Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zawierucha7

Użytkownicy
  • Postów

    788
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zawierucha7

  1. na orbicie ptysie , kremy Droga Mleczna traktem wszystkich dziewosłęby - dużo weny dają w maju- lipy listki wiosna panna wciąż radosna niesie werwę i dwa szczęścia dwa serduszka bizmut ołów i kochanków tajne miejsca maj kwadryki i pierwiastki suną sznurem wśród zodiaków jak fregaty czy też statki męczenników- osadników bizmutowe ciasteczka zapijam ampatuzą a krucle i kalopki dają kalorii dużo..... Niech żyje WIOSNa radosna!
  2. dwa kroki mi brakuje do wieczności na Marsie czerwona pustynia bizmut.Aktyn. Neon. czy Czarne chmury zbiorą się nad Janosikiem? Mendelejew we śnie odkrył Układ Okresowy ja śnię o krainie mlekiem i miodem płynącej ale czas na pobudkę! zegar tyka złowrogo......
  3. czy tango tańcząc na Marsie przeżyje tę gmatwaninę kabli ? cóż.....10 w skali Beauforta! na tej czerwonej i zimnej pustyni nie ma stokrotek i bławatków tylko piach i piargi skaliste a na matce Ziemi modrzewie chylą czoła ku słońcu i obłoczkom hej wy obłoki! czapki z głów ! ja idę!!!!
  4. w zielonym gaju ptaszki śpiewają stokrotki się śmieją do słońca skowronek hymn młodości wbija w białe chmurki a na Merkurym Hefajstos wytapia złote miecze za mną już dwa miliony mil nieustannej wędrówki czy kapitan Nemo zniszczy Nautiliusa? w zielonym gaju jest magicznie konwalie pachną jak rachatłukum gwiezdny szlak otwarty! niech żyje wiosna i maj! parampampam!
  5. stokrotki i bławatki szepczą ku niebom "KOCHAM" ja topię smutki w winie i za młodością szlocham trzy kroki juz zrobilem w kierunku Drogi Mlecznej wino całe wypiłem i chcę być młody wiecznie Mars. Neptun Tytan Pluton zegarka werk mi tyka stokrotki i bławatki pachną jak w czerwcu lipa! o cóż za problem faraona.... Mars. Neptun. Tytan Pluton czy Rzecki spisze pamiętnik? ach Birbant.Dandys. Bufon! oto prawda ekranu.... !7 mgnień wiosny minęło jak jeden tydzień !!!! apokalipsydy zażywam codziennie......
  6. na Marsie jest czerwono od flag 1 majowych Lenin gryzie orzeszki a ja stawiam krok za krokiem ku różowym otchłaniom czy wędrówka skończy się w Edenie czy raczej dotrę do piekła ? stokrotki wyciągają białe pyszczki ku słońcu wiosna radosna !!! ukwieconym majem wita wschód Żelaznej Gwiazdy Buziaki dla Posejdona! na morzu sztorm!
  7. latem w zboŻu gra pasikonik to koncert dla Dorotki świerszcze cykają pod gwiazdami a ja piechtami w różowe dale ku Drodze MLecznej podążam.... ile mil i parseków już przebyłem ? za mną 7 rzek i 7 mórz DZIWNY jest los wędrowca gdy do ARkadii daleko a ocean strzeże murów bajkowego pałacu piwo lubi dym rzekł Zagłoba czy sto drinków zbawi Janosika? oto dylemat układu okresowego ! Bizmut. Ksenon. Miedź.
  8. czy panienka na makowym polu obudzi się przy wschodzie słońca? to tajemnica wkopana w piaski Marsa .... zrobiłem pierwszy krok ku gwiazdom czy dotrę do mgławicy Andromedy? i planet zielonych jak raj? szumią o tym wierzby szemrze potok w górach jak na razie Ikar cały w piórach runął w dół do morza... apokalipsa wstrzymana na dwie doby ! Prazeodym !
  9. stokroteczki tulą się do słońca na zielonych mchach chmurki suną po niebie a kiwaczek wydostaje się z piekła..... czy Żwirek I Muchomorek wezmą udział w pochodzie 1 majowym ? wiem że nic nie wiem piję ampatuzę i zajadam krucle i kalopki jutro lecę do mgławicy Andromedy do zobaczenia ....do jutra!
  10. gdzie strumyk płynie z wolna stokrotka rosła polna na Marsie pustynia na Plutonie piekło czy w tej wielkiej nicości jest choć jeden kolorowy bratek? ładne kwiatki nie wiem czy dojdę do Arkadii bo nóżki bolą więc proszę zachodźże słoneczko skoro masz zachodzić... buziaki dla wszystkich.... już niedaleko Saturn tylko minę ten rój meteorytów!
  11. Lenin dwoma krokami przemierzy Księżyc dwa bratki wyrosną na szczytach Pirenejów lecz kiedy o bogowie ja dorosnę i skończy się satyra w krótkich majteczkach? chyba nigdy.... starsi panowie dwaj a w sercu ciągle maj ! bizmut dźwięczy pod kowadłem...... czy traktory zdobędą wiosnę?
  12. tyle słońca w całym mieście a na Marsie w kawiarenkach pyszne ptifurki z bitą śmietaną.... serwują cyborgi podarujcie mi trochę słońca bo na Plutonie zimno i ciemno los Rozbójnika bywa podły.... ale każde cierpienie ma swój koniec już wiosna radosna! krokusy strzelają racami fiołkowymi a bez pachnie jak opium !!! buziaki Dorotka!
  13. na strunach kosmicznych wiszą koronki i pończoszki Walencja domowa majteczki w kropeczki łaszą się do słońca za gorąco jest na tej pustyni uciekam na Anarktydę polować na biale niedźwiedzie wasz oddany tramp Bellew Zawierucha Alaska czeka na zdobywców
  14. leżę na plaży miliard ziarenek złoci się w słońcu fale szumią że Czerwony Kapturek zajadał kwarki i tachiony dwie żółte łodzie podwodne suną w kierunku portu ale...ale.....lato i jesień idzie plaże w styczniu są puste jak butelka bez dżina elektrony kowalencyjne wirują na szlaku Drogi Mlecznej na zdrowie! sto lat!! niech toast brzmi donośnie ! na bok kieliszki ! pijmy pucharami !
  15. filigranowe podgrzybki szepcą do mchów serenady Żwirek i Muchomorek suną grawilotami nad marsjańską pustynią idzie wiosna radosna i trzy gramy sympatii opadają na księżycowy grunt jak statki obcych lato to czas wakacji czas na wyprawę do Wenecji.... słowik to a nie skowronek jeszcze rzecze Romeo do Julii! szach mat!
  16. czy tysiąc ciastek powstrzyma nawałę śmierci z Plutona? czy ptifurki dadzą radę? zróbmy pierwszy krok ku dalekiej wyprawie na Drogę Mleczną duchy Lenina Marksa i Engelsa czytają Robinson Cruzoe lecz lekturę może przerwać rój meteorów ptysie na Marsie są smaczniejsze ......
  17. i wiem że jestem nieskończoności morzu miłości do ludzI ? ta seledynowa puszta faluje i szepcze rzewnie o początku wiosny.... zieleń tryska jak ogień z kwietniowych miotaczy w bzach tysiące pocałunków szumią o słodkich randkach syreny na plaży natomiast o innych szepczą światach prazeodymowy medalion Lenina błyszczy na marsjańskiej pustyni ahoj załogo flaga na maszt! przed nami Droga MLeczna!
  18. tak daleko stąd do Plutona i działa Nawarony milczą mam apetyt wilczy na poezję która drzemie w nas dwa kiwaczki wędrują po równiku słońce pali jak strzała Apacza krok po kroku docieram do Bazy ludzi umarłych sosny wygrażają chmurom zielonymi gromami gwiazd mrugawica nade mną smutno mi Boże bo..... jutro nigdy nie nadejdzie!
  19. stawiam krok za krokiem pełno tu pułapek w tej dzungli goryle we mgle papalają że wiosna idzie dwie lilie rosną nad rzeką i dwa krasnoludki tankują swój grawilot lecę jutro na Księżyc po HEL3 złote samorodki błyszczą nad kanionem złamanego serca!
  20. "nie dla psa spyrka" zawołał Magellan gdy łódź pod gwiazd mrugawicą przemierzała oceany dwa spiny kręcą się w lewo 1 Maja się święci a dwa neutrony i dwa protony całują się w splocie miłosnym Mendelejew miał rację kto dźwiga ciężary ten atlas i siłacz nie do wiary! ukłony dla Lenina.......
  21. stawiam krok za krokiem na marsjańskiej pustyni jak daleko stąd do wieczności ? na planecie matce hulanki i swawole odkrywam noce heureki przy piwie.... ten pierścionek dalem Marynie jak lazła do góry po drabinie idzie wiosna i sianokosy latem w upalne dni patrzę na pola żyta czy Hades mnie o koniec zapyta? wiem że nic nie wiem.... Aldebaran świeci jasno jak słońce!
  22. na drogę życia wziąłem trzy kwiatki kwiat przyjaciela lubej i matki..... lecz cóż gdy na Marsie niwa z milionem żółtych tulipanów i wesołych stokrotek wzdycha do Phobosa i Dejmosa to chyba Wiosna?1 radosna i wesoła czas jechać pociągiem nad Bałtyk czas na gofry z bita śmietaną dość zimnego Marsa i nieprzytulnego Saturna! Kochajmy się!
  23. ptifurki eklerki i ptysie na Marsie bary z bitą śmietaną i czekoladowe forsycje czy Stalin I Breżniew mieli racje? kto czerwony sztandar zatknął na Saturnie? w kremowej rewolucji zwycięży Janosik dajmy ludowi ciasteczka i pijmy nektar z konwalii wiosna radosna idzie! ahoj! trzy krople miodu wirują na Drodze Mlecznej!
  24. wieczność jest jak jabłko kwaśna i twarda czy spór Cyprydy Hery Heleny ochroni Troję? nade mną gwiazd mrugawica Cypisek z Hanką wędrują po podniebnych szlakach dwa świerszcze cykają że wiosna idzie! niech krokusy eksplodują w mieście niech żyje maj !
  25. nie ma szczęścia bez miłości i bez kogoś bliskiego??? Saturn . Mars. Jowisz. wędruję już tyle dekad za mną 7 gór i 7 mórz czy dotrę do Arkadii ? dwa gramy sympatii i setka radości to moja dieta wędrowca.... jem jabłka chlebowe i popijam ambrozję Saturn Mars. Jowisz. smaczne małamazje mnie czekają w Edenie.... tam kilku przyjaciół mam dla których śpiewam i gram avocado. banan. Mango.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...