-
Postów
7 258 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
36
Treść opublikowana przez WarszawiAnka
-
Poganie XXI wieku
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pod wpływem tego utworu, jak również reakcji na niego, napisałam właśnie własny wiersz, który wkrótce opublikuję. Wiersz ten będzie moją odpowiedzią. -
Wiatr uwięziony w sercu
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gratulacje! :))) -
Głęboka myśl, jak zawsze, Duszko. Przemawia do mnie, zwłaszcza w odniesieniu go pewnego kontekstu. "Nie gonię strumieniem żalu".
-
@pomaranczowy.kot Dziękuję za Twój głos. Pozdrawiam :)
-
Dziękuję, cieszę się, że Ci się spodobało. :) Bezpieczne miejsce odgrywa oczywiście kluczową rolę. Pozdrawiam nawzajem :)
-
Inspiracja była podwójna: dwie wichury - niegdysiejsza i przedwczorajsza. Cieszę się, że Ci się podoba, chociaż co do wichur się nie zgodzę. Mnie zawsze w jakiś sposób przerażają... Dziękuję za pozytywny komentarz i życzę naładowanych akumulatorów.:)
-
Wiatr uwięziony w sercu
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gdyby takie zaklęcie istniało - często bym korzystała... :))) -
A ja myślałam, że to celowy zabieg graficzny...:) Może tekst był kopiowany z tła, albo podświetlony wcześniej? Mnie się nigdy tak nie wkleja. Pozdrawiam
-
@Joachim Burbank Dziękuję za Twój głos. Pozdrawiam.
-
Piękny wiersz, filozoficzny w swojej wymowie, umiejętnie napisany. Bardzo mi się podoba, chociaż brzmi melancholijnie... Dlaczego tylko jeden? Pozdrawiam
-
Wiatr uwięziony w sercu
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jesień zaledwie się zaczęła, już budzi tyle emocji... Ostatnia zwrotka brzmi troszeczkę ludowo, a troszeczkę jak zaklęcie przeciwwietrzne... :) Pozdrawiam -
Wiersz samopocieszający. :) Ładne obrazowanie, choć czasem wywołuje dreszcz ("cierń zabijający całą nadzieję). Ten sposób pisania jest mi bliski. Mimo kilku zwrotów - zakończenie jest optymistyczne.Tak trzymaj. :) Pozdrawiam
-
Piękna prośba i piękne pragnienie... Bardzo mi się podoba. :) Takich chwil może być wiele - ale zazwyczaj są bardzo ulotne... Później pozostają w postaci wspomnień... Mam tylko malutką uwagę: do neuronów na początku drugiej zwrotki dodałabym jakiś przymiotnik, coś o znaczeniu "ożywione" (bo neurony zawsze mamy, chodzi o aktywizację:) Pozdrawiam
-
haust życia
WarszawiAnka odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To bardzo smutna historia. Szczere wyrazy współczucia. -
haust życia
WarszawiAnka odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo do mnie przemawia "ból pokonywany ukradkiem". To cenna umiejętność, bo tak naprawdę każdy tylko sam może pokonać własny ból... Jednak nieodłącznie "zapada w pamięć tysięcy masek / przybieranych..." Pewnie napiszę teraz coś wbrew ogólnie przyjętym opiniom, ale pojawia się to w wymowie Twojego wiersza: maska to wcale nie taka zła rzecz... Nawet wybór kilku masek i zdolność ich zręcznego nakładania w stosownym momencie... Maska może pozwolić przetrwać; może też być chwilowym środkiem przeciwbólowym, a to też jest potrzebne... Drugą zwrotkę bym nieco zmodyfikowała: zmieniłabym słowo "wystawia" i przymiotnik "przerażająca" na jakiś synonim, najlepiej czterosylabowy. W czwartej zwrotce inaczej wyraziłabym pierwszy wers. Zaskoczyłeś mnie tłem muzycznym - Bobby Mcferrin kojarzył mi się jednoznacznie... :) Podoba mi się zwłaszcza początek. Pozdrawiam -
ciągle ktoś mnie poucza
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Joachim Burbank utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cóż, konkretnej propozycji nie mam, nawet do własnych tekstów muzykę układam tylko okazjonalnie. Jednak warto by się zastanowić...:) Pozdrawiam P.S. "Vademecum skauta" znam, ale mi się nie skojarzyło... :) -
Można to tak interpretować, ale oryginalny kontekst był inny... Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam
-
W moim wierszu rzeczywiście słychać krzyk, jednak ten krzyk, który dotarł do Twojego ucha mnie zaskoczył... Jestem jednak otwarta na interpretacje. Au revoir Monsieur :)
-
To bardzo trafne spostrzeżenia, dziękuję Ci, Duszko! Ten wiersz ma już wiele lat, ale przypomniał mi się dziś ze względu na pogodę... Wzajemne serdeczności :)
-
Śmiały cytat... Elektryczności, przyznaję, obfitość, a cóż z sercem Poety...? Cieszę się, że wiersz wywarł tak silne wrażenie. Czuję się nieco oszołomiona... Jeśli jest odbierany jako straszny, to dobrze - tak ma być. Energię czerpię z tej wybuchowej mieszanki emocji, jaką jestem... Bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
-
Jak ten wiatr wyje! I jak gną się drzewa! Ciemnościom biją te wściekłe pokłony; w ciemnościach, które się na wszystkie strony rozlały, bębni upiornie ulewa... Mój dom – jak wieża na dzikim pustkowiu; jak mam opuścić jej warowne mury i wejść w świat z lękiem oglądany z góry? Drży każdy nerw w bolesnym pogotowiu... Dziś drzwi zamknięte, groźba zażegnana; niebezpieczeństwo na zewnątrz zostało; już wsuwam się pod kołdrę ciepłą, białą.... Więc śpij, mój lęku... więc śpij – aż do rana...
-
Cieszę się, że odczytałam wiersz zgodnie z zamysłem, z jakim był napisany. :) Co do tożsamości - w pełni się zgadzam. Pozdrawiam
-
Nocna ucieczka
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Himiko utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeśli chodzi o treść - odnajduję się w Twoim wierszu. Temat ten jest mi bliski.... Uporządkowałabym natomiast rytmikę, ale jak - nie będę podpowiadać. To Twój utwór... Pozdrawiam -
Bardzo dziękuję za wszystkie komplementy i pozytywny odbiór. :) "Mowa rozwiązła" to ciekawe wyrażenie...:) Jeśli chodzi o formę, lubię pisać zarówno wiersze rymowane o regularnej rytmice, jak i wolne, zależnie od pomysłu, jaki w danym momencie mam. Siła uczucia wynika z siły zauroczenia, a na to najczęściej nie mamy wpływu... :) "Furor poeticus" rzeczywiście czasem mnie ogarnia - i lubię ten stan....:) Pozdrawiam i życzę powrotu silnych uczuć :)
-
Nie mam na myśli samych objawów, ale kategoryzowanie ich jako odrębnej jednostki chorobowej z wykorzystaniem kolejnego akronimu, w czym celują Amerykanie. Pozdrawiam