-
Postów
7 258 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
36
Treść opublikowana przez WarszawiAnka
-
Pewien Sławek planował w marzeniach, by całować namiętnie w podziemiach. Lecz niestety nie wiedział, że wartownik tam siedział - nie zatracił się więc w uniesieniach...
-
Rozumiem. :) Pozdrawiam nawzajem
-
Mogę to naprawić (5)
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Misiokotek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wielki ładunek emocji, ale od strony technicznej - chaos. Przemyśl dobrze formę, zanim w nią wlejesz treść. Przekaz mocny, ale trudno się czyta. Wulgaryzm niepotrzebny. -
ZAKOCHAŁAM SIĘ INTERNETOWO
WarszawiAnka odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
...i tu mnie spotkało pozytywne zaskoczenie. :) Mam na myśli tę zmianę pokoleniową. Ogólnie uważa się, że poziom chamstwa rośnie - a tu: odwrotnie... :) Książki nie czytałam, ale kojarzę film. Muszę sobie przypomnieć. Pozdrawiam -
Uśmiałam się! Naprawdę,:)))) Bardzo dobre! A rzeczony Krzysztof we Władysławowie też był. :) Tylko na Correga jest jeszcze za młody. To wizja przyszłości. :))) Pozdrawiam!
-
Krótki i treściwy - ale też wieloznaczny. Możliwe różne interpretacje. Pozdrawiam :)
-
...i tu mamy zaskakującą puentę, o której pisała @Deonix_ :) Dziękuję i pozdrawiam :)
-
Dziękuję za odwiedziny i pozytywny odbiór. Wzajemne uściski. :)
-
Dziękuję. :) Takie super sensowne to one też nie są... :)
-
Bardzo piękny. Krótki i treściwy. Trochę zaskakujący - pierwsza zwrotka ma pozytywny wydźwięk, kojarzy się z trwaniem, stabilnością.. Podobają mi się słowa "zamknięty od środka" oraz "przemierzając erę". P:ozdrawiam
-
Piękny wiersz, pełen wrażliwości. Poruszyły mnie słowa: "przygarbiona ale pewna siebie" - jest w nich i słabość i siła.
-
martini
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Anastazja Sokołowska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładny, kobiecy... Przyjemnie się czyta, chociaż ostatni wers trochę zasmuca... -
Ogólnie bardzo mi się podoba. :) Zrobiłabym tylko coś ze zwrotem "na już" - jakoś mi zgrzyta. Ale to, oczywiście, Twój wybór. :)
-
Milion kawałków
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Niewygodna utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiem doskonale o czym mówisz! A jeszcze niedawno wydawało mi się, że jestem posągiem z jednej bryły.... :( -
Pewien Krzysztof z Sopotu w sobotę na buziaka miał wielką ochotę. Lecz choć mierzył i krążył, pocałować nie zdążył - więc odłożył całusa na potem. Ten sam Krzysztof, buziaków koneser, kupił sobie na wyjazd neseser. A gdy znów chciał całować, musiał już się pakować - więc zostawił całusa na deser.
-
Oczekiwania
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Fajne, ale bym zmodyfikowała: "przewrotność oczekiwań" jako tytuł, a ostatni wers z rymem do "ziemi" na końcu. Co Ty na to? -
Oczekiwania
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
To niesamowite, ale dziś - mniej więcej o tej samej godzinie! - przyszła mi do głowy miniaturka z dokładnie taką samą puentą! Nie zapisałam jej jednak i... szybko zapomniałam początek. :( Coś w tym musi być - trzeba uczyć się pływać... :-O -
Milion kawałków
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Niewygodna utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podoba mi się. Czuję się chyba trochę podobnie... Pozdrawiam -
Rozumiem przekaz i podoba mi się puenta, ale... w wierszy czuję jakiś rytmiczną huśtawkę. Początek wydaje się uporządkowany, ale później rytm się rozjeżdża... Zgadzam się jednak, że musimy być twardzi. Chociaż ja to akurat kulą w płot...
-
Wzruszający. Połączenie dojrzałości z dziecięcą prostotą. Bardzo mi się podoba,
-
Bardzo przyjemny wiersz, pełen przyrodniczego uroku...:) Mam tylko uwagi techniczne co do długości wersów, szczególnie w pierwszej zwrotce, bo trochę zakłócają płynność. Co byś powiedziała na taką modyfikację: Jesień romansując z latem, / Jesień flirtując z latem Odziana w złoto, purpurę Kroczy dumnie przed siebie, Spowita owoców sznurem. Pozdrawiam
-
Proste, a przyciąga. :) Bardzo wdzięczny, choć nieskomplikowany wiersz. Miło się czyta. (Może tylko słówko "marna" w przedostatnim wersie wymieniłabym na jakieś inne.) Pozdrawiam
-
Nie znając jutra
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Moi przedmówcy, zwłaszcza @duszka, wyrazili już wszystko, więc się podpisuję. :) Chciałam tylko dodać, że kiedy zaczęłam czytać, zatrzymałam się przy pierwszej zwrotce. Zatrzymały mnie słowa: "nie znając jutra wolę/ już dzisiaj to zrobić" - i są one dla mnie pewną radą, żeby nie powiedzieć, ponagleniem, bo mam tendencję do odkładania "na jutro". Później wiersz mnie zaskoczył, bo poszedł w zupełnie innym kierunku. -
Wpis usunięty z powodu pomyłki.
-
ZAKOCHAŁAM SIĘ INTERNETOWO
WarszawiAnka odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeśli chamstwo jest normą w miejscu pracy, to ktoś tę "normę" wprowadził i ktoś ją podtrzymuje. Wiele zależy od kierownictwa. Warto jednak interweniować i nie godzić się na to - nie agresywnie, ale profesjonalnie. Z doświadczenia wiem, że działa argument, iż wulgarność w pracy psuje wizerunek i odstrasza klientów... :) Pozdrawiam nawzajem