Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Polman

Użytkownicy
  • Postów

    1 385
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Polman

  1. Suplement do wiersza PRO MEMORIA RAYMOND RIFE Pozwólcie, że kilka słów poświecę temu tekstowi. Tekst ten przeszedł przez forum właściwie niezauważony. Myślę, że powodem tego jest jego niezrozumienie. A nieskromnie myślę, że przesłanie tego tekstu zasługuje na chwilę refleksji. Na początek, co znaczą te słowa: A może to co jest nędznym i złym, rezonansu punkt ma? A tu słabym! Co one znaczą? Co to jest rezonans i co znaczy być słabym? Wyjaśnię to tak. Popatrz na to: Ten dźwięk w filmie jest trochę przykry :-) Pokazane w filmie zjawisko fizyczne, to rezonans mechaniczny. Każdy obiekt fizyczny, po pobudzeniu go drganiami o określonej częstotliwości wpada w takie potężne oscylacje. Czy to jest szklanka, czy most, czy bakteria. Wszystko. A w tekście stawiam tezę, że może także: to co jest nędznym i złym ( to coś co jest w nas). Dalej tekst jest apelem osoby, której zależny na dobrych relacjach z osobą, którą kocha. Jest apelem, aby zachować wzajemną wrażliwość na siebie. Byśmy odbierali szczególnie to, co boli w naszym związku tego drugiego. Podajemy kochanej osobie tą częstotliwość, na którą trzeba nastroić nadajniki, aby przekaz tego, co ją boli do nas trafił i wywołał właściwe skutki. Pokazujemy jak często moje… (bo za często też jest źle :-)) To takie moje symboliczne ujęcie tego apelu: Proszę byś zawsze pytała mnie, kiedy miłości mojej brakuje Ci: jak często moje mają płynąć łzy? jak często mój masz widzieć strach? jak często mój masz słyszeć żal? A skutek tej wrażliwość jest oczywisty: byś skruszył w sobie ten zimny mur, byś poczuł jak straszny jest mój ból, byś znowu objął czule mnie wpół I tak lekcja fizyki skończona. A egzamin przyniesie życie :-) Dziękuje za uwagę :-)
  2. Rozumiem podstawowe założenie konstrukcyjne człowieka: Jestem mądry, ja wiem wszystko najlepiej, mam swoje jedyne prawdy, tobie się tylko tak wydaje. Tak było, jest i będzie w przyszłości. Mnie samego czasami nachodzi ta wątpliwość: a może mi się to wtedy tylko wydawało? Ale w tej samej chwili powraca obraz przerażenia i ucieczki tych dwu dziewcząt. I wtedy już wiem, że to mi się to nie wydawało. Pozdrawiam :-)
  3. Przyznam, że Polmann :-) bardzo mnie wzruszył. Serdecznie Tobie dziękuję. Pokazałeś ExtraKlasę :-) Mam w sobie takie przeświadczenie, że dobrze dobrana grafika, bardzo może wspomóc tekst. PS. Dziękuję Panu Panie Rastu :-)
  4. Skoro wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują jak bardzo jesteś zbędny, jak dziwnym wybrykiem natury jest twoje istnienie tutaj. Kiedy wszyscy dają ci do zrozumienia, w mniej lub bardziej niewybredny sposób, jak bardzo cię nie potrzebują. Kiedy żadne miejsce na ziemi nie jest twoim schronieniem... Kiedy nie ma niczego, co byłoby naprawdę twoje... Kiedy wszystkie przyjazne słowa okazują się konwencjonalnymi formułkami, a kazania i nauki czczą gadaniną. Kiedy wszystkie próby odnalezienia czegokolwiek w życiu, spełzły na niczym, a przeżyte już lata nie rokują, że następne będą lepsze... To czego tu jeszcze szukasz? Po co się łudzisz? Co chcesz sobie wmówić? Wiara? Nadzieja? Naiwność! Film Niewidzialne, film który poraża. Film, który trzeba koniecznie obejrzeć. https://www.cda.pl/video/246183857?wersja=720p&t=5 Do poczytania: https://www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/to-dla-nas-wazne/rozmawialam-z-polskimi-szwaczkami-bangladesz-wcale-nie-jest-daleko/ltm8ryd
  5. Polman

    nasza muza org.fm

  6. Muszę to spokojnie przestudiować. Teraz leci finał ATP z Londynu :-) Pozdrawiam.
  7. Wiem, czytam :-) Pozdrawiam.
  8. Chcę się zwrócić do Mateusza. (Co Ty o tym sądzisz?/ Czy to jest możliwe?/ Czy to jest dużo roboty?) Aby dla przykładu w folderze RÓŻNE, w którym na chwilę obecną jest obecny podfolder Test/śmietnik, założyć jeszcze jeden podfolder dedykowany publikacji w nim przez autorów wyboru swoich tekstów, np. o nawie Nasze TOP-teksty, w ramach czasowego eksperymentu. W tym nowym podfolderze zakładałbyś plik(post) dla autora (na jego prośbę) o jego nicku w nazwie(tytule postu) i przekazywał go autorowi z prawem edycji w tym nowym podfolderze. To jest tylko takie moje wyobrażenie sobie tego rozwiązania. Moim zamiarem było tylko podać takie pierwsze przybliżenie tego rozwiązania, aby od czegoś zacząć dyskusję. I to byłby test tego pomysłu. A co dalej - czas pokaże :-)
  9. Miło mi @Deonix_ że jesteś :-) Zgadzam się z Tobą w 100%. To co nazywasz skoroszytem byłoby plikiem założonym przez Admina z przyznanym autorowi prawem edycji i zapisu. A autor miałby wtedy pełne prawo do redakcji zawartości tego pliku. Mógłby dla przekładu zmieniać postać graficzną tekstów, dokładać nowe teksty, czy ostatecznie je usunąć, nawet wszystkie i pozostawić ten plik pustym. Pozdrawiam Ciebie. Dzięki:-)
  10. Podzielę się z Wami Forumowicze moim przemyśleniem tyczącym realiów funkcjonowania Forum. Co zrobić w sytuacji, gdy uda się Wam napisać: - tekst według Was wartościowy; - tekst, którym chcecie przekazać ważną myśl i chcecie, aby on żył na Forum przez dłużej jak 2 tygodnie? Moja rada: użyjcie w tytule tekstu słowo sex albo penis (np. Oda do Penisa (Dla Natalii) - w Wierszach gotowych - autor Waldemar_Sikorski -16 288 wyświetleń. Lista utworów Wierszy gotowych publikowana na 1556 stronach, przy sortowaniu według Ilości wyświetleń wspomniany tekst jest na pierwszej stronie na trzeciej pozycji. ) W ten prosty sposób Wasz tekst będzie miał gen nieśmiertelności. A autor, który będzie wierny zasadzie, aby nadawać swoim tekstom tytuły w postaci: Sex - właściwy tytuł będzie na prostej drodze do dołączenia do panteonu wieszczów narodowych:-) Poniższy ekran pokazuje jak to działa:-)
  11. Pokażę teraz jak wygodnie przeczytać na komputerze te wiersze. I czy nie jest to wygodne?
  12. To jest nas czterech :-)
  13. Witam @AnDante miło, że jesteś. Ale narozrabiałem tymi rameczkami. Za pokutę, będę musiał mieć stoisko na takim odpuście jaki widziałem będąc w Serbii. To mnie wyleczy z tych rameczek :-) Ostatecznie. Ja nie mówię, że jak autor uzna wiersz za dobry, to on taki musi być. Czy mi musi się podobać żona sąsiada? :-) Wystarczy, że podoba się jemu (tak się domyślam:-)) Ale autor zwraca się z sugestią, by zapoznać się z jego utworem. Bo on go ceni. Tu analogii z żoną sąsiada, nie będę już kontynuował:-) Stawiam taki problem: Zauważyłem na forum autora @AnDante. Jestem typowym użytkownikiem forum. Mam jakąś chwilę na popatrzenie na forum. Klikam przypadkowo na jakąś pozycje na liście jego utworów. Coś tam poczytam. Chwila przeznaczona na autora mija. Klikam na innych autorów. Czy ja potrafię ocenić choć jednego autora, który ma kilka lub kilkanaście stron w dorobku na liście utworów. Nie ma najmniejszych szans. A gdyby ziścił się taki pomysł o jakim mówię, to podchodzę do wirtualnej półki , otwieram coś w rodzaju wirtualnego tomiku autora. I widzę co autor ma mi do zaoferowania. W szybkiej, łatwej do odbioru postaci. A ja jako odbiorca, mogę to propozycję uznać jako interesującą albo nie. I to tyle. I PRECZ WSZYSTKIM RAMKOM!!! :-)
  14. Jako się rzekło, kobyłka u płota:-) Gość w dom, Bóg w dom! :-) Zastaw się, a postaw się:-)
  15. To było by nas już trzech:-) W końcu w tym poście jestem gospodarzem:-) Pozdrawiam.
  16. Bardzo proszę :-)
  17. Dla Ciebie Alu ;-)
  18. Puk, puk... Szanowna Alu ;-) Chciałem przeprosić Twoje poczucie estetyki, które doznało uszczerbku w wyniku ekscesu z dnia wczorajszego. Gdybyś znalazła odrobinę niezbędnej ku temu odwagi, to zerknij dziś na Warsztat :-) Jest choć ciut, ciut lepiej?
  19. To ja wkleiłem z własnej nieprzymuszonej woli :-) Nie musiałem, ale chciałem. Zobaczyłem na jakiejś stronie darmowe ramki w formacje png i fantazja mnie poniosła :-) Leonardo też swoje obrazy oprawiał w ramki :-) Więc było takich więcej :-) Ważne co w ramce, a tego się nie wstydzę. A moim zamiarem było pokazanie tymi ramkami, że te wiersze to nie tekst tylko grafika. I był jeszcze jeden, dość ważny powód. Gdy mamy otwarty post i wiersze są na liście jeden pod drugim, ramka pokazuje obszar na którym trzeba kliknąć, aby ten wybrany wiersz otworzyć w przeglądarce plików graficznych. To był główny powód. Ale czasami grafika wspiera wiersz. Tło w Litanii obrazuje o czym traktuje tekst. Bez niej trudno byłoby zrozumieć idee tego tekstu. Więc grafika nie zawsze jest be. Dzięki Janie za rozmowę. Miłego spanka:-)
  20. Myślę, że to miejsce (portal) należy właściwie odbierać. Nie jest to miejsce dla prawdy i tylko prawdy. Jest to także miejsce, dla "a mnie się wydaje". Bez takiego podejścia bycie na poważnie w miejscu gdzie się pisze "bóg skurwysyn" wydaje się niemożliwe. A ta sprawa kokardek, to element folkloru na forum. Ja nie o tym pisałem. To nie była moja główna intencja. To wyszło tak przy okazji, ponieważ w forum zabudowana jest przeglądarka plików graficznych i w tej postaci trzeba pokazać wiersze aby skorzystać z tego narzędzia. I mnie fantazja poniosła i rameczki się pojawiły:-) A takie były ładne, takie amerykańskie :-) Aż spotkała je Ala :-) Ale rozmawiajmy o tym co jest w rameczkach ;-) Pozdrawiam.
  21. Widziałaś to wszystko w moim ostatnim poście? Jest tam jakaś kokardka?
  22. @jan_komułzykant bardzo serdecznie dziękuje za Twoją opinię. Miło mi, że zabrałeś głos. Co ja mam do dodania w kwestiach, które Ty poruszyłeś. Pozwolisz, że pokaże to na Twoim przykładzie. Twoja twórczość zgromadzona jest na 18 stronach! To jest piękny wynik, gratuluję szczerze :-) Przejrzenie tego dorobku z należytą uwagą, wybacz to jest poważne zadanie. I niewielu je wykona, tak myślę. Ale Ty jako Autor wiesz co w Twojej twórczości jest dla Ciebie szczególnie wartościowe. Pokazując mi to, zrobiłbyś mi miły gest. I ten cenny dla Ciebie utwór nie zginąłby przysypany wiórami zapomnienia. Niech przykładowo ten folder, który proponuję utworzyć nazywa się Nasze wiersze -TOP 10. W tym folderze, autorzy tego godni w oczach Admina mogliby w pliku, który w nazwie ma jego nick, prezentować 10 najlepszych ich zdaniem wierszy w swoim dorobku. A teraz przykład na moim przypadku, żeby było sprawiedliwie :-) Mój dorobek jest znacznie mniejszy, to tylko 4 strony. Można go łatwo przejrzeć. Mam swój tekst, który cenię i myślę, że wart jest pamiętania o nim. To jest on: Jak na moje możliwości. jest niegłupi. Chciałbym, żeby ktoś go przeczytał. Czy przeglądałeś moje teksty i czy ten tekst zauważyłeś? Szanse są niewielkie :-) A ja bym ten wiersz umieścił w folderze Nasze wiersze - TOP 10 w utworze Polman. I w ten sposób każdy, kto by chciał zapoznać się z tym co najlepszego mam do pokazania, "podszedłby" do półki, wziął skoroszyt Polman i ma wszystko podane na talerzu :-) I tak ten wiersz by ocalał od zapomnienia. Bo jest tego warty. Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za Twoją opinię.
  23. OK. Bardzo dziękuje za Twoja opinię. Pozdrawiam :-)
  24. Mam prośbę, spróbuj tak jak pisałem. I wybacz moje marudzenie. Bardzo przepraszam :-) Jestem ciekawy wrażeń z takiego czytania.
  25. W tym pomyśle Mateusz i ktokolwiek inny byłby najmniej odciążony w stosunku do innych pomysłów. To tylko założenie jednego pliku i przekazanie jego prawa edycji autorowi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...