-
Postów
6 866 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
73
Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska
-
Historyjka
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Nie białe ptaszysko jest właścicielem i aby mieć dobry towar sam sie na niego zasadza. Umowy o dzieło też wręcza, np kucharzom. Bywaja i umowy zlecenie. Ale o ty już bocianem trzeba, on wie najlepiej, biznesmen. Pozdrawiam Kocie, dzięki za czytanie. I komentarz. :)) -
Dom
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
JADerku. Dobrze, napiszę, dla Ciebie. Ale wiesz, to dawny wiersz, kiedy byłam młoda i naiwniutka. Ma z 10 lat. Pozdrawiam. A wiersz napiszę tak, jak dziś to widzę... tylko za trochę, dobrze? Pozdr. J. -
Historyjka Siedziała żaba w szuwarach, myślała o ważkich sprawach: o tym, jak przeżyć, gdy bocian nadleci, i o tym, że trzeba zadbać o dzieci. Nadleciało ptaszysko białe wylądowało na skruszonej skale. Zapytało: - Co ci doskwiera żabo? Płaz odpowiedział dzielnie - Czy masz może patelnię? - Mam, koleżanko droga, zrobię z ciebie pieroga. Żaba oczy wybałuszyła i w knajpie skończyła. J. A.
-
Dom
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Befano, piękny wiersz. Czy to a' propos mojej rymowanki o domu? Jeśli tak, to dziękuję. Wiersz " Wpis też super, np. " Mam tak samo. Oj, nie lubieją mnie niektórzy, nie lubieją. Ale nie mój w tym interes, aby mnie lubili. Cenię szczerość, lojalność - dość niewygodne czasami, sama pewnie wiesz. I mówię o tym otwarcie - też w łeb dostaję, czasami. Jednak mam i "prawdziwych przyjaciół, których poznałam w biedzie". Z serca dziękuję, bef. Justyna. Dyzio pozdrawia. -
Dom
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Dziękuje, befano_di_campi. Lubię ten wiersz, jego sielskośc, a jak wiesz, mało sielskości jest w moich utworach. :)) tuli nas ciepło - cudownie i bezpiecznie szczęśliwe chwile To dla Ciebie :)) i Dyzio -
Dom
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Dziękuje, Jacku. -
Dom Pokochał przytulanie, ciepły kominek, kromki chleba pełne złocistych ziarenek, starą komodę, owal stołu, fotelik, wieczorne rozmowy z kubkami herbatki Pomruga zimą okienkiem z zasłonkami, wygładzi lwie zmarszczki pomiędzy oczami. Jest dobry na wszystko, nigdy nie omami. Taki mamy domek w pełni nam oddany. Justyna A.
-
Późny erotyk. W pierwszy tydzień po pełni.
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
trzecia w nocy - łezki Janka kantują łomatko pomóż Odpozdrawiam. J -
Późny erotyk. W pierwszy tydzień po pełni.
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Janie ja jestem "muzykowa" a więc - dedykacja dla CIBIE: -
Późny erotyk. W pierwszy tydzień po pełni.
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Aleś wiersz popełnił janie muzykancie. Specyficzny bardzo. Podoba mi się, J. -
Niekochanie szpeci miłość
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Waldku :))) i piosenka, gdzie wszystko wydaje się piękne a jednak.... -
Niekochanie szpeci miłość
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Waldku dość popularne stwierdzenia. Jakoś nie bardzo rozumiem wers: "bez kwiecie łąkę ogród" - to do przerzutni z 1. wersu tej zwrotki? Czyli "kaleczy"? Może nie znam się, ale sadze, że taka kostrukcja trochę chaosu wprowadza. A te proste słowa to: "szpeci, kaleczy, psuje"? Tak? Mam nadzieję, że nie uraziłam. Pozdrawiam J. -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
JADer, A ja nie umiem jakoś sklecić rymów sensownie - wychodzą mi takie "prostaczki". Ale próbuję. Uśmiech ślę. -
Mój kot ( miniaturka)
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
-
Mój kot ( miniaturka)
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Belafano, jak nie, jak tak. Pozdrawiam. Dyzio to Dyzio - uśmiecha się pod wąsem. Mruczy... :))) -
Mój kot ( miniaturka)
Justyna Adamczewska opublikował(a) utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Mój kot Pochyla się nad pięknem słów lekko wypowiedzianych puchatymi kłębuszkami pozasnuwanych. Za inteligentny na znudzenie. Za wytrwały na oka zmrużenie. Drży, zachwycając się prędkością światła i czuwa by świeca intelektu nie zgasła. J. A. -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Do sabatu.Sammi - "o-czar-owany' Pozdrawiam :) -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
JADer, nie ma nic do wybaczania. Nie o oceny chodzi, chodzi o to, że Twoje wpisy sa b. wyważone. Szkoda, ze nie Twoje rewiry, ale moimi rewirami nie są wiersze "o kwiatkach i rabatkach" . Dobrze, że usłyszałam Twój "głos". Pozdrawiam. J. -
Kotka
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
egzegeto, jak to deprymuje? Mój komentarz. Moje wpisy wyrażają to, co czuję w Twoich wierszach. Pozdrawiam serdecznie. J. -
Kotka
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
marlett to jest to. -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kocie, A i jeszcze o inkwizycji (hiszpańskiej). Dośc długi fragment, ale co tam w stosunku do wieczn - ości. Spokojnego dnia. Lecę. -
Kotka
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Egzegeto, po raz kolejny zadziwia mnie Twoja poezja. Jest naprawdę dobra. W tym wierszu najbardziej lubię strofy: "długo się wpatrywałem źrenice bystre czarne zdradliwe tak – to jest dzika kotka" -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No to byli " w Edeńskim stanie nagości". Kocie :)) Do później. Czas sie wylogować, bom tu tkwię i tkwię - jakoś tak przez ten lot na mietle. -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
kocie, widzisz jak to jest, nie tylko Ty. Czyli w normie. Wyjaśnienie powyższego w wierszu: "Może o tej powiece najsampierw. Jest w w wierszu "pod - powieczna", jeżeli by chodziło o powiekę, to byłoby "pod - powiekowa" też ładnie i odnosi się do czasu Jest wieczność, a byłyby "Wieki" - prawie to samo, ale nie jednak nie to samo, kocie". Mam niestracalną licencję, nie boję się. Poza tym przestrzegam zasad - zawsze. Pozdrawiam, kocie szarobury. Też miłego. -
Nie - błagane tajemnice
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuje, sammi. Może o tej powiece najsampierw. Jest w w wierszu "pod - powieczna", jeżeli by chodziło o powiekę, to byłoby "pod - powiekowa" też ładnie i odnosi się do czasu Jest wieczność, a byłyby "Wieki" - prawie to samo, ale nie jednak nie to samo, sammi. Co do atmosfery pod wierszem - a czy to ważne czy gęsta, czy rzadka? Dla mnie była "rzadką gęstwiną" lub, jak wolisz "gęstą rzadzizną". Wiersz o lasce - no wieloznaczny, jak moje po - wieki, po- wieczność (no od bidy może po- wietrzność - od "Przeminęło z wiatrem" Mietła łapie wiatr, jak żagiel, mam busolę i lecę tam, gdzie potrzebne jest czarowanie, a wyczuwam to! Czarownice tak mają. Nie bałbyś się z czarownicą latać na mietle? "Mietłstop" chwilowo nie jest zalecany - zimno i można się nabawić zapalenia płuc czekając na jakowąś mietłę. Poza tym tylko wtajemniczeni latają, a jeśli taka Twoja wola - to już jesteś wtajemniczony. Gdy następnym razem będę "mietłować", dam Ci znak - obiecuję. Pozdrawiam, Justyna A. :))