Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. Jak sztucznie musi żyć człowiek! A, że "Miłość łaskawa jest, prawdziwa jest.." ratuje przed tym, aby ludzie nie stali się robotami bez uczuć. Wersy: kochać całym sercem i nienawidzić duszą całą to też człowieczeństwo. Jak dobrze, że możemy mieć różne stany emocjonalne a nie na jedno kopyto.
  2. tak, Morifimerze, tak. Syreny tak śpiewają - niby to piękne, lecz długie słuchanie Syren, może stać się "charkotem" . A diabloniebiańki, bo tak każe im zew i diabelski i niebiański. Są podstępne. Jak zareagował Odys ze swoimi towarzyszami i i diabelskich nut oraz niebem, bo inaczej pomarli by wszyscy ale umieli poradzili. Jak to mówią "pomiędzy rozkoszą a cierpiącą duszą"
  3. Dialog z opisem w tle Malarze Dwaj portretów malarze słynęli przed laty: Piotr dobry, a ubogi. Jan zły, a bogaty. Piotr malował wybornie, a głód go uciskał, Jan mało i źle robił, więcej jednak zyskał. Dlaczegoż los tak różny mieli ci malarze? Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze. Autor: Ignacy Krasicki *** Skacze na skakance, dla niej nie istnieją szańce. Patrzy długo w słońce jej buźkę palące Zabawa się skończyła, gdy nóżkę skręciła I z twarzyczki skóra schodziła. - Oj, jakżem beztrosko żyła, bieda żebraka mnie nie obchodziła. - Już wiem, żem w głupotkach tarzała innych doświadczone ciała - Tak nie rozumiałaś w cukiernicze siedziałaś - Jesteś przesłodzona i ciasteczkami zamulona - Jednak, by więcej dokonać, szachy i maty chciałaś sobie poddać. Absyntem polewać tracąc powoli godność - Błagam nie pozwólcie mi się smucić, malkontenctwem trza innych obrzucić. Moich emocji bronić, bo łzę mogę uronić… J. A
  4. Cześć beto. Ciekawy wiersz z dobrymi środkami wyrazu. Wiersze zadbane, uczą, tu wynika, że peelka dba o słowa, choć "Precyzyjne w nieprecyzji" Czyżby p. liryczny nie był pewien swej dobrej pracy? I pytanie "tak więc po co?". dla ulgi skołatanych myśli, dla dobra tych, którzy łakną szczęścia w tym, nie zawsze pięknym świecie. To mi się podoba: Tak, wiersze dają ciepło, wiemy o tym, ale ta nonszalancja peelki trochę deprecjonuje poezję. Peelka między młotem a kowadłem. Pozdrawiam - J.
  5. befano. No ja nie znałam genezy utworu i stąd takie moje odebranie Twojego tekstu. Wersy, które przytoczyłaś, zasugerowały mi myśl: " strzęp ciała podmyty krwią odczytałam w szerszym kontekście, np. Ale nie zauważyłam, iż napisałaś o przeżyciach kobiety kursywą. Wybacz i dziękuję za wyjaśnienie. Serdeczności J.
  6. befano, witaj. Wiersz o totalnym poniżeni. Nie dość, że choroby masakrują kobietę, to jeszcze wściekły mężczyzna. Jakie ta kobieta miała życie i nadal ma! Przeszła gehennę z facetem ją poniżającym, bo zapewne nie raz dostała kopy i bicie po twarzy. Chłop sobie brał "lalunię", a teraz ma kobietę "masakrunię" Jest wściekły, bo może już koniec kobiety nadchodzi. I nad kim się znęcać będzie? Może weźmie nową "lalunię", ależ chyba starszym jest i panienki już mogą za nim nie biegać, biegają - że tak powiem, za młodymi, a młodzi faceci za nimi... ot, co. "I TAK SIĘ KRĘCI ŚWIATEK" świadek wydarzeń. Dla mnie życiowy wiersz, bo życie to nie słodzinki same, często jest pop -a -rane. Z reguły ludzie nie chcą tego widzieć, same słodziki konsumować. Pozdrawiam J.
  7. Free, posłuchaj tych piosenek. Z poważaniem J.
  8. Joachimie tu tylko hasła zawarłeś. Gdyby nie tytuł wiersza, to krzesło też by mogło, ma takie same cechy, jak ławka. Ale zwróciłam uwagę na dwa ostatnie wersy: "zapomniana na skraju parku" Poza tym ławka to r. żeński, krzesło - r. nijaki. Te dwa końcowe wersy rozjaśniły Twój przekaż. "Koniec zwieńczył dzieło" Pozdrawiam. Poza tym - pomysł niezły i przebija z Twego wiersza ogromny smutek - złe traktowanie, lekceważenie często tez dotyka ludzi. :(((
  9. Wiersz o niemocy choć jeszcze dość mocnej. Skoro ikony tworzone są i te zegary słoneczne - odliczają czas końca zapału, tak myślę. A jakże ceni swą "niemłodą donnę" ? Boi się samotności, utraty weny co będzie robił? Eh, befano. "Meble korniki zjadły skonsumowały kilimy mole myszy papiery gryzą i coś jeszcze" no sumienie
  10. I tak będzie żerował na innych? Na mnie pożerował, teraz przyszedł po Pani wiersz i tak ma sobie chodzić? Nie uważam kota za trolla, uważam, że lubi "wkładać kij w mrowisko". Ale Pani prośbę szanuję :))) i daję już spokój. Pozdrawiam. J. A. Free z tym się zgadzam. :))) Pozdrawiam.
  11. Hejt, hejter, hejtować. Słowa te są ostatnio bardzo popularne w Internecie. Jednak nie każdy wie, czym tak naprawdę jest hejt i skąd wzięło się to pojęcie. Wiadomo za to, że internauci lubią hejtować celebrytów, dziennikarzy, a najbardziej - polityków! Pojawiają się nawet oskarżenia, że jeden partie nasyłają na inne hejterów, by ci obrażali przeciwników w sieci. To Pan uważa się za celebrytę, jest dziennikarzem, politykiem? Ja nie hejtuję, ja mówię prawdę. Niech janko też zauważy, że polubiłam janka wiersz a dostaję razy. :O
  12. . "Jeśli jesteś już taka uprzejma"Jestem uprzejma dla tych, którzy umiar zachowują. "zanim zaczniesz ferować wyroki to zapoznaj się z całością zagadnienia." Oj, jak nakazowo! Toż to niezdrowo. kocie "Więc jeśli już ferujesz wyroki, to spróbuj poznać wpierw prawdę. Brak konsekwencji w Twojej wypowiedzi. "Nie obwiniaj mnie za to, że ktoś nie umieje czytać drukowanych liter.". Nie obwiniam Cię o nic, może zapoznaj się z całością zagadnienia i Ty. :0
  13. Oxyvio to nie kłótnie, jeno boks - w boksie nie przepraszają za zadane rany i bicie. Pozdr. J.
  14. To,kocie jest okropne. Nie znosisz wulgarności, jednego wyrazu w wierszu się uczepiłeś, a Twoja wypowiedź, jaka jest? Fakt, bez wulgaryzmu sensu stricte, a jednak wulgarna. No, ale mnie heretyczką nazwałeś. Taki styl masz - walisz pięściami. A co do wierszy z wulgaryzmami, to już powstawały, odkąd ludzie pismo wymyślili. To też dobre: To się kłóć. J. Oto wiersze J. Kochanowskiego, już drugi raz je przytaczam na Portalu - taka potrzeba O łaziebnikach Łaziebnicy a kurwy jednym kształtem żyją,W tejże wannie i złego i dobrego myją. Na matematyka Ziemię pomierzył i głębokie morze,Wie, jako wstają i zachodzą zorze;Wiatrom rozumie, praktykuje komu,A sam nie widzi, że ma kurwę w domu Oj, jak ten mistrz Jan splugawił poezję i to już w XVI w. A, fe.
  15. Seans śmierci I przyszła nad ranem - wraz z (nie) oczekiwaniem zabrała życie II chwila śmierci - widzi kosę i rozkład sypane ziemią III straszną bywa śmierć - choć czasami jest ulgą konających ciał J.A.
  16. To dobrze, mnie też potrzeba uśmiechu, oj jak bardzo.
  17. befano, Ot, ludzie. Ni mojom wiedzy i nie rozumią. :(((. Niech Mu ziemia lekką będzie. "dałam w jego intencji na Mszę św". O!, Serdeczności, befano. J.
  18. befano, :))) Czyli jam nie głupkowaty głupek. Hi. Pozdr. J Jam też. Dlatego napisałam wiersz "Wiedza" "samotnica pośród samotnych" Pozdrawiam J.
  19. Stokrotka ślimaka zapytała: - Ślimaku czy ja jestem za dumna? - Tak powiedziała o mnie jedna pani chmurna. Ślimak, nie wiedząc, co do duma, odpowiedział: - Dla mnie jesteś jak lalunia. J. A.
  20. Justyna Adamczewska

    Zero

    Maćku a ja mam to - taki komentarz. Zero zaistniało w Twoim wierszu, tylko je jedynka, jakże nędzna, wywaliła b. niegrzecznie. A zero na czerwono, bo b. ważne. Pozdr. J
  21. Ale podobną prośbę przecież ma On i Ty, on prosi byś złośliwości pisała gdzie indziej, ty prosisz by ci nie radził gdzie masz złośliwości pisać. Więc pytanie retoryczne: gdzie istota sporu? Szukasz, oczywiście moim zdaniem, wrogów tam, gdzie ich nie ma, więc ich sobie niepotrzebnie sama tworzysz. To już mój ostatni post w temacie rzekomych "Ataków na..."(pewne osoby) i sposobach ich odpierania, Wolę, i tu zgadzam się z Jankiem, podyskutować nad wierszami. A im prawdziwych, nie wydumanych, złośliwości mniej, tym chętniej ludzie publikują coś ciekawego. Z poważaniem Bogusław To do mnie? Nie napisałeś Free adresata na kopercie. I widzisz mam rację, przytaczając słowa: Daję spokój, bo nie ma o czym już mówić. janko odp. zaczepnie - złośliwie i po prostu niegrzecznie. Wywalił "ze swego domu (wiersz)" gościa. Ale może i dobrze, pokazał, jaki potrafi być. I te nakazy? Bywaj Wolny. J. Janko "poprosił", abym poszła won, a nie bym złośliwości nie prawiła.
  22. Cześć befano. Wiersz b. mi się podoba, wiedźma - wbrew ogólnym przekonaniom - tu jest dobrą osobą. Za to dobro często niszczono wiedźmy, bo ludzie nie chcą dobra, chyba że tylko dla siebie. To jest super koło - idealne nie ma końca i początku. Jak działania wiedźm. Ale kukułka może źle "wychować" potomstwo dobrej wiedźmy - i koniec z dobrocią. A jakaż ta wiedźma pracowita, wolontariuszka, choć, gdy jej pomoc ludkom niepotrzebna już, to: staje się mglista - odchodzi, czekając na kolejnych potrzebujących.... A jeszcze - wiedźma jest odważna - Tak, bo jej działania niektórym nie w smak i posądzają ją o herezję i o to, że działa niezgodnie z zasadami religii. Tak odebrałam Twój wiersz, befano. Pozdrawiam J.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...