Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. I mam twardy orzech do zgryzienia 8fun. Tak konary sa długie, najczęsciej, a dłonie nie sa az tak długie, jak konary. Pomyślę. Dzięki. :))
  2. Cześć Dawidzie, ale dla mnie trudny wiersz. Przeczytałam go dokładnie juz parę razy. Sama nie wiem... tyle w nim chemii, nieco fizyki: To wersy godne głębszego zastanowienia się. Wiesz, to, co mi zostało w głowie z fizyki i nadal w niej "siedzi", to" Elektron i proton poruszają się bez prędkości początkowej...." Jest i zjawisko nadprzyrodzone! To mnie zaskoczyło, choć atomy, elektrony, nie mniej. Noooo to jest dobre. Tak żyjemy w atomowym świecie. Trzeba mieć wiedzę, aby Twój wiersz pojać. Może powrócę do niego. Pozdrawiam J.
  3. Justi, w moim świecie tak to wygląda i za niego odpowiadam. Rozumiem, betko. J.
  4. Oj to całe werse do zmiany, ale dobrze, dobrze, bo moje zwoje mózgowe zaczynają działać, a juz się roleniwiły. Dziękuję 8 fun, dziękuję Maks. Justynak może znowu coś będzie pisać i coś, co przyniesie mi satysfakcję. Kłanaim się wszystkim. j.
  5. Nie podoba mi się to słowo mało poetyckie. Poza tym żadnych zastrzeżeń. Piękny obrazowy. Twoja wersja bardziej pobudza moją wyobraźnię od teledysku. Jak dla mnie, jest on niepotrzebny. Pozdrawiam. 8 fun , zmieniłam na "konarami". Dziękuję za Twój wpis. Cieszę się, ze mój tekst pobudził Twą wyobrźnię. Teledysk zostawię, przywykłam do niego. :))
  6. Deonix_, hasło czsami musi być, a nawet hasła, bo mogłoby nie być odzewu. Dzięki za komentarz, za próbę. Pozdrawiam. J.
  7. ;)))
  8. Rozumiem, nie przepraszaj. Zrozumiałam. Piszesz bardzo obrazowo. Dobrej nocy, Tomku.
  9. Ja nie żadna pani, Silver. Justyna jestem. :))
  10. Subtelność Rozpięłaś staniczek, a srebrny guziczek otarł się o mnie. Przysunęłaś się nieskromnie. Ja patrzyłem na szlachetny metal, zdziwiony twoją odwagą… Pozwoliłaś musnąć, pocałować… i wszystko schować. Justyna Adamczewska.
  11. Pewnie słoneczny dzień? Wyczuwam w tym wersie spokój. Stare mury są fajne. Mają swoją historię. Czyżby tu bolesną? Tak wszystko przemija... Pozdrawiam Silver. J.
  12. Witaj Tomku. Wiesz nie idzie o tło, tylko, ze nie można przytoczyć Twoich słów, aby je skomentować. Tło przeszkadza. Ja jednak odniosę się do: i tu cytat: Spadam na dno, otaczajac się mrokiem, blask ciepłego dnia już sięgam mym okiem. To spadanie, chyba utrudnia życia i ten mrok, ale poczucie spokoju i ufności wraca ze słońcem? i krew zatruta? Nieco straszny ten Twój wiersz. Niby nocny koszmar. Do miłego. Justyna.
  13. Waldku, wdzięczna jestem za Twój wpis. Dobranoc.
  14. Dziękuję, WarszawiAnko, miłe, ze zawitałaś. Pozdrawiam J.
  15. Zajrzę, musbron, zajrzę. Dzięki za inf. Pozdrawiam.
  16. Co to? Kto jest autorem?
  17. No, cóż musbron, mogę, rzec tylko - nadal pytanie retoryczne, ale może to się zmieni? !!! W ogóle słuszności same napisałeś. Pozdrawiam. J.
  18. Wschód to pojęcie b. szerokie, ale fakt ZSRR, jest od nas na wschodzie. Napad ZSRR na Polskę był oczywisty dla polityków. Taka jest właśnie polityka. To pytanie retoryczne? Przerażające. Pozdrawiam musbron.
  19. Nie zapominajmy też - wczoraj była rocznica.
  20. No jest takie coś, jak "A teraz wyśpiewasz wszystko, jak ptaszek". I koszmar się zaczyna.
  21. Dziękuję, Andrzeju. Walka jest niezbędna w pewnych sytuacjach. Choć , jak napisała Wisława Szymborska: "Koniec i początek" Po każdej wojnie ktoś musi posprzątać. Jaki taki porządek sam się przecież nie zrobi. (...) Fotogeniczne to nie jest i wymaga lat. Wszystkie kamery wyjechały już na inną wojnę. (...) Ale już w ich pobliżu zaczną kręcić się tacy, których to będzie nudzić. (...) Dziękuję. P.S. Uwielbiam Sabaton.
  22. Dziękuję, Deonix_. Ita "Justyś" -dziękuję. A ja jakoś nie umiem bez rymów, tzn czasami umiem, ale jakoś tak... rymy mi są potrzebne. Choć i wiersze bez rymów podziwiam, ale trzeba mieć doświadczenie, a ja nie bardzo mam. Puenta? No tak było. Jeszcze raz dziękuję, J.
  23. Tak też napisałam. Wiersze to baśniowy swiat, Deonix_. Wiesz o tym. :))
  24. Tak społeczeństwo... ale Natura nie znosi więzienia. Przypomniałam sobie baśń Andersena pt. "Słowik" Znasz? Piszę o tym, bo wspomniałeś Krasickiego. Piosenka dobra jest, pozdrawiam Andrzeju. "Dlatego spierdoliłam na drugą stronę Wisły". Jakże wieloznaczne.
  25. Nie złem było ich sprowazenie, choć zakłamywano prawdę. Jak wiemy wszyscy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...