Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. No to juz metafizyka, Wiesławie. Jeszcze pomyślę nad tym. Dziękuję za to spotrzeżenie. J.
  2. No zależy od punktu widzenia, Arturze. Dlaczego wykrzyknienie?
  3. No, gra, Horrendum. MĄDRYŚ, CZŁOWIECZE. Pozdrawiam J.
  4. Braterstwo krwi jest znane od tysiącleci. Ludzie przestrzegają czasami zasad. Jednak to braterstwo krwi, to opanowana umiejętnośc (czynność), oby tak zostało. Bezmyślne przelewanie krwi, rzeczywiście, tu się z Tobą zgadzam, też: Dzięki Don.
  5. Deklinacja, nawet nie mogłam zacytować. Wjolu. Jeszcze raz spróbuję.
  6. To jak gra komputerowa.
  7. Marysiu styczniowego dnia śnieżynki, drobinki, mróz w ciepła pokoju
  8. :))))))))))))) Tylko uwaga na znaki ostrzegawcze.
  9. No... co dwie głowy, to nie jedna. Hej. Alem zadowolona.
  10. A czyje to? Te "Dzikie łabędzie"?
  11. No znam, aleć jakoś nie pamiętam dobrze. Wiem, ze smutna. Coś tam teraz przypomniałaś. Dzięki. Teraz muszę zniknąć. Mam sprawy nie cierpiące zwłoki. Pzdrowczyk Marysiu. :))
  12. Marysiu wiem , co za bąśn, tam były tez kruki, Smutna baśń. O dziewczynie, której bracia zamienili się w kruki. Musiałabym sprawdzić. Pa. :))
  13. A ja miałam "Brzechwa dzieciom" z ilustracjami J. M. Szancera. Dwanaście łabędzi? No nie znam. Ale jest to: Lecę na razie. :))
  14. styczniowego dnia śnieżynki, drobinki, mróz w ciepła pokoju @Justyna Adamczewska. Oj, LUDKOWIE. :))
  15. Czarusiu - hi, hi, niech Czaruski będą z Tobą. A to? Ale... czarusiowe! No, narka, Dzękuję. :))
  16. :))) Dziękuję, Marysiu. U Ciebie też ciekawie, prawie w tym samym czasie czytałyśmy historie przez siebie napisane.
  17. Silver, dziękuję, miło, ze się zatrzymałaś, dostrzegłaś. Spokojnego weekendu. J.
  18. Justyna Adamczewska

    "kino konik"

    wjolu podziwiam takie Twoje wiersze. Są jak kod. Przygladam się im często, doszukuję się znaczenia. Jeszcze szukam i pewnie będę szukać. Fajnie operujesz słowem. J.
  19. Pierwsza piosenka Bajmu. Z lat 80. :)) To były czasy. J.
  20. Taki mam przewodni rytm dnia, dzisiaj. :)).
  21. Marysiu, ale fajne. :)) Uśmiechnęłam sie do tego. Do barw, do zwierzaków. Ty malujesz w wierszach. O no i to: He, he. Koty kochane. Opis perfekcyjny. I te zdrobnienia, b. na miejscu. Oj, jak sie cieszę. Te wiersze Twoje wróciły, no i jak zwykle wspomnę: "Naturofikcję" oraz "dziś jestem skrawkiem jasnego błękitu". Eh, Marysiu, cuda są na tym świecie. Pewnie jeszcze wrócę, ale zabieram do zakładek i w ogóle zabieram, przeczytam małemu chłopcu - on rozdziawi buzię i będzie się uśmiechał. Dziękuję w Jego imieniu. No, no, Koleżanko - gratulacje. A ja jeszcze raz zacytuję, bo to cudeńko: Hi, hi. Miłej soboty, Marysiu. Tralala. :))) J.
  22. A wiesz, ja nie czytałam tego. Muszę kiedyć dotrzeć. Dziękuję. :))
  23. Iwonko, cześć. Ja piszę wiele rzeczy. Baśnie? Nopisuję czasami tu jedna jest, powiązana tematycznie z wierszem powyższym, pt( Czaro (dziejka), tekst ma tytuł "Młoda pisarka i baśnie", jest jeszcze parę mojej prozy, ale nie będę się reklamować. O jeszcze tytuł "Obserwacje", jest historia Livingstonie - odkrywcy NIEKTÓRYCH CUDÓW AFRYKI. Jeśli chcesz - zajrzyj pod prozę. Jest też "Perfuma i żaba"No i moje bajkowe "Czarusie", "CZARUSKI" - HAIKU JAK BAŚŃ. Dziękuję za czytanie, podobał się wiersz? Ja go lubię. :)) Miłego dnia, Iwonko. J.
  24. A wiesz,Don, ja tego nie wyczułam. No nic, dzięki za wyjaśnienie. J.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...