Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 382
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. Lubię wiersze kosmologiczne, ten jest bardzo kreatywnie napisany, ale mam pewne zastrzeżenia: Nie wiem dlaczego "luneta" z dużej litery i to "pole podniety" brzmi wg mnie pretensjonalnie; Ostatnio czytałam, że nawet z czarnych dziur idzie coś wydostać, ale mniejsza z tym, mogę przyjąć, że licentia poetica :) Literówka; Ale merytorycznie też mi nie gra; Spermatozoid, czyli plemnik, sam w sobie w stanie ciekłym nie występuje, więc wg mnie lepsza by była każda kropla spermy, jednakże wtedy życiodajność staje się dyskusyjna względem, jak mniemam, wizji Autora. Pozwalam sobie na takie wtręty, gdyż współżyjące Galaktyki zostały tu spersonifikowane i traktuję je po ludzku :) A to cytowane powyżej mi się spodobało :) Pozdrawiam :)
  2. Literki zabrakło. Miły, lekki i pogodny wiersz :) Pozdrawiam :)
  3. O, jakże mi miło :))))))))))
  4. @Marcin Krzysica, @Czarek Płatak, @bajaga1 BARDZO WAM DZIĘKUJĘ :)
  5. Ślicznie tęsknisz, aż mnie ruszyło. Ładne obrazki ustrojone urokliwym brzmieniem. Lubię Twoje pióro, no po prostu lubię, muszę to znowu napisać. Pozdrowienia i ukłony :)
  6. Ciekawe podejście do sprawy, takie chaotyczne, kobiece. Ujmująca pointa :) :) Pozdrawiam :)
  7. A nie spotkałeś się nigdy z tym, że skóra jest tak blada, że aż sina? A naczynia krwionośne, które przez nią prześwitują mają niebieskawy odcień? Stąd się przecież wzięła "niebieska krew" u niegdysiejszych wyższych sfer, bądź co bądź szlachta miała jaśniejszą karnację od chłopów (i żeby było jasne - - nikomu tu nie ubliżam, tylko odpowiadam na pytanie).
  8. Dziękuję :)) Zwykle piszę ostrzejsze erotyki, ale tutaj trochę przystopowałam :) Pozdrawiam :)
  9. Tak właśnie miało być :)) Dziękuję, Tomku :))))))
  10. Mam zbliżone skojarzenia Annie :) Dzięki za wizytkę i fajnie, że było ciekawie :) Pozdrowionka :)
  11. Dziękuję, nie wiem za bardzo, jakie cymesy bywały na dawnym orgu, ale jest mi niezmiernie miło. Pozdrawiam :))
  12. Dziękuję Alu :) U mnie po deszczu a może i przed deszczem (?) W każdym razie przyjemniej, bo nie tak gorąco :) Pozdrawiam orzeźwiająco :))
  13. Tym razem wolałam nie rozciągać narracji, jak to mam w zwyczaju w erotykach :) Miło, że wpadłaś i Cię mój tekst zatrzymał :)
  14. zanim scałujesz z moich bladych piersi chłodnośliski błękit saskiej porcelany i język jeszcze herbacianocierpki wsuniesz gwałtownie w drżącą ust szczelinę pozwól się pieścić wilgotnymi dłońmi zanim się ośmielę i siebie odkryję
  15. Czytało się bardzo przyjemnie. Zazdraszczam, gdyż nie umiem ostatnimi czasy napisać fajnego, wolnego wiersza. Jak również dlatego, że poezja egzotyczna, opowiadająca o różnych rejonach świata- dla mnie - -domatorki ponadprzeciętnej - jest czymś obcym, jeszcze nie powzięłam się takiej tematyki w swoich utworach na poważnie. Podziwiam Twoją wiedzę i rozumiem cel użycia specyficznych pojęć w wierszu, sama lubię się tak bawić. Lubię stawiać Czytelnikom wymagania (co nie znaczy, że nie stawiam ich sobie), więc w moim odczuciu, takie utwory, jak ten powyżej - - są cenne :) Jedynie końcowy "Meksyku czar" - brzmi dla mnie troszkę dziwnie, nazbyt podniośle. Pozdrawiam :))))
  16. Zostałam przez Ciebie wtłoczona w tekst utrzymany w poetycko-prozaicznym nastroju, za jakim tęskniłam. Urzekła mnie Twoja literacka fantazja. Pewnie uważasz, że to Twój subiektywny obrazek, niedostępny dla innych wycinek duszy autora - -ale - mimo że mam świadomość, iż to hermetyczny tekst - mam wrażenie, że go bardzo dobrze rozumiem i odczuwam wrażenia bohaterów utworu, wręcz się z nimi utożsamiam. Zazdroszczę Ci tego tekstu, sama już nie umiem tak pisać ... Jedynie końcówka zdaje mi się zbyt górnolotna i patetyczna, ale bez niej chyba ten tekst byłby wyjałowiony, a to by była wielka szkoda. Pięknie pozdrawiam :))
  17. Podoba mi się, lubię refleksyjne wiersze :) A tu się zastanawiam trochę, ale w sumie ma to sens. Mimo że te "kształty" tak blisko siebie ustawiłaś. Ech, łatwo powiedzieć... Pozdrawiam ślicznie :)
  18. Podoba mi się wiersz, wg mnie nie jest przegadany, zacięć rytmu nie wyczułam, ale nie pasuje mi zastosowane przez Ciebie następstwo czasowe w pierwszej strofie, mąci narrację: Zwłaszcza to "odszedł" wg mnie niepotrzebnie zamyka akcję, osobiście użyłabym tu czasu przyszłego czyli : gdy odejdzie poeta zbyt nagle po cichu i zamiast czasu teraźniejszego dałabym czas przyszły także w drugim wersie, aby było: zostaną zakładki ksiąg niedoczytanych Ale to mój punkt widzenia :) Poza tym, wspomnę jeszcze, że podoba mi się ckliwość i sentymentalność tego utworu :) Pozdrawiam :)
  19. Naprawdę fajny, geofizyczny erotyk, przepadam za stosowaniem w wierszach terminologii naukowej i opisywaniem procesów żywcem z nauk przyrodniczych. Podoba mi się też ujęcie miłości jako procesu cyklicznego, a nie czegoś ciągłego, co jest raczej w literaturze rzadko spotykane. Pozdrawiam i liczę na Twoją aktywność na forum :)
  20. Dobry, mocny wiersz, zawsze się w takich zanurzam, bo nie wymagają komentarza. Pozdrawiam.
  21. Dziękuję ślicznie za tak miłą dla mojej próżności recenzję, cieszę się bardzo, że się "eterycznie czytało" i klimat był odczuwalny :))) Pozdrawiam przyjaźnie :)
  22. Ja także się cieszę, że tu do mnie zawitałeś :) I nie tylko tu - za co dziękuję :) Również pozdrawiam, Czarku :)))
  23. Podoba mi się, choć za "poezją o poezji" szczerze nie przepadam. Przez cały wiersz miałam wrażenie, że to tekst skierowany do każdego z nas, jednakże ostatnia strofa wyprowadziła mnie z tej mojej impresji, po jej przeczytaniu przemknęło mi przez myśl, iż adresatką tego utworu może być... Wena :) Pozdrawiam :)
  24. Bardzo czuły wiersz będący zapewne szczerym uzewnętrznieniem emocji, ale niestety napisany sloganami. Pozwolisz, że jeszcze na coś zwrócę uwagę: Kończenie wersów jednosylabowcami najpewniej pozwala zachować (para)rytm, lecz wg mnie brzmi karykaturalnie i krzykliwie w tym wierszu. A ten wers jest w moim odczuciu przezaimkowany, to zdanie można by spokojnie oprzeć na domyślnym podmiocie, a i bez zaimka dzierżawczego "mój" przekaz by (moim zdaniem) nie ucierpiał, melodia tekstu również. Przepraszam Iwuś, mam nadzieję, że nie jest Ci przykro. Serdeczności :)
  25. Zgodnie z religią chrześcijańską tytułowe pytanie jest błędem logicznym, gdyż Bóg jest w niej uznawany za Stwórcę WSZYSTKIEGO, w związku z czym NIE ZOSTAŁ STWORZONY. Pewien zamęt wprowadza tu nasza obecna wiedza/wyobrażenie o wszechświecie, możemy przypuszczać, że we wszechświecie, na początku jego istnienia nie obowiązywały prawa fizyki, cząstki elementarne poruszały się przeciwnie do nich. Nasuwa się więc myśl, iż jakiś Absolut, w pewnym momencie stworzył prawa fizyki, z którymi obecnie wszędzie (no, może prawie) mamy do czynienia. Tylko kto odpowiada za istnienie tychże cząstek? Czyżby Bóg był jednocześnie materią i nie był nią? Pozdrawiam, Waldemarze ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...