Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 352
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. Przepraszam, że dopiero teraz ale naprawdę się nie wyrabiam z odpowiedziami. Przeczytałam z zainteresowaniem, jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy historycznej i z pewnym wstydem przyznaję, iż to tekst dla mnie póki co ciężko przyswajalny, dużo tu skrupulatnych opisów, mało miejsca na czytelniczą wyobraźnię. Najlepsze są tu dla mnie puenta i pierwszych kilka linijek. Trochę dziwna interpunkcja. Rzadko obcuję z taką prozą, może przez to się w tym tekście gubię (co nie znaczy, że cokolwiek sknociłeś :)). Niemniej dziękuję za podzielenie się ze mną własnym tekstem, będę Cię jeszcze czytać, jeśli tylko będę mogła :)) Uśmiechy posyłam :)
  2. Klosz nie jest w tym przypadku szczelną, zwartą bryłą pozbawioną przejrzystości, więc można zobaczyć złote światło :) Wichry i burze są dla mnie integralną częścią utworu, ale za propozycję dziękuję. Mogę się zastanowić nad resztą, ale chwilowo nie mam ochoty na cięcia. Miło, że ostatnia strofa się spodobała :) Pozdrawiam :) @Wieslaw_J._Korzeniowski Dziękuję ślicznie :)
  3. A nie - coś mi się pomąciło :) Jest w porządku, przepraszam.
  4. Nieźle, nieźle, lubię gdy Ci się pióro wyostrza :)) Ale: w tych dwóch wersach zmieniałabym szyk zdania, na: "w mamidłach mogę (...)" i "uroki rzucam (...)", bo się na moje ucho coś zacina :) Pozdrawiam :)))
  5. Mocny (jak przystało na beton) wiersz. Lubię takie tematy w wierszach. Początkowo szarość betonu skojarzyła mi się z PRL-em, w tekstach z tamtego okresu betonowość też była wszechobecna, nawet wg mnie bardziej niż teraz, pomijając awangardowe wyposażenia, teraz chyba dominuje plastik, notabene będący przyzwoitym tematem literackim, ale to tylko taka moja spontaniczna dygresja :) Twój betonowy wiersz nasunął mi na myśl także starożytne Pompeje zabetonowane piroklastyczną masą. Pozdrawiam serdecznie :)
  6. Bardzo pomysłowa, eteryczna miniaturka z lotną puentą. Wiersz z rodzaju tych, które się bardziej odczuwa niż rozumie, choć gdy czytam po raz wtóry wers: jest dla mnie zastanawiający i automatycznie stawiam sobie pytanie- - między czym/kim? Choć przypuszczam, że chodzi po prostu o podkreślenie długotrwałości tytułowych czterech lat. Pozdrawiam :)
  7. :))) Dziękuję i ja również :))
  8. Tak, sprzyja, pośpiech z pewnością nie jest tu wskazany. Lubię je pisać, właśnie dlatego, że to nie takie proste :) Dziękuję i pozdrawiam :))
  9. Jasne :) Przyroda jest u mnie bardzo częstym gościem, tak w swojej pięknej jak i brzydkiej (turpistycznej) odsłonie, jednak "zagramaniczna" tematyka to nie u mnie, póki co. Chociaż może się kiedyś zabiorę za napisanie wiersza podobnego do Twojego czy np. "Bajki indyjskiej" M.Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej; Miło, że tak sądzisz :) Z tego powodu również mi bardzo przyjemnie :) Co do punktów reputacji - to nie jest to idealny wskaźnik jakości (bądź co bądź subiektywnej) utworów danego autora, bo na ten parametr wpływa też aktywność danego forumowicza, częstość publikacji. Niemniej jednak, o jakiejś tam sympatii czytelników to świadczy :) I przez to też mi skromności coraz bardziej ubywa, choć nie uważam (jak co niektórzy kiedyś tutaj), żebym się wywyższała, po prostu- podobnie do Ciebie zresztą- znam swoją wartość i nie daję sobie wcisnąć, że nic nie umiem. Sądzę po prostu, że skoro moje utwory spotykają się z przychylnymi opiniami Odbiorców, to istnieje ryzyko, iż piszę dość dobrze :) Widzę, że prezentujesz podobną postawę, co mi się szczerze podoba :) Sorry za rozwlekły komentarz, ale miałam potrzebę to z siebie wyrzucić (już wcześniej, ale czasu nie było) :))) Pozdrawiam słonecznie :)
  10. A toś mnie mile popieścił, aż czuję, że skromność ustępuje próżności i wzlatam :))))
  11. Bardzo dobry, przemyślany tekst, jak to u Ciebie :) Jedynie moja wewnętrzna sympatia do wilków nie pozwala mi myśleć, że się z nimi zaprzyjaźnić nie można, ale przecież tu nie o tym... Niezwykle dojrzały, mocny wiersz :) Pozdrawiam :)
  12. Lubię wiersze kosmologiczne, ten jest bardzo kreatywnie napisany, ale mam pewne zastrzeżenia: Nie wiem dlaczego "luneta" z dużej litery i to "pole podniety" brzmi wg mnie pretensjonalnie; Ostatnio czytałam, że nawet z czarnych dziur idzie coś wydostać, ale mniejsza z tym, mogę przyjąć, że licentia poetica :) Literówka; Ale merytorycznie też mi nie gra; Spermatozoid, czyli plemnik, sam w sobie w stanie ciekłym nie występuje, więc wg mnie lepsza by była każda kropla spermy, jednakże wtedy życiodajność staje się dyskusyjna względem, jak mniemam, wizji Autora. Pozwalam sobie na takie wtręty, gdyż współżyjące Galaktyki zostały tu spersonifikowane i traktuję je po ludzku :) A to cytowane powyżej mi się spodobało :) Pozdrawiam :)
  13. Literki zabrakło. Miły, lekki i pogodny wiersz :) Pozdrawiam :)
  14. O, jakże mi miło :))))))))))
  15. @Marcin Krzysica, @Czarek Płatak, @bajaga1 BARDZO WAM DZIĘKUJĘ :)
  16. Ślicznie tęsknisz, aż mnie ruszyło. Ładne obrazki ustrojone urokliwym brzmieniem. Lubię Twoje pióro, no po prostu lubię, muszę to znowu napisać. Pozdrowienia i ukłony :)
  17. Ciekawe podejście do sprawy, takie chaotyczne, kobiece. Ujmująca pointa :) :) Pozdrawiam :)
  18. A nie spotkałeś się nigdy z tym, że skóra jest tak blada, że aż sina? A naczynia krwionośne, które przez nią prześwitują mają niebieskawy odcień? Stąd się przecież wzięła "niebieska krew" u niegdysiejszych wyższych sfer, bądź co bądź szlachta miała jaśniejszą karnację od chłopów (i żeby było jasne - - nikomu tu nie ubliżam, tylko odpowiadam na pytanie).
  19. Dziękuję :)) Zwykle piszę ostrzejsze erotyki, ale tutaj trochę przystopowałam :) Pozdrawiam :)
  20. Tak właśnie miało być :)) Dziękuję, Tomku :))))))
  21. Mam zbliżone skojarzenia Annie :) Dzięki za wizytkę i fajnie, że było ciekawie :) Pozdrowionka :)
  22. Dziękuję, nie wiem za bardzo, jakie cymesy bywały na dawnym orgu, ale jest mi niezmiernie miło. Pozdrawiam :))
  23. Dziękuję Alu :) U mnie po deszczu a może i przed deszczem (?) W każdym razie przyjemniej, bo nie tak gorąco :) Pozdrawiam orzeźwiająco :))
  24. Tym razem wolałam nie rozciągać narracji, jak to mam w zwyczaju w erotykach :) Miło, że wpadłaś i Cię mój tekst zatrzymał :)
  25. zanim scałujesz z moich bladych piersi chłodnośliski błękit saskiej porcelany i język jeszcze herbacianocierpki wsuniesz gwałtownie w drżącą ust szczelinę pozwól się pieścić wilgotnymi dłońmi zanim się ośmielę i siebie odkryję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...