Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bronmus45

Mecenasi
  • Postów

    2 671
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez bronmus45

  1. bronmus45

    Lim Eryk 3

    Nie mam dziś głowy do składania rymów. Od rana padł mi komputer - jedną partycję jakoś z bidą odratowałem, a z drugą - tą ważniejszą walczę o jej żywot. Wygląda mi to na jakiś atak ... Pozdrawiam wszystkich.
  2. jan_komułzykant - mnie udało się zamieścić fotkę, lecz jedynie innym sposobem - czyli skopiuj / wklej. Umieściłem fotkę w "brudnopisie" - skopiowałem ją i wkleiłem do notki (jest już widoczna).
  3. bronmus45

    Lim Eryk 3

    . . Felek przyjechał do miasta Kórnik, poszedł do sklepu zakupić parnik. Zacier będzie gotować; (by bimber produkować) Policja dorwie, to skończy marnie...
  4. bronmus45

    w sprawie HAIKU

    Natomiast (według mojej oceny) wielu z nas powiela podstawowe błędy, uznając swój tekst za haiku. Oto "wzorcowy" przykład owych błędów. ~~~~~ "antyhaiku" . chłopiec w gumowcach przebiega po kałużach - myje obuwie . W żaden sposób autor - rejestrator obrazu - nie może określać "po jaką cholerę" ten chłopiec wlazł do kałuży, na podstawie obrazu, zauważonego w mgnieniu oka. . Zamiast bowiem - myje obuwie - mogłoby zaistnieć - sprawdza głębokość - sprawdza ich szczelność - (czy coś podobnego...) . Ostatni wers może zatem wybrzmieć dla uzupełnienia haiku: - deszcz nadal pada - (lub coś podobnego) .
  5. bronmus45

    szkoda

    - widocznie tylko jedna była "w zasięgu"
  6. bronmus45

    szkoda

    to jedynie wskazanie, kto jest autorem publikacji
  7. bronmus45

    - macho (?)

    Warto byłoby
  8. bronmus45

    szkoda

    - no niekoniecznie gruntu, ale nawet można to "podpiąć" pod moją pisaninę...
  9. bronmus45

    - macho (?)

    Jakbyś tak trochę jeszcze nad nim popracowała, to byłoby cacko...
  10. bronmus45

    szkoda

    - to tak trochę o mnie...
  11. bronmus45

    - macho (?)

    A kiedy to napisałaś?
  12. bronmus45

    szkoda

    Antkowi z wioski Dąbrówka zbiła się raz półlitrówka wódka się rozlała - szkoda to niemała - miast niego, spiła się... mrówka . obrazek z sieci
  13. bronmus45

    - macho (?)

    - ale to jest "najprawdziwsza prawda" - sam to czuję, że "skapcaniałem" Ta choroba nazywa się SKS (albo PESEL)
  14. bronmus45

    - macho (?)

    - bo mój romantyzm już zwietrzały...
  15. bronmus45

    - macho (?)

    Sądzono o nim - zaradności orzeł - umie zrobić wszystko i o każdej porze. Jednak w stosunkach małżeńskich nie był on znów taki męski. Wrosło mu zatem... nieliche poroże.
  16. ~~~ Deszczowe chmury zawisły nad miastem, upychając spacerowiczów w barach i kawiarenkach. Tylko tych dwoje wtulonych w siebie nie czuje kropel deszczu, rzęsiście już padającego. Ich rozgrzane ciała potrzebują doraźnej ochłody, zanim znajdą tylko dla siebie, przytulny kącik. . Starsi już wiekiem, kawiarniani klienci widząc ich przez pokryte deszczem okna, wspominają z nostalgią swoje, młodzieńcze lata. Uciekający czas... ~ obrazek z sieci
  17. Niezależnie od płci czy powiązań pomiędzy, wszyscy ludzie oczekują miłości. Ona jedynie nie czeka.
  18. - zależy, kto odczytuje - dla głupiego głupie, dla normalnego normalne :-(
  19. bronmus45

    trochę teorii

    Właśnie w celu odciążenia strony zatytułowanej dumnie LIMERYKI, opublikowałem pod adresem SATYRY notkę z żartobliwą nazwą Lim Eryk. Tam sobie publikuję wszelkie "limerykopodobne" tekściki, traktując tą zabawę jako "wprawki" do tworzenia właściwych gatunkowo limeryków. Zapraszam chętnych do brania udziału w tych swoistych warsztatach "limerykanctwa". Oto adresy: Lim Eryk oraz Lim Eryk 2 https://poezja.org/utwor/161025-lim-eryk-2/?tab=comments#comment-2052919
  20. bronmus45

    trochę teorii

    No właśnie - jeśli ostatni wers w prosty sposób wynika z przebiegu akcji, to nie jest limeryk, tylko zwykły reportaż rymowany, których w godzinę można napisać kilka. 3msie
  21. (...) mam i ja swoje potrzeby całkiem niewielkie, mój Panie. Niech memu chłopu - to w kroku, co ciągle wisi - też stanie (...)
  22. ~~~~~ (-) znajomych pachnideł przywodzą wspomnienia tej naszej miłości sprzed lat już dziesiątków wielce zazdrosna w każdym swym zakątku nie dopuszczała nawet myśli o tym by być zdradzoną Ty byłaś dla mnie - ja Tobie ikoną zaklętą w świętość żarem dni i nocy los tak okrutny w swojej władczej mocy wywrócił wszystko do góry nogami dziś piekieł przepaść jest pomiędzy nami (-) ~~~
  23. bronmus45

    - dyńka pracuje -

    Racja po Twojej stronie, powiadasz paniusiu - nie jesteś od Pawlaków powabną Anusią - więc ni pleban, ni sołtys tutaj nie pomogą. Będziesz więc za kratami prawie jedną nogą. . Twa strzelba i naboje są już zbyt popsute - a Ty robisz tu z nimi jakowąś porutę - Nikt się ich nie przestraszy, nawet zakonnica, która biega i szuka tej swojej spódnicy. . Pokutę tutaj świecką zaraz Ci wyznaczę - kupisz mi litr Smirnoffa i dwa udka kacze - upieczone i miękkie, żebym miał przekąskę. Skrzynkę piwa do tego. I szczypiorku wiązkę. . (...) Jak spełnisz te wymogi, to może sędziowie odstąpią od karania. Jeśli im tak powiem (...)
  24. bronmus45

    - dyńka pracuje -

    Sąd Cię skaże, bo mu każe proboszcz, co wraz z mężem Twoim właśnie wino z "dyńki" łoił. Z nimi były zakonnice - jedna z nich nawet spódnicę zostawiła gdzieś pod krzakiem. Tak więc Twoim nieborakiem mężem - a nie jakimś tu bydlakiem zajmą się czcigodne władze. ... Te, co Ciebie wnet posadzą... ~~~~~~~~ P.S - dobranoc - czas spać ~~~~~~
×
×
  • Dodaj nową pozycję...