-
Postów
6 043 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
55
Treść opublikowana przez Czarek Płatak
-
Taka świadomość daje niezwykłą siłę, może nawet przewagę. Dosłownie, dobrze jednak nie odchylać kołdry do końca :)
-
Zasypiając …
Czarek Płatak odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
o czym marzą te tęczówki... -
Kocie wiersze zawsze na probsie!
-
ojoj, ładnie, subtelnie, śnię
-
Egzystencja w trybie „normalnym” podczas rozpadu. Katastrofa zostaje wpisana między drobne obowiązki, jakby była kolejną pozycją na liście — absurdalną, ale ciężką. Życie toczy się jednocześnie na kilku poziomach: lęk, przemoc medialna i panika mieszają się z zakupami, promocjami i dbaniem o pozory. Ostrożność nie wynika z nadziei czy sensu, lecz z wstydu i automatyzmu. Codzienność staje się balansowaniem między przetrwaniem a pustką, między lodówką a przepaścią. A finałowa wizyta u wróżki brzmi jak ironiczna prośba, by ktoś z zewnątrz nadał kierunek temu światu, który sam już nie potrafi się poskładać.
-
Legenda o Welesie
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetny, czekam na Peruna -
Odpowiedź na kartkę z pamiętnika
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Głos drugiej strony, który odwraca wcześniejszą perspektywę, ale jej nie unieważnia. Odpowiedź nie zaprzecza bólowi pisania „do szuflady” — raczej ujawnia własną bezradność wobec milczenia. Pojawia się strach przed językiem, który się zmienił, i przed utratą wspólnego sensu, mimo że bliskość wciąż istnieje na poziomie przywiązania. Cisza okazuje się nie obojętnością, lecz lękiem przed zniszczeniem kruchej równowagi. W finale napięcie pęka: pojawia się desperacka prośba o głos, o żywe słowo, nawet bolesne — bo tylko ono daje szansę na prawdziwe spotkanie. -
Kartka z pamiętnika
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To bardzo intymny zapis utraconej możliwości rozmowy. Pisanie staje się ostatnią bezpieczną przestrzenią, bo mowa została odebrana — słowa, zamiast łączyć, ranią i gasną, zanim dotrą do drugiej strony. Jest tu bolesne poczucie bycia „zamkniętą”, już ocenioną i skończoną w cudzych oczach. Milczenie nie wynika z braku treści, lecz z wiedzy, że nikt nie chce ich przyjąć. Kartka przejmuje rolę świadka: nie odpowiada, ale pozwala przetrwać, odzyskać oddech i ocalić siebie. -
Zapis bycia zamkniętymi w sytuacji granicznej. Z zewnątrz dochodzą hasła, które zamiast dawać oparcie brzmią pusto i okrutnie. Świat się kruszy, bezpieczeństwo jest chwilowe, więc jedyną realną wartością pozostaje bliskość drugiej osoby. Próba „oszukania strachu” nie polega na bohaterstwie, lecz na rezygnacji z iluzji — z broni, z modlitwy, z obietnic sensu. Na końcu pojawia się gorzka myśl, że godność nie jest tarczą, lecz ciężarem danym razem z kruchym ciałem i ograniczonym życiem.
-
Poza rymem
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ależ erotyk! Kłaniam się nisko -
sama o sobie wiem tyle co nic
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Gosława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
pozdrawiam i ściskam Ja - Noc -
Jest w tym i płodność, i strata, i zmęczenie wielokrotnym dawaniem życia. Małe radości plączą się z odpadkami codzienności, a piękno roślin sąsiaduje z rozkładem. Całość zostawia uczucie surowej prawdy o życiu, które trwa mimo wszystko.
-
Zawsze przy takiej okazji przypominam sobie swoje lato na wsi. Spędzałem tak każde do zdaje się 15 roku życia. Tęsknię za tym
-
Inne spojrzenie
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zmierzch rozmywa czas, drobne niepokoje nie pozwalają zasnąć, więc uwaga ucieka ku drobnym, uporczywym obrazom – jak ćmy krążące przy ogniu, przyciągane ciepłem mimo ryzyka. Jest w tym czujność i świadomość: układanie w myślach tego, co dopiero ma się wydarzyć. A finał przynosi przewrotne poczucie czasu — zamiast iść naprzód, istnienie ciąży ku temu, co już było, jakby przeszłość była pewniejsza niż jutro. Bo zdaje się jest taką. Oby jutro było dobre. -
Wodo_spady
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Krótkie odcinki czasu znikają niemal natychmiast, dłuższe dają złudzenie kontroli, ale i ono szybko się rozpada. Pojawia się potrzeba trzymania się jakiegoś wewnętrznego pionu, mimo że wydarzenia napierają, mieszają się i ranią, często bez sensu i bez znaczenia dla innych. Narasta zmęczenie powtarzalnością, intrygami i rozczarowaniami, a natłok myśli zamienia się w ciężar, który utrudnia oddychanie. Oby do wiosny -
mżenie
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk raczej nie obiecująca, w tym konkretnym przypadku. Pozdrawiam niektórzy uważają wrażliwość za słabość. Cóż, słaby jestem, ale z głębi serca dziękuję za czytanie, słowa, współodczuwanie. Ściskam Dobrze, żeby dostrzegasz światło. Ja mam wrażenie jakby tunel ciemności z małym światełkiem na końcu zwężam się coraz bardziej, światełko malało @wierszyki tak, jak też tak jakby z Krainy Deszczowców. Pozdrawiam @huzarc dziękuję. Tak właśnie miałem w planie. Chyba się udało. Pozdrawiam oj wchodzi, wchodzi za mocno Dziękuję, łączę serdeczności @tetu @Natuskaa @MIROSŁAW C. @Leo Krzyszczyk-Podlaś @Radosław @APM dziękuje, pozdrawiam -
wadera
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk oczywiście. Miałem to poprawić już wczoraj. Zapomniałem -
ciekawe, mi też dziś tak jakoś deszczowo wyszło
-
zawsze można nie wierzyć w nic
-
mżenie deszcz nie przestał siąpić od wielu dni wciąż spływał po szybach okien szkieletach drzew gzymsach nosów a niebo wydawało się jeszcze gęstnieć jeszcze wyszarzać pokój tonął w mroku markotniały kształty z nastaniem wieczora północ otworzyła drzwi
-
wadera
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc @Mitylene @KOBIETA @Berenika97! @wierszyki @Waldemar_Talar_Talar @violetta @Rafael Marius @Marcin Tarnowski @akowalczyk dziękuje. szczególnie komentującym tak trafnie i szeroko e interpretacji, ale też dotykają nierzadko sedna. Dziękuję za czytanie i refleksje -
dzisiejszej córce
Czarek Płatak odpowiedział(a) na APM utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
poeta to na ogół człowiek pośród ludzi samotny -
wadera zobacz tę myśl co dryfuje pod niebem nić pajęczyny pszczoły oddechy unoszenie się warstw w powietrzu jaskrwawią plamy światła wyciągnij dłoń czekaj aż zaczną skapywać chciałam zatrzymać dla siebie to wgryzanie się w noc aż na rozlewisku pod oknem odezwały się czaple i świstuny aż pod tamten brzeg podeszły konie chciałam zatrzymać dla siebie że zgubiłam się pośród trzcin zaplątałam w korzeniach rozdarłam sukienkę o świt chciałam zatrzymać dla siebie ale rzucam notatki w nurt cofam się odsłaniam kły podbrzusze faluje
-
Chapell Loft…
Czarek Płatak odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
kurde, kapitalne te ukryte rymy. Świetny rytm :)) -
Margaritifera…
Czarek Płatak odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
miękki, ciepły obraz, aż się chce dłonie przy nim pogrzać