Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Starzec Piękny wiersz o uniwersalnym doświadczeniu niepewności! Szczególnie podoba mi się metafora "wyścigu z wrogiem niepewności" - to wewnętrznego zmaganie, które wszyscy znamy. To prawda, że ci, którzy potrafią przekuć lęk przed nieznanym w ciekawość, radzą sobie lepiej z życiowymi wyzwaniami.
  3. @Robert Witold GorzkowskiBardzo dziękuję! Rozumiem Cię doskonale!
  4. @Berenika97 jestem dzisiaj zmęczony i jak dla mnie wiersz jest trudny w odbiorze, choć trzy ostatnie wersy na dłużej zatrzymują.
  5. @viola arvensis Twój wiersz to prawdziwa perła refleksji nad mocą słowa. Zafascynowało mnie Twoje spojrzenie na język - dostrzegasz w nim zarówno trucizną, jak i życiodajną siłę. Ta metafora słów jako kropel, które "sączą się codziennie zabarwiając dusze", jest niezwykle poetycka. Szczególna jest mądrość zawarta w końcowych wersach - "ty decydujesz - tylko dobre przyjmuj". To piękne przesłanie o odpowiedzialności zarówno za słowa, które wypowiadamy, jak i za te, które pozwalamy do siebie dotrzeć. To rodzaj poezji,skłania do przemyśleń nad własnym używaniem języka. Piękny!
  6. @Annna2 wiersz piękny i powiązany z przygotowaniami do mojego nowego albumu. Od lat zbieram koronatki i metalowe i w postaci obrazków. Jest to pasja bardzo przyjemna bo artefakty są tanie ze względu na to że nikt ich nie zbiera a często można wypatrzeć je na giełdach jak ludzie sprzedają książeczki do nabożeństwa to w środku są święte obrazki. Jest ich tyle że nikt nie jest wstanie ich zebrać więc ja zawęziłem swoją pasję tylko do koronowanych obrazów Matki Boskiej. Chciałbym wydać piękny album z tymi obrazkami tylko jest jeden problem miejsc kultu dotyczących Maryi jest w Polsce przedwojennej i obecnej 450 pytanie jak zebrać 450 obrazków często z malutkich sanktuariów. Wiadomo te duże mam w różnych odmianach od XIX w. do teraz a tych małych nie. To znaczy może i są ale rzadko pojawiają się w zbiorach. Druga sprawa że w zasadzie są to zbiory regionalistów którzy słyszeć nie chcą o sprzedaży czy zamianie. Więc ostatecznie wpadłem na pomysł aby wydać katalog tylko mojej kolekcji. I niedawno się zastanawiałem, obrazki święte z której miejscowości umieścić jako pierwsze, bo wiadomo dalej to sanktuariami według alfabetu, ale na okładkę i jako pierwsze co dać Częstochowę? Czy może jednak Gietrzwałd jako jedyne miejsce gdzie Maryja ukazała się 160 razy i przemówiła do dziewczynek. Z drugiej strony Częstochowę zna i widział prawie każdy Polak, natomiast o Gietrzwałdzie ku mojemu przerażeniu nie każdy słyszał. Część ludzi kojarzy ze względu na film Brauna lecz generalnie nawet jak znają miejscowość to nie wiedzą że w Gietrzwałdzie jest jedyne miejsce objawień w Polsce uznane przez kościół. A jak Ty myślisz?
  7. Szary dzień do szarych spodni szare skarpetki
  8. Toyer

    Haiku

    Cienie kombinują wśród drzew niesie się szept księżyc niedomówieniem
  9. @iwonaroma Zaciekawił mnie paradoks w odpowiedzi na pytanie - że między życiem a śmiercią jest... życie. To przypomina zagadkę (koan) używaną w praktyce buddyzmu, która ma na celu przełamanie stereotypowego sposobu myślenia. A śmierć to tylko kropka, początek nowego cyklu. Bardzo filozoficzne.
  10. @viola arvensis Violu, pięknie pokazałaś dwoistą naturę słów. Potrafią ranić jak trucizna, ale też rozkwitać jak kwiaty. Bardzo poruszyło mnie przypomnienie, że to od nas zależy, które słowa przyjmujemy do serca, a które zostawiamy na skraju języka. W Twoim wierszu jest i mądrość, i delikatność. Petycka wskazówka, by świadomie wybierać.
  11. @JWF Piękny obraz kontrastów! Zestawienie "granitu i szkła" z "rajskim błękitem" tworzy napięcie między surowością a delikatnością. Te "totemy" w połączeniu z "atolem" budują bardzo filmową wizję. Ciekawie balansujesz między konkretem a abstrakcją.
  12. Tkanka świata w pulsie światła mieszka - drzewa widziały więcej niż żyjący ludzie - myśl głęboka sięga - że nie skończonym jest kłębkiem - jesień to co roku wspomnienie - które czasem ma łzę w oku - wezwanie do ciszy - tak trudne jak dzisiaj czasy - w zwykłym lustrze odbija się ciało - w zwierciadle duszy - wszystko co oko nie widziało
  13. @Wochen Świetnie uchwyciłeś kontrast między hałaśliwym, niemal narzucanym z zewnątrz mówieniem o wolności, a jej cichym, osobistym poszukiwaniem. Obraz „licytowania się” o nią i postrzegania jej jako trofeum do zdobycia jest niezwykle trafny w dzisiejszych czasach. Najmocniej przemawia puenta – decyzja o odrzuceniu tej hałaśliwej „hybrydy” i pójściu za głosem serca. ps. kilka dni temu też napisałam wiersz pt. "Wolność". :)
  14. @Benjamin Artur Gdybym mówił językami ludzi i aniołów (Hymn o miłości} Trochę po bandzie idziesz- ale ciekawie.
  15. @Annna2Bardzo dziękuję, masz rację - człowiek, jego uczucia i sens jego istnienia - niepojęte!
  16. M_arianna_

    Degenerat

    Nik skin. Na balu; na brutala turban. Ula - ban. A broi z dna bandzior - ba. Kin tur - kot - okrutnik. Naryty tyran. Tor - wzywy - zwyrodnialec i cela, indory wy - zwrot. Kin to ma samotnik. Skup ma ta - woła łajza raz jałowa; tam puk - stop! A narada; broi - paka, zakapior bada - rana. Kaina maniak. (Na) - degenerat; stare neg/gedan.
  17. @Berenika97 - jesteś człowiekiem. Po drugiej stronie szyby, za matrycą komputera siedzi człowiek- emocje uczucia- to Ty. Piękny
  18. @Jacek_SuchowiczBardzo dziękuję!
  19. Dzisiaj
  20. wierszyki

    Do ...

    A ja cały czas czytam Cię i liczę na to, że staniesz się taką całkiem pogodną starszą panią. Ale nic na siłę udawanego - i to właśnie cenię sobie u Ciebie. I to może być tylko taki na chwilę jedną błysk. I już :) Zdane :) Przecież dopóki żyjemy ciągle trwa ten egzamin, jedno zaliczymy a już następne i tak bez przerwy. Pozdrawiam :)
  21. @Marek.zak1 no, ciekawą sprawę poruszasz. Dziękuję
  22. @Berenika97 dziękuję
  23. @Maciek.JNic dodać - nic ująć. Zgadzam się z Twoim wierszowanym komentarzem. Mam, jak każdy swoje dylematy: Czytam Twoje słowa jak starożytny zwój dekret przeciw krytykom i ich słowom czy poeta zawsze ma być "nowy" czy może czasem przyjąć cudzy styl jako swój? A cel? Może w poszukiwaniu jest ukryty? Wzorem nie musi być każdy napisany tekst W labiryncie słów każdy błądzi czasami, absynt... może lepiej herbata z cytryną?
  24. Waldemar_Talar_Talar

    Haiku

    księżycowa noc na skraju lasu cienie coś kombinują
  25. bardzo ładnie a ja dodam przecież nie jesteś puchem marnym chwilową muzą dawnych wieszczy lecz tkanką świata też nie jesteś spojrzeniem co na wskroś prześwietli także nie mieszkasz w pulsie świata lecz w pulsach tych co ciebie wielbią i noc swym rytmem też rozkładasz i uczysz kiedy przynieść ciemność ... aleś narozrabiała komentarz doczeka się oddzielnego postu :))))
  26. @Annna2 Niezwykle ciepły i wielowymiarowy wiersz. Bardzo poruszyło mnie to płynne przejście od dumy z „naszej mowy” i warmińskiego krajobrazu, uświęconego obecnością „Mateńki Gietrzwałdzkiej”, do tak intymnego, pełnego czułości portretu Mamy. A puenta – to mądrość, by „nie odkładać piękna na od święta” – jest uniwersalna. Pięknie piszesz!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...