Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @infelia Dziękuję. Ale teraz to ja się wybieram „ na paznokcie” 😉😉😉🤭jak wrócę podejmę decyzję ( jeśli wrócę) 😉
  3. @bazyl_prost Radosław mnie nie zgubi 😉 prawda Radosław ? My sobie tylko tak „ chodzimy” 😉🤭
  4. @KOBIETA nie zgubcie się wszechświat to continuum czasu i przestrzeni , lepiej tego nie zaburzyć
  5. @Radosław o tak 😉ale jaka … wciągająca…😉
  6. To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być. Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia. Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
  7. Dzisiaj
  8. to tak globalnie?
  9. BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja. W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia. Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą. Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy. Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i bez kary za winy. Bogdan Tęcza.
  10. @tie-break Dziękuję. @Tectosmith Słuszna uwaga. Możnaby jakieś akrobacje czynić, że to taka półtwarda ziemia ;) Dzięki za czytelnictwo.
  11. Właśnie, a nie każdy przecież jest artystą w tej dyscyplinie:). Dzięki za wpis. Dokładnie, jak taki strachliwy, czy niezdecydowany, to dobrze to nie rokuje. Pozdrawiam zdecydowanie:). Generalnie jest, jak piszesz, wyczucie może mylić, ale jak mawiają w brydżu, "jak się wahasz, licytuj wyżej" :). Pozdrawiam
  12. Zatrzymało mnie to porównanie. Faktycznie im bardziej wyschnięta ziemia tym trudniej wchłania wodę - woda po prostu po niej spływa. Ciekawy obraz. Pozdrawiam.
  13. @APMPodoba mi się ten delikatnie namalowany urywek krajobrazu, który staje się szkieletem dla poetyckiej refleksji. Z moich okien też widać na brzozie ptasie gniazda, nie wiem, czy wronie, czy srocze - teraz też oszronione i ośnieżone. W mroźnym, martwym krajobrazie są wspomnieniem życia - i symbolem nadziei.
  14. pole białych wydm wieje śnieżnym piaskiem przejechał pług
  15. @hollow man Znakomicie to napisałeś :)
  16. @Marek.zak1 No bo w tym rzecz, żeby umieć znaleźć aurea mediocritas. Nie iść jak spychacz, ale i nie pozostawać wiecznie na etapie jak harcerz z harcerką. W miłości, jak zresztą w wielu ważnych rzeczach w życiu, istotne jest zarówno wyczucie, jak i odwaga.
  17. jeszcze nie wie że on dziś nie przyjdzie chodnik czeka na jego kroki gdzie podziała się noesis gdzie karteluszki zapisane nocą jeszcze nie wie że stała się opowieścią zanim otworzy usta jeszcze nie wie że karmiła śmierć swoimi udami wokół jego bioder gdy ciało chłonęło ciało jak ziemia wodę w letniej spiekocie jeszcze nie wie że ci którzy odeszli są drobnymi skazami na skórze wkradają się w gesty w szorstką czułość z jaką poprawia się grzywkę chłopcu ale ona jeszcze tego nie wie cała jest spełnioną miłością
  18. hollow man

    nasza muzyka - org.fm

    She stands twelve feet above the flood She stares, alone across the water The loneliness grows and slowly Fills her frozen body, sliding downwards
  19. @KOBIETA Czarna dziura przed nami.
  20. @Berenika97 Uprzejmie informuję, że wasza prośba została przekazana drogą służbową na biurko pełniącej obowiązki KGP nadinsp. KOBIETY. Ja to mogę kawy zaparzyć.
  21. faktycznie pisklaka nie widać jak jest w jajku
  22. Konrad Koper

    Szuler

    Od losu macher za rękawem ma asa gestykuluje
  23. @APM To bardzo dobry wers. Faktycznie sroki znoszą wiatr nawet jeśli jest silny, faktycznie znoszą patyczki do budowy gniazda i faktycznie znoszą jajka w gnieździe. Pozdrawiam.
  24. Zdobędziemy czarną dziurę ( także egzystencjalną) i otworzymy nowy świat
  25. okno na poddaszu gniazdo utkane z gałązek i sopli lodu króluje w koronie brzóz czarno-biała kora pasuje do krajobrazu zimy i obojętności mrozu jak co roku sroki próbują szczęścia w zieleni kochają swe nienarodzone pisklęta znoszą wiatr patyczki a może nawet jajka stąd nie widać tylko otulone śniegiem gniazdo kołysze wiatr daje mi czarno-biały znak życia w kadrze mojego okna na poddaszu
  26. Rudy ma mamy dur Cele i z durnotami. Ma ton rudzielec
  27. @Radosław ja sobie nawet wyobrażam :) a Ty ? ;) piórka w kosmosie ;))))
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...