Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Annie

    Limeryk spóżniony

    Moja niekoniecznie :)
  3. Poruszyłaś bardzo bolesny temat. Każda zima zbiera zwije swoje żniwo. Ale mnie ogarniają mieszane uczucia. Zaryzykuję twierdzenie, że w naszym kraju naprawdę bezdomnych jest znikoma ilość. Lwia większość na własne życzenie. Uzależnieni - muszą dotknąć dna aby zrozumieć. Rozmawiałem z kilkoma co w swoim życiu już wszystek alkohol wypili i postanowili się odbić od dna - im się udało. Nasze prawo albo bezprawie, jak kto woli, każdemu pozwala zapić się na śmierć lub przedawkować. Pozdrawiam
  4.         PRZEKORNIE

     

    Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie

    ulęknę, bo ty jesteś ze mną, te słowa

    dźwięczą wciąż w głowie gdy w zaspach

    bezsilności upadam, one wciąż są i dają

    mi pewność.

     

    Jest czas gdy dusza rwie się na strzępy, a

    serce z bólu pęka, przyklejam uśmiech

    do twarzy, gdy ludzkie plemię wyszydza,

    zbyt śmiało, ja idę dalej brzegiem swych

    myśli, mam wiarę i ufnie przyklękam.

     

    Komputery dziś wytyczają nam drogę,

    słuszność wykresów wciąż karząc uparcie

    szerzyć, a ja, zanim usiądę z kromką

    chleba za stołem, wolę w swoje

    staromodne ciche pacierze wierzyć.

     

    Do pierwszych rzędów nigdy mnie nie

    ciągnęło, bo z wiatrem we włosach pewnie

    dziwnie wyglądam, zamiast krawat

    poprawiać nerwowo, wolę z siodła swojej

    maszyny, kochane Bieszczady oglądać.

     

    Czasem mówią, żem samotnik i dziwak, że

    w moim wieku w złudną godność się ubrać

    pasuje, a ja milczę i się w duchu szczerze

    uśmiecham, jadę dalej i czasem w swe

    wnętrze, kilka kropel wolności tankuję.

     

    Bogdan Tęcza®

    ,, 1 zw. Psalm 23 Pisma Świętego..''

     

  5. czy owsianka kartoflanka może inna ogórkowa każda z nich kiedy smaczna coś tam skrywa coś tam chowa swą codzienność nam przynosi i nie ważny ten twój układ ciepło po nich w sercu gości atol wieczność - teraz zupa :))
  6. @Berenika97 - @infelia - @Andrzej P. Zajączkowski - dzięki -
  7. Witaj - miło że jesteś na tak - dziękuje - Pzdr.bardzo zimowo. @Marek.zak1 - @APM - dziękuje -
  8. @Amber nie znałam tej bajki:) dziękuję bardzo:) pozdrawiam serdecznie:)
  9. Witaj - cieszę się że dobry - dzięki - Pzdr. @Leo Krzyszczyk-Podlaś - dzięki -
  10. Saga fotkom. Smok to ...
  11. A ja kamrata tata? Tatar ma Kaja?
  12. hehehehe

    Albo nad organ.

    A duś, Adaś, uda!
  13. Pomocy! Hyc! O, mop?
  14. A i wam, Azo, panna Anna pozamawia
  15. Dzisiaj
  16. hehehehe

    Ano, turkuciu,

    Wór, kuchcik obok ich cukrów
  17. I zaraz drąż! Ryby ...rżą. Rdza razi
  18. hehehehe

    Zły wybór - pa.

    A jaja ma Jim? Żmija ma jaja
  19. A to, kuno, drap zebu, bez pardonu - kota
  20. hehehehe

    Góra jaj

    Ale mam górę! Róg ma Mela
  21. hehehehe

    Akta gagatka

    Akt "Sra garstka"
  22. Rab, rap. Ot, San i na sto par bar
  23. zastanawiam się jak trafić w twój właściwy układ taki zwykły jak codzienna owsianka gdzie bity niosą nie hipnotyzują gdzie jeszcze jest żywa radość nie tylko święty atol wieczności
  24. hehehehe

    Jak ufa, fukaj

    Jak otumani woda, do wina mu tokaj
  25. hehehehe

    Ala, dziki z dala

    Radar, dzik, pic. <-
  26. @Mr stainer może też powstać życie zamiast zmęczenia
  27. Utwór przepełniony jest melancholią, nostalgią i cichą rezygnacją. Końcowa metafora otwartej dłoni, w której zamiast "pewności" został tylko "popiół", jest niezwykle mocna i stanowi gorzkie podsumowanie całego procesu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...