Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @hania kluseczka w mieście gdzie tu pójść, do kawiarni, do galerii. Na wsi, to można nad rzeczkę, do lasu, na łąkę, do psiapsióły, jest co robić.
  3. @Tectosmith Tytułem polemiki polecam łaskawej uwadze mój wiersz zatytułowany ,,Wnętrza drewnianych kościołów…" Pozdrawiam! @hollow man Serdeczne dzięki za ciepły komentarz! Jako że jestem raczej szczerym i prostodusznym człowiekiem a widok Krzyża zawsze budził we mnie ufność, tym łatwiej było mi otworzyć tutaj przed Wami całe swoje serce… Pozdrawiam!
  4. @violetta w ogóle tego nie neguję, a czasami nawet sobie współczuję, że nie mam czasu schować się pod kocykiem i trochę się boję, tego momentu, że kiedyś być może, będę go miała i jak i czy siebie, wtedy odnajdę, pod tym kocykiem :)
  5. @hania kluseczka jesteś energia w kosmosie, przecież każdy jest inny, mamy swoje życie, prewencje, a ja lubię takie domowe zacisze. Fajnie, że trzymam z rodziną:) choć mam małe grono znajomych:)
  6. ludzie z ulicy zapomniani nieodkryci tlenem
  7. @violetta nie moje klimaty, kocyk napawa mnie dreszczem zmarnowanego czasu, być może jestem jak border collie, nie za bardzo umiem, odpoczywać chyba, że, z narcyzem;)
  8. @Waldemar_Talar_Talar Dobrze, że mamy na co czekać. Dziękuję za wizytę. 😊
  9. @Wochen A co tam w Zgorzelcu piszczy za bramą jednostki wojskowej?
  10. Dzisiaj
  11. patrzyłam na twarz pooraną koleinami bruzd wspartą na omszałych sztachetach ledwo co wydłubanych spod księżoskiej schedy kijem niczym proporcem wspierałaś wątłe ciało na oblekałaś ty spluskwiałych sukmanów co je dawno robaki na siedlisko upodobały tylko gdzieniegdzie frędzle wełny zwisają swobodnie u pasa znak że kiedyś miałaś ciepło dłonie jak śliwki mienią się fioletową poświatą grubością żył niczym wstęgą uwypuklając chrząstki napływając niespiesznie tuż nad nadgarstkami powykrzywiane palce niegdyś z czułością grzebiące w czuprynie Antka iskające miękkie pasma zgrabiały ta czułość z jaką nawzajem gnietliśta wszy dając ulgę umęczonemu ciału rozczulała bo przeca na dobre i złe mawiają w starym ciele ogień gore a tobie na śmierć na posuchę z marności w marność
  12. @hollow man w sumie nie wiem w czym terapeuta jest lepszy od np. takiego dermatologa, przychodzisz do 10 różnych, z nawracającym, czerwonym swędzeniem na skórze i żaden z nich nie wie co to jest, tylko sobie strzelają w ciemno, za 300 zł. ( przypadek mamusi;)
  13. @hollow man niezmiernie ciekawy wiersz. Filozoficznie o życiu, w które zostaliśmy " wrzuceni" i teraz się rodzi pytanie przez kogo i kiedy otorzą się nam oczy...Najbardziej bolesne jest to, że funkcjonujemy w tych " sztywnych ramach" narzucanych nam od wieków...
  14. @KOBIETA Życzę równie wysokich lotów we władaniu słowem 😉.
  15. @Berenika97Dobre i na czasie :) Pozdrawiam:)
  16. @KOBIETA Kobietka Kokietka.
  17. @Konrad KoperDziękuję i pozdrawiam:) @Berenika97Cała prawda. Dziękuję i pozdrawiam:)
  18. @Wochen ja też ….. ukrywam się w Zgorzelcu
  19. @Wochen Paprykarz, co nie znaczy, że tamte rewiry są mi obce.
  20. @Czarkowski ten wiersz odbieram jako próbę zdefiniowania miłości. Jej rózne oblicza zostały ciekawie przedstawoone- czasami jako wyrwa w murze zamku, czyli wybrakowana. Innym razem namalowana obrazem dwóch młodych ludzi...To nadejscie mrozów interpretuję jako nastanie czasów miłości, która z czasem może spowszednieć, przyblednąć- " odbija ciche głosy w echo miasta". Intrygujący ostatni wers. Mnie się ten wiersz bardzo podoba.
  21. @hollow man nie wiem o czym mówisz hollow man? ;) ale chyba sobie coś tam nadinterpretujesz ;) z tym uwielbieniem…oczywiście wiem, że mnie uwielbiasz;)))) po …la petite mort ;)))) to zrozumiałe;))) Kochankowie …mmmm…może mi się przyśni ? ;) muszę przyznać, że jest inspirujący…bardzo…bardzo :))) aż za bardzo;)
  22. @skasujeto nawiasy niepotrzebne 😀
  23. @infelia czyżby dolnoślązaczka?
  24. @hania kluseczka Dziękuję. Jest w tym co piszesz trochę racji. Terapeuci opowiadają sobie taki dowcip: - Czy terapeuta jest w stanie naprawić zepsutą żarówkę. - Tak, pod warunkiem, że żarówka bardzo tego chce. Terapeuta nie jest magikiem od technik, tricków i wiedzy tajemnej. Pełni raczej rolę towarzysza w podróży dla kogoś kto tego towarzystwa chce i potrzebuje.
  25. @Pan K. ciekawie o wojnie jaką człowiek toczy z samym sobą...to chyba jedna z najtrudniejszych walk...Perspektywa życia chwilą, jest chyba dobrą, bo zbyt pewne planowanie może niebywale rozczarować...
  26. Skąd jestem pytasz Nie widzisz stąd Tu jest mój świat Podlewam ten kwiat Nim wydasz osąd Będziemy kwita
  27. @Radosław Nie jestem pewna ..preferuję Haute couture …zamiast prêt-à-porter…. No chyba, że mnie czymś zaskoczysz ;)))) ? Pod balkonem;) wtedy…może…może…;) i w ogóle mnie nie denerwuj Radosław ;))) pozdrawiam, spokojnych snów:)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...