Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Arsis poprawiasz mi humor, bo mam trudny dzień. nie mogę się do niczego zebrać, a praca czeka.
  3. @violetta
  4. Na obrzeżach stolicy kultury, szary ptaszek w (gęstej) zimowej mgle przed wieczorem gęstszym niż nawet ona, otulił się. Przed wieczorem się w puszek otulił. Może to sikorek ubogi. Oczy (czarnym) zajął mu w pół głowy, zasłonił go rondem melonik. B.-B. 17.01.26
  5. ja czekam aż się mocniej zaparzy i ostygnie. taki mam zwyczaj. @bazyl_prost ja mam to samo. ciągle odrywam od pracy.
  6. @Tectosmith niewykluczone jedno i drugie. trzeba uważać na różne rzeczy.
  7. @violetta Albo wirus :-) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
  8. niedługo wszystkich dopadnie kotek :)
  9. @Nata_Kruk Fakt :-) Dziękuję.
  10. hehehehe

    Do czego to doszło?

    Tima skażaj i Kamili pupili. Makijaż - aksamit!
  11. @bazyl_prost ;) wszyscy jesteśmy na jakimś poziomie ofiarami…makówek ;))))) ale pogrzeb żuka ciekawy :)
  12. ... niejednego hcyba łącznie, sprawdź lepiej, ja zmykam
  13. hehehehe

    Albo nad organ.

    Im organy robaka Boryna gromi
  14. straszne, to pewnie przez te opiaty w dzieciństwie
  15. @Arsis spokojna nuta do bliskiego tańca:)
  16. @tetu... Wyparzony, albo... niewyparzony... to zależy... gdy między ścianami bębny grają każdy sobie i nijak wejść w rytm obydwóch... wtedy nawet czajnik bucha parą między oczy, w obronie... ;) To.. broń, działo.. peelki, którego czasem musi użyć. Minimalistycznie o zatargach w domu, ale niekoniecznie tylko tam. Burzliwej naradzie nie zaradzi herbatka, potrzeba.. ... końcowe... "mam to gdzieś".. kojące, mimo wszystko, tak czasami trzeba, bo by oszalał człowiek. A to.. niewypowiedziane.. lepiej przełknąć i niech za długo w żołądku nie zostaje. ps. masakra pisać post, gdy się literki przestawiły w kompie. Nic już nie popraiwam. Pozdrwiam
  17. bazyl_prost

    haiku

    @Nata_Kruk faktycznie koślawo mi to wyszło ale celem było zrobienie niezbyt mocnej kawy
  18. @infelia To o rodzinie mi się podobało, pomijając bałwana, przypominasz trochę monologi Hanki Bielickiej.
  19. ... to.. On.. nie.. Ona.. :) miłe czucie się wśród nas. Co do decyzji... On.. wie co sam chce, nie komentuję.
  20. @FaLcorN hmmm…to chyba zapowiedź czegoś poważniejszego? ;) pozdrawiam FaLcorN :)
  21. @Rafał Hille... dzięki tetu zaszłam, bo pierwszym zerknięciem przeraziła mnie długość... a szkoda by było odpuścić sobie. Nie ma nudy, świetna opowieść... który to raz świat schodzi na psy, znowu to mamy. Uśmiechnęłam się do... Całość czytałam z zaciekawieniem, do końca.
  22. @tetu można dostać częstomoczu od takiego częstego używania czajnika
  23. @tetu ja bym nie wytrzymała;) Tak…czasami lepiej przełknąć… podoba mi się:)
  24. Aaale Kod! Ma ogromny puchaty brzuszek i ogonek niczego sobie. Zielonkawe oczka ze szczelinkami i kły niczym sztylety. Złapał niejednego ptaszka a myszka nie jest już wyzwaniem. Z miękkością i gracją wylądował tuż obok pojemnika z abonamentem. Dopadł go w końcu wirus, nowej łaty nie było, został zhakowany i zszedł. Mruczy jednak dalej w systemie off-grid. Mrrrrrr...
  25. Nie będę się spierał o definicje 🙂 Dla mnie to trochę inne stany, ale rozumiem Twoje stanowisko. Jeśli kiedyś będziesz miała ochotę, możemy o tym spokojnie pogadać.
  26. Dzisiaj
  27. @Łukasz Wiesław Jasiński , dziękuję raz jeszcze
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...