Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Leszczym dziękuję za odwiedziny, mnie zawsze to prześladowało ze czas nas wiedzie jakimis drogami, a my sami znikamy dla samych siebie w przeszlosci i gdzies sie rozchodza nasze dni ktore przezylismy w nicosci, tak jakby mas nigdzie wtedy nie było, a to co robiliśmy było nic nie ważne, nie zostawiajace niczego dla nas samych w przyszłości Pozdrawiam i dziękuję za taki rozbudowany komentarz do mojego tekstu :)
  3. A na próbę chcę bór pana
  4. Ada, w dym, za Grodno! Bond orgazmy dwa da
  5. Dzisiaj
  6. I gąsię chcę, i sągi
  7. Ej i jogini na gapę? Paganini goji je
  8. Imć Mikis: Orgazm za grosik im ćmi
  9. Dogonił przyszłe czuje jego oddech pełen marzeń Powiedziało mu że czekało na niego morze chwil Więc ucieszył się podał swą dłoń czując to coś Co ciepłem się zwie smakuje jak róża w pięknym śnie Dogonił przyszłość fajna jest pachnie nadzieją Jej horyzont to drzwi i bramy do prawd
  10. Klip

    Limeryk o potrzebie ciepła

    @Konrad Koper @nieporadnik Bardzo, bardzo dziękuję.
  11. Klip

    Kawaler

    @MIROSŁAW C. Twoje polubienie jest dla mnie bardzo cenne. Trochę poprawiłem wierszyk. Mam nadzieję, że na lepsze. Dziękuję więc dubeltowo i takoż pozdrawiam.
  12. Witaj - miło mi że śliczny - dzięki - Pzdr. Witaj - cieszy mnie że się podoba - dziękuje - Pzdr.niedzielnie. Witaj - szanuje to co napisałaś w komentarzu - każdy inaczej ową miłość widzi odczuwa - ale ogólnie jest cudowna - Pzdr.serdecznie. @Wochen - @Lenore Grey poems - @huzarc - @Alixx22 - dzięki -
  13. Igo, no, na tę... psiamać! A Mai spętano nogi
  14. On, Iwa, dopaja Kazię. Inga jada jagnię. Iza, Kaja poda wino
  15. @violetta „Morze jest potężnym duchem, pogrążonym w wiecznym lamencie, przepełnionym nie dającym się ukoić smutkiem, obecnym w nim na wieczność.” Dziękuję, pozdrawiam.
  16. nieporadnik

    Andrzejkowy

    Andrzejkową noc (wieś nad Tagiłem) Spędźmy razem na wróżbach z Wasylem Grzeje minut piętnaście Cztery znicze i właśnie Wosk się topi wrzeć będzie za chwilę Drżącą ręką gar trzyma nad kluczem "Dla kurażu gardziołko przepłuczę!" Wosk przez dziurkę się leje W zimnej wodzie tężeje W kształt nieznany rosyjskiej nauce Patrzy z lękiem na formę pod światło W głowie pusto choć myśli ma natłok Chwyta w garść go pokusa By to posłać do USA Ale grzech no i będzie za łatwo Myśl się plącze w nadzieji i bulu Czy to nie jest zastygły Zew Cthulhu Pot wyciera rękawem A najlepiej tę sprawę Sprzedać jest dla studentów na KUL-u Analizę na nowo zaczyna Coś tam coś tam mu już przypomina Jeszcze jeden łyk wódzi Kto na trzeźwo się trudzi? "Ni to głowa ni dupa Lenina" Eureka! Pomiędzy łykami Gna do mózgu chyżymi krokami Rozwiązanie. Co z tego? Wie że czeka na niego Mandat karny - na bank z odsetkami Ze zwieszonym nochalem na kwintę Idzie wolno do ściany po flintę Śrut ładuje do broni Broń przystawia do skroni "Stara będzie mieć po mnie choć rintę!" Kciuk na spuście zamiera. "Nie nada! Huk na pewno obudzi sąsiada Sąsiad starym jest urką W łeb przyjebie gazrurką Nic w tym życiu mi się nie układa!" Sprzed lat, ale daje radę. :)
  17. Witam - spadł śnieg więc bałwan dzieci cieszy to fakt - Pzdr. @Berenika97 - dziękuje -
  18. Był taki teatr pewien, że w scenie Miłosnej spadły naraz kamienie. A na widowni skrajne siedzenia Z gestu pewnego bardziej niż gremia Zlikwidowane, wyobraź sobie... Naraz są wszystkie tylko środkowe... Nie ma już skrajnej biedy. Przypadku. Nie ma wszystkiego, co budzi skrajne. Nie ma artysty, co w nic nie wierzył. Nic nie jest białe, nic nie jest czarne. A gdy ktoś sobie na brzeżku siada, Kogo ma dziwić, że się zapada Myśl, która ledwie wpadła na miny; Sąd ostateczny, czy sprawiedliwy; Cisza, bo lepiej nie odpowiadać; Perłowa barka tam, gdzie perłopław. Nie-Magdalena, włócząc włosami Umoczonymi po pukle w grafit Tam nierządnicą, by przez cokoły Wyrwane z ziemi w miąższ oliwkowy Cokolwiek zdziałał jeden listeczek. Powiedz choć słówko. Pisz — Aramejczyk.
  19. wierszyki

    Śnieżyca

    Dwie małe Angielki w autobusie, w polskim ścisku, bo zepsuł się. Śpią. Z zimnego, tam śnieżyca, a ścisk taki taje wolno. Ja z panem rozmawiam? Ale nie umiem i pan nie umie chyba też. Dziś tak po polsku gdzieś zapatrzony. I nie nasz uśmiech odszedł z no problem. Już wiesz.
  20. I na kinole ...melonik Ani
  21. ,,Okaż nam, Panie, łaskę swoją i daj nam swoje zbawienie,, Ps 85,8 łaska Boża nie ma kolorów smaku jest miłością darem codziennością życiem w zgodzie ze światem dar który możemy przyjąć lub nie zakończyć życie zostawiając tylko ślad istnienia … zrezygnować z wieczności tak łatwo zło czaruje mieni się kolorami smakuje jak pierwsze truskawki Jezu ufam Tobie 12.2025 andrew Niedziela, dzień Pański
  22. nieporadnik

    Goni Kena bej. <-

    I nagród odór gani
  23. nieporadnik

    Albo nad organ.

    Ulu, zazna Nobla Dedal? Bonanza, Zulu!
  24. I za kukułką bąk. Łuk u Kazi
  25. We łzach smutnych upływa dzień, Łzach i śmiechu przez łzy, I tylko wierny stróż – mój cień… Dlaczego nie Ty? I burza, i błysk, i grom, I oczu błękitnych blask… Choć nie wierzę już snom, Żądam Twych łask! Bo w uporczywych snach I zieleń, i uśmiech Twój… A dzień upływa łzach, Gdzie tylko cień mój… I brodzi, i cień, i ja, Wśród złud, urojeni i mar, I w nadziei wciąż trwa, Aż pryśnie ten czar… I przeminie dzień we łzach, Zostanie tylko mrok, I już nie uśmiech w snach, A w przepaść bezdenną krok…
  26. Wczoraj
  27. @skarpetawsosie zachowały się takie miłostki:)
  28. @skarpetawsosie dziękuję, troszkę tylko:)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...