Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
@andrew co przyniesie, to zobaczymy:) ten rok ma być ognisty jak koń, taka jest przepowiednia chińska:)
-
Przyszłość w talii kart
skasujeto odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
chciałem przeleć wzrokiem, ale jednak zostałem na chwilę na plus, może do źdźbła redakcji, ale na plus. zwłaszcza pointa -
Beata obchodziła urodziny. Jubilatka otrzymała ode mnie książkę o duchach i pamiątkową figurkę : zameczek, kukły, patyczki… Pierwszy prezent wyśmiała, drugim się zadziwiła. Odstawiła figurkę na komodę. Była słabo oświetlona. Stała się rzecz dziwna. Kukły zaczęły chrzęścić i poruszały się ich cienie. Gdy ktoś przeżegnał się, „czar” ustawał. Przypomniała mi się klątwa i przepowiednia… Razem z Beatą postanowiliśmy spalić przybytek. Miejsce pokropiliśmy wodą święconą. …
-
@Manek Oj, ja również, ale chyba każdy wiek rządzi się swoimi prawami 🙂
-
Nawet ona jest potrzebna. W ciszy można pozbierać myśli, otrzepać je z kurzu. Poukładać na nowo na półeczkach umysłu. Jednocześnie nadając im nowy sens. Większość myśli w ciszy dostaje nowe życie, zupełnie inne niż sprzed stanu zakurzenia. To wszystko jest potrzebne, ale... Po zbyt długim czasie przebywania w samotności, kiedy wszystko już jest na "swoim miejscu", rozpaczliwie próbujemy podzielić się z kimś, tym wszystkim co wymyśliliśmy podczas ciszy. Potrzeba jest tak wielka, że zaczynamy rozmawiać z psem, kotkiem, rybkami, a nawet i kwiatkiem na parapecie. - Chce ci się pić? Masz chyba delikatnie podwiędnięte liście. - O, tak! Wody, wody! - wykrzykuje kwiatek swoim po prostu istnieniem w brązowej doniczce. Pędzimy wtedy z butelką pod kran, żeby tylko zaspokoić pragnienie małej, zielonej istotki. Co prawda niezbyt rozmownej, ale zawsze skorej do wysłuchania, kiedy nie ma w pobliżu nikogo innego. Z czasem to również przestaje wystarczać. Dlatego, że w życiu, tak jak w dobrym opowiadaniu, potrzebne są dialogi. Bez nich nawet najpiękniejsze opisy w końcu się nudzą. Bez nich wszystko staje się trochę bezemocjonalne. Jak długo można zachwycać się tym samym zachodem słońca, nie wymieniając spostrzeżeń z drugą osobą? Podczas dialogu każda z takich chwil nabiera zupełnie innego znaczenia. Staje się niezwykła. A kiedy nakarmimy duszę rozmową, wtedy można znów zaszyć się w ciszy. Poukładać myśli na nowo. Opowiedzieć o wszystkim roślince z parapetu i czekać na kolejny zachód słońca. @Corleone 11 Dziękuję ☺️
-
nie będzie piekła nie będzie nieba
MIROSŁAW C. odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta @Berenika97 Dziękuję bardzo. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! -
w kuchennym koszyku noc rozwarła się ufnie z dala od iskier ze starego czajnika cztery pory roku Vivaldiego parami idą w gwizdek w mroźnych koronkach okien zielona herbata z cytrusami i imbirem przed małym Królem
-
Odgłosy miasta
skasujeto odpowiedział(a) na Dariusz Sokołowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
kogo ja widzę po latach tu. Podoba się. Nie czuję się na siłach na jakiś wyszukany komentarz/recenzję, bardziej pozostawię swoje wrażenie. Wiersz, do którego można wrócić i pewnie jak na to forum wybitny autor. Po trzecim czytaniu został we mnie "syk sunącego nieuchronnie piasku", które odbieram pod kątem grud rzucanych na wieko -
A dromader gza łzy ma. A my? ...
-
@Leszczym Graty @Kwiatuszek, @Berenika97 też mnie to już raczej nie bawi chociaż nie powiem, że nie balowałem w przeszłości nigdy w taki sposób.
-
Ada, Iwo psy ...wyspowiada
-
Ina, wydasz oranż na ...rozsady Wani?
-
Do wiejskiego kościółka na koncert kolęd Zjechali się brzuchaci dygnitarze z miasta O pyzatych gębach i złotych implantach. Zasiedli w pierwszych ławkach, a te aż Zatrzeszczały, choć z dębowego drewna. Chór niósł melodyjne śpiewy, na które echo Odpowiadało, odbite od gotyckich sklepień. Poruszali niemo ustami, jakby znali słowa. Jeden trzymał się za portfel, a inny rzucał Na tacę grube pliki fałszywych banknotów. A gdy umilkła ostatnia dźwięczna nutka Z organowych piszczałek i nastała cisza, Hrabiostwo w futrach wyszło do swoich aut I odjechało, skryte za ciemnymi szybami. Na klęczkach zostali ci, zniesmaczeni butą I chamstwem, w ciszy szeptali modlitwy. Wdychali ostatnie ulotne zapachy kadzidła, Jakby wciąż czekali na własne nabożeństwo. Słabnącą staruszkę przy zimnej ścianie Ujęli pod ręce, posadzili obok siebie i uściskali. Na duszach zrobiło im się raźniej, a przez Barwne witraże ujrzeli spadającą gwiazdę. I nagle, w zadumie, posłyszeli dźwięki, które Wydobywały z siebie średniowieczne cegły. Pieśni i kazania w nich utrwalone przez wieki, Jak szum morza w muszli, poniosły się wokoło. Nie chwycili za śpiewniki, lecz siebie za dłonie „Oj, Maluśki, Maluśki” na ustach nieśli. I oto kościół oddychał znów pełną piersią. Gdy zgasły reflektory, a świece lekko mrugały, Przytuleni do siebie, szczęśliwi, pełni nadziei, Poczuli, że to jest najprawdziwszy Boży dom.
-
Andrew bawiliśmy się w wojnę damy wyprowadzały wojowników słuchaliśmy melodii marsz sokoły nie zginęły później było normalnie krew siniaki straty pieniężne źle obstawiony tucznik teraz za znośne pieniądze pozwalamy wybranym cieszyć się parkinsonem
-
Aro, zabawa - wab Azora
-
miałam sen że nie było Boga świat w pustkę zaczął wpadać a słowa leciały przez ręce i chwiałam się w posadach
-
Ano bawi się i siwa Bona
-
I karmelizowane nawozi Lem raki
-
@violetta ... myśli nie szukają ciebie jesteś odbicie w lustrze uśmiecha się do marzeń ... Pozdrawiam serdecznie Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
-
Przyszłość w talii kart
andrew odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta 🌻 -
To pospał Zorro. Złap Sopot!
-
Jaka zabawa - baza, Kaj.
-
Ada, i batem okładał! Kometa, biada!
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne