Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Kto osiągnął wiele, często sięga wyżej, po króla, jak Mme de Pompadour, albo do pozaziemskiej nadprzestrzeni, jal peelka. Ten rybak, który złowił złotą rybkę też tak miał. Pozdrawiam
  3. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję.
  4. Stoję w sercu tłumu Czuję jak nierównomiernie Pulsuje ciemną, ludzką krwią Przepływa po mojej skórze Jakby mroźna fala obojętności Boleśnie obmywając z dobroci Ostre promienie czarnego słońca Żarliwie świecą na mnie ukradkiem Jak na obcą - nie ich
  5. O świcie chwycę Cię za rękę Pójdziemy w stronę światła Przez łąki, lasy, pola i góry W stronę wschodzącego słońca Zostawimy za sobą wszystko Co materialne i niematerialne Nadzy wejdziemy do jeziora Przytulimy się ostatni raz... I staniemy przed obliczem Boga, Który rozliczy nas za grzechy Podsumuje nasz byt na ziemi W czyśccu zostaniemy rozgrzeszeni Odmówimy swoją pokutę By móc znów spotkać się w raju Gdzie nasze dusze będą nie rozłączne A ciała spalone w diabelskim ogniu....
  6. Klip

    lim O - aktualny

    @Ajar41 Przesyłam próbę okiełznania rytmu :-) Panowie w kurorcie Davos dostali do kawy awo- kado na śniadanie. Banany dostały panie. Nie było więc końca brawom. Pozdrawiam
  7. Dzisiaj
  8. @Lemert Samotności poety, który widzi inaczej i nie potrafi tego odwołać. :)
  9. @Waldemar_Talar_Talar Wzruszyłeś mnie. I masz rację - po co czekać z takimi słowami. Pozdrawiam.
  10. @hollow man Ten tekst ma ciekawą strukturę - trzy krótkie fragmenty odpowiadające trzem gwiazdom Pasa Oriona. Jest tu dynamika relacji - od dystansu, przez uważną bliskość aż do rezygnacji czy kapitulacji. To jakby droga od obserwowania przez próbę zrozumienia do ostatecznego przyjęcia nieuchwytności. Jest tu też piękna gra między konkretnym a abstrakcyjnym - gwiazdy są jednocześnie astronomicznymi obiektami i czymś głęboko osobistym, może adresatem uczucia, może wymiarami własnej psychiki. Ciekawe jest to "już" na końcu - brzmi jak moment poddania się, ale też jak akceptacja.
  11. Konrad Koper

    Haiku

    @Waldemar_Talar_Talar Zbyt życiowy 4 ale prawdziwy...
  12. @Radosław Piękne słowa pocieszenia. Czasem trzeba przepłakać, żeby znów zakwitnąć . Ta kolorowa sukienka na końcu... nadzieja, która nie krzyczy, tylko czeka.
  13. Konrad Koper

    Drzewa

    Zwyczajne drzewa przemawiają „milcząco” - nie nasze fale
  14. @andrew jeżeli jest przestrzeń do działania, trzeba czynów. :) @Waldemar_Talar_Talar Ogromnie się cieszę, dziękuję.
  15. Wpuścili diabła gorszego; chwalić, że nie lepszego.
  16. Berenika97

    Ad hoc

    @Wiechu J. K. Brzmi jak filozofia fast foodu – nieoczekiwane, ale działa. :) Pozdrawiam.
  17. @andrew Pięknie oddane poczucie zagubienia świata. Pozdrawiam. :)
  18. Społeczeństwo – przetrwanie grup najidiotyczniejszych
  19. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! :) A taka zarozumiała, bo natura jej dużo dała. :))
  20. @Berenika97 Chłop dał jej całe życie, a ona zrobiła z niego taksówkarza między niebem a piekłem :)))
  21. @Natuskaa Ta otchłań przekazywana z pokolenia na pokolenie - mroczne, ale trafne. Metafora schronu działa doskonale. Życie jako ciągłe ukrywanie się. Przejmujący!
  22. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!! Ta część ostatecznie zamyka "kwestię greckich polis" (przynajmniej w samym poemacie) i zaczyna "kwestię perską". Pozdrawiam
  23. @Lemert Bardzo dziękuję! :)
  24. @Łukasz Jurczyk To niezwykły fragment o politycznych i metafizycznych konsekwencjach zburzenia Teb przez Aleksandra Macedońskiego w 335 p.n.e. Początek pokazuje cyniczny pragmatyzm polityki - z tragedii jednych rodzi się "pokój" (czy raczej pokorna uległość) innych. Greckie polis uczą się, że opór wobec Macedonii kończy się unicestwieniem. Potem jest obraz imperium perskiego jako sytego, biernego kolosa - "Tłuste zwierzę" - to trafna metafora imperium, które przestało się obawiać. Ironia jest ostra- Wielki Król "wierzy w czas", jakby miał go po swojej stronie - ale historia udowodni, że to Aleksander jest panem czasu. "Dary z Suzy" to próby dyplomatycznego przekupstwa, które nic nie dadzą wobec kogoś, kto już podjął historyczną decyzję. Na koniec - piękna poezja - wyrocznie "bledną" i "Przeznaczenie już stoi w progu, cierpliwe jak stal" - nieuchronność przybiera formę materialną, metaliczną, zimną. I konstatacja - Aleksander buduje imperium na ruinach. Jak zwykle - Świetne!
  25. Czasem leżąc przygnieciony czasem stojąc jak szalony wydobywa rzeczy przyszłe które dzisiaj na nic zdadzą warto walczyć o przegraną? zbyt samotny by iść w tłumie nazbyt dumny by odpuścić w ciszy stąpa w ciszy znika tonie w świecie w bagnie brocząc by odnaleźć zagubionych których myśli inni łowią.
  26. Była pięknością - dał jej miłość swą, Noce, dnie, życie i duszę całą. Westchnęła: "Wszystko, co ziemskie, już mam, Więc zawieź mnie szybko do raju bram! Albo do piekła wywieź mój miły, By Lucyfera me wdzięki skusiły.
  27. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! :)))
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...