Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Tectosmith pomyłka - rzecz ludzka. pozdrawiam
  3. @Berenika97Mam wrażenie, że to kolejna fotografia z czasu tuż po odejściu - wszystko jeszcze trwa, jakby na kredyt. Autor wie, co pokazuje, a czytelnik musi to sobie sam namalować i zostać przy tym obrazie dłużej.
  4. To już jest odwaga.
  5. @Clavisa cudne... mam te same objawy...
  6. @Tectosmith a ja się bałem... pojawiać. Ale jak widać warto przełamywać lęki, czego obu na życzę!
  7. Drżą mi ręce, oddech się skraca, wysokie herce piszczą w uszach. Mięśnie drgają, obraz się rwie, komórki krzyczą o rejteradę. A ja, wbrew nim, napieram naprzód po odwagę.
  8. @violettaPieniądze może zaspokoją wartości instrumentalne, jedzenie, mieszkanie... ale nie przyniosą szczęścia i sensu. Za pieniądze można dużo kupić, ale na pewno nie kupisz miłości, ani ona Ciebie. Wiem, że się tylko droczysz :)
  9. @Charismafilos 🌻
  10. @Łukasz Jurczyk Zgadza się, kiota mozna zagłaskać.
  11. @APM – świetne! (zprzewrotką lub nie😉, do wyboru).
  12. @CharismafilosMartwiłem się już, że nie pojawisz się pod moim wierszem. Dziękuje za czytanie i pozdrawiam.
  13. @Witalisa a może tak: zasypiają jak gruszki w popiele. Oto całość: pociąg ludzie jadą pociągiem rozmawiają o życiu milczą o miłości twarze schowane w szybach wiatr rozrywa w rozpędzie rozcina słońcem usta targa włosy drzewami jadą rozmazani przemijają w pośpiechu stukaniem o tory jeszcze się tli czas jedzą kanapki i jabłka zasypiają jak gruszki w popiele potem krzyczą spojrzeniami wyciągają ręce do maszynisty o opóźnienie pociągu proszą
  14. @tie-break Za wszelką cenę, to delikatne ostrzeżenie, żeby nie samemu zatracać się w uszczęśliwianiu drugiej osoby. Pozdrawiam
  15. @Leszczym ponoć najtrudniej pokonać... siebie.
  16. @tie-break Latem, może być mrożona, zgoda :)
  17. @andrew wszystko prawda! :)
  18. @Alicja_Wysocka dobrze prawisz:) @Alicja_Wysocka o finanse trzeba dbać :)
  19. @violetta To jednak dla motyla - dobra, już nic nie mówię :)
  20. @Leszczym To ciekawe - on potrzebuje przeciwników, żeby w ogóle istnieć jako wojownik. Waleczność bez oporu to tylko teatr. Trafna diagnoza. Bez oponentów zostaje tylko poza, a sponsorzy płacą za iluzję sensu. Waleczność na zlecenie. Nawet wrogowie są tu rekwizytem.
  21. @Alicja_Wysocka ubieram się do siebie, żeby mi było wygodnie:) @tie-break nasze życie jest tam samo krótkie jak motyla, a warto coś złocić ładnego na siebie:) mi pstryknęło jak jeden dzień :)
  22. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!! Masz pełną rację. To w Sogdianie koczownicy najbardziej zajdą za skórę Macedończykom. Pozdrawiam
  23. @violetta Violka, motyle żyją tylko trzy dni, no nieee, tylko nie motyl, on prawie jak latawiec. :)
  24. Ładnie. Tylko zastanawiam się, czy warto kusić takich, którzy polecą na koronki i szminkę. Najwyżej motylek przyleci i odleci - w tym wierszu symbolizuje coś nietrwałego, choć przyjemnego. A przecież tak sobie myślę, że peelka oprócz swojej zalotnej frywolności, ma w sobie serce...
  25. ,,Ten jest mój syn umiłowany,w którym mam upodobanie ,, Mt 3 , 13 -17 co było przed ...często pytamy nie rozumiemy rozum fantazja buduje teorie nie tylko z piasku wszystko ma swój początek i koniec tu na ziemi dalej nieskończoność wiara rodzi się przez zstępującego na nas Ducha Świętego na Chrzcie rodzimy się dla kościoła mocni aby wzrastać w Bogu a potem nieść Go innym wskazując swoim życiem miłość bliźniego otwiera drogę do wieczności wolną wolą decydujemy czy dotrwamy wiara to poświęcenie nie raj on będzie nagrodą 1.2026 andrew Niedziela, dzień Pański
  26. @violettaVioleńko, ale na szmatki nic wartościowego nie złowisz, a może i tak, ale na krótko. Mądrzy ludzie patrzą na wnętrze, ale powodzenia :)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...