Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    2 641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. @aniat. Ładny, miękki, spokojny wiersz, który brzmi ciekawie jako poetycka medytacja. Oddycha słowem, , czuje ciałem, koi istnieniem.
  2. @Migrena sadyzm za jaki płaci się ciężkie pieniądze, aby dobrze się uśmiechać.
  3. Wielki marsz i lunarna smuga krwi krawędzią nocy dobija się do platynowych domów. Koniec niewinności — głos przecięty łabędzią pieśnią obrasta szprychami błękitnych gromów. Psy was nie pochowają, tylko zjedzą głodne, u kresu dnia przedartego kobiecym krzykiem gwałtu, gdy bagnet oprawcy zdejmie bezpłodne znamię beztroski, przybitej do stołu językiem.
  4. @Berenika97 To bardzo ciepły i łagodny wiersz o emocjach, które są jednocześnie oprawcami i lokatorami naszego wnętrza. Jest to czułe, trafne i ludzkie. Emocje ożywiają w symbolach, w detalach i w przedmiotach, co udawania fundamentalną prawdę i przemawia przez szczerą opowieść o tym, jak bardzo jesteśmy przez własne stany poruszani i nawiedzani.
  5. @viola arvensis Ten wiersz jest jak modlitwa, w której brak niestety wiary w łatwe pocieszenia, ale, która wciąż nosi w sobie mały, uparty ogień, nawet jeśli jej przesłanie brzmi momentami paradoksalnie.
  6. @KOBIETA hehe, na szczęście nigdzie daleko się nie wybieram;)
  7. @KOBIETA najpierw walka, a potem przyjemności po niej:)
  8. @MIROSŁAW C. Ten wiersz czyta się jak ciche, powolne wejście w nieuchronność. Masa dociśnięta przez grawitację totalitarnego ogromu, bez krzyku, za to z przejmującą wrażliwością na detal, w jakich to tragizm milionów uzyskuje namacalność. Obrazy te tworzą przejmującą procesję zwykłych ludzi, którzy nawet w chwili ostateczności chcą wciąż istnieć wbrew niej, aż „przychodzi ciemność” jak zgaszenie światła po mszy za zmarłych i zostaje długo pod skórą, którą nosimy nadal.
  9. @Migrena To bardzo mocny, sugestywny tekst, który świetnie oddaje drapieżność i pasożytniczy, charakter współczesnego płaszcza człowieczeństwa. Nosimy go, zamiast skóry, przez niego odczuwamy. Nie uciekniemy, jak nie da się uciec od wirusów krążących w powietrzu. Pozostaje tylko adaptacja, wyszczepienie, albo życie na samotnej wyspie.
  10. Bóg i historia. A za Bugiem — czterdzieści dywizji, palce w szufladzie, pamięć katorgi. Szepty. Wielka utopia rewolucji. Za Odrą — miliardy wierzytelności, sprzedajny sędzia i tłuste synekury. Niedomówienia. Wielki mit postępu. A pomiędzy nimi — my, między strachem a łatwowiernością. Pamięć i złoto.
  11. @hania kluseczka czasy nigdy nie są pasowane, bo każdy z nas jak niepowtarzalny instrument potrzebuje futerału skrojonego na indywidualną miarę.
  12. @hania kluseczka Lubię czasem cekiny, które są jak te smocze łuski zdarte z różnych poczwar, którym się przypatruje. I nawleczone na barokowe frazy nadają nieco jarmarcznej pozłoty pomrocznym salom rzeczywistości, po jakichś się czasem błąkam:) dzięki za wizytę :)
  13. @Berenika97 każde źródło jest początkiem własnego końca… dzięki i pozdrawiam:)
  14. @Claire Ten wiersz maluje z wdziękiem obraz baśniowego klimatu, który między wersami opowiada o zauroczeniu. Czyni to zgrabnie, plastycznie, zmysłowo.
  15. @tie-break Ten wiersz ma bardzo piękną, miękko płynącą metaforykę, a „gorącokrwiste dorzecze” i „przelotna czerwień wschodu” naprawdę zostają w głowie.
  16. @Migrena To bardzo czuły i bezpośredni wiersz o miłości, który nie boi się patosu i mówi wprost to, co wielu ludzi tylko czuje. Przemawia ona przez słowo, które rozświetla przestrzeń i umieszcza ukochaną osobę w centrum wszechświata. A pragnienia wyrażone przez nie - spina całość istnienia w jedną i szczerą deklarację oddania.
  17. Za rubinową ścianą twych drżących ust — w pętli symetrii, wyłupanej jak zimna drzazga, z przestrzeni czasu, wygnanego z pustynnych pól, szukam twego spojrzenia w dłoni wędrującej kaskadą dotyku między tęczami włosów. Biegun kształtu obejmuje twe ciało żądzą chwili wytatuowanej krzykiem czerwieni na księżycach policzków lśniących miękką ochrą. Zagryzasz mnie chciwie, do kropli krwi ostatniej, jak kwiat słodki — cmentarną wonią przypomnienia.
  18. @KOBIETA Wiersz tnie rozpalone intymnym napięciem powietrze, gęstym zapisem dotyku, który zamiast słów przenika podskórnie w zakamarki ciała…
  19. @Migrena Ten tekst jest mocny, gęsty i bardzo nośny, na poziomie obrazowania i konsekwencji emocjonalnej. Mówi on o obsesyjnej tęsknocie rozpisanej językiem ciała i instynktu.
  20. Płonęły dwie wieże w przełamaniu tysiąclecia, w wątłym błysku czerwono rozpalonej zapałki widziałem Cię — tuląc sercem pocałunek kwiecia, gdzie dotykana noc w ustach rwała się w kawałki. Mój szept, szumiący wargą, uczył się składać rymy na Twych palcach, splecionych czupurnie w kłosach włosów, i westchnieniach, gdy nad miastem poranione dymy dni kreśliły nam obce sobie rozstaje losów.
  21. @KOBIETA Ten wiersz jest jak miękki, nocny list do ukochanej osoby. Przemawia przez szczerość bez ironii, bez potrzeby maskowania uczuć, rozplątując przestrzeń intymności, gdzie noc nie jest tylko tłem, ale staje się językiem miłości i jej rekwizytami - welonem, falą, gwiazdą, wiatrem.
  22. @MIROSŁAW C. Wiersz, jak opowieść o doświadczeniu namiętności, które jest bramą do nieskończoności i podróżą szukającą kosmosu, poza metafizyką w dotyku, dźwięku, smaku, światłocieniu, także sacrum może objawić się w profanum.
  23. @Alicja_Wysocka Wiersz ujęty w miękkość drobnej, ciepłej deklaracji tęsknoty, podanej z lekkim autoironicznym uśmiechem.
  24. @Adler Bardzo przyjemny, spójny wiersz z dobrą intuicją obrazu i nastroju.
  25. @Berenika97 Ten tekst porusza niezwykle ludzką kruchość momentu narodzin słowa, decyzji, gestu. Ma w sobie czułość wobec tego, co zazwyczaj lekceważymy — niedokończonych myśli, zawieszonych początków, przerwanych westchnień, niewybrzmianych sygnałów, które nie znajdują adresatów. A jednak są i istnieją, tuląc się do rzeczywistości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...