Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    2 926
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. @Alicja_Wysocka Co złego to nie ja:)
  2. Nie zbawię was, nie przyjdę ze słowem włożonym pod język jak złota moneta. Tylko patrzę przez zapadnięte tunele i wizjery naciągnięte na nagość, na pancerną wrażliwość. Nie będę was bronić, skoro nawet nie wiecie, jakie imię ma wasz czas. Ale rozerwę w pięści każdą kurtynę, którą naznaczyliście mi w miejscu powiek. Każde ramię wyciągnięte po ten skrawek ziemi pode mną, naznaczony mi na grób w pętli mego istnienia.
  3. @Berenika97 To bandyci;)
  4. Oczekując na śmierć, z nudów, ze strachu lepię dzieci albo je wycinam. Z pluszowego krzyku odbitego przez okna domów w drzwi otwarte na klucz jak pytania, z krzywego uśmiechu, z poświaty pogardy klejącej się do ekranów, które mrużą pęknięte źrenice we śnie. A potem pójdą zabijać i umierać. Czego my nie zrobiliśmy, kiedy był na to czas – nasz czas.
  5. @hollow man Każda warta ruchu nóg i myśli droga, wiedzie przez pustynię.
  6. @infelia Za psikusy na geografii, wytarmosi za uszy i nie tylko - Pan od Historii.
  7. @Gosława Wyginęli w pokoju;)
  8. @Gosława Wiem, ale powiem;) a kudłatą mam tylko brodę:)
  9. @truesirex Imponujący, pozostawia ślad wymagający dłuższej zadumy nad sensem sakrum w obecnej rzeczywistości.
  10. @Marek.zak1 „Prawda czasu, prawda ekranu”
  11. @Marek.zak1 I takie historie też są, tym bardziej, że rozwiązanie najprostsze dla każdego systemu poszukującego odpowiedzi, są po prostu najlepsze.
  12. @Marek.zak1 Plusy nigdy nie powinny przysłaniać minusów. Pozdrawiam:)
  13. @Gosława Też się zastanawiam, co mi do głowy przyszło:) @Marek.zak1 I miło mi, że sprowokowałem Twój pastisz:) Natomiast moja rodzinna ulicach to ponad setka domów w szeregu i gdy zimą wszyscy odpalili napęd na węgiel to łuny dymu migające w poświatach latarni i odbite od bieli śniegu tworzyły czerwony tunel w powietrzu, jak do piekła. Ale to było kiedyś, w tych gorszych czasach;)
  14. @MIROSŁAW C. Już nie ma takich kamieni i takich drożdży, aby rosło…
  15. Pędzel poranka maluje strzeliste figury dachów, kłęby dymów - czarnymi arabeskami - i cienie ptaków, obranych w kontury. Rozżarzony plaster pastelowego światła krystalizuje się na rubieżach świtu, między mrokiem ziemi a ciemnością nieba. Co ujawni dzień, spalony słońcem, zadżumiony ponurością chmur, obolały starością ziemi, zagubiony wilgocią lasu?
  16. @KOBIETA Dużo tej esencji wycisnęłaś:)
  17. @Gosława aha, ja tam się nie znam na obyczajach piegów:)
  18. @infelia no właśnie, skoro węgiel zaczyna być towarem zakazanym;)
  19. @beta_b Tak, było to charakterystyczne, patrzyli jako część show bez konsekwencji i ten zanik rozpoznawania konsekwencji, czy nawet czasu, który staje się tylko funkcją wirtualną zaczyna wyznaczać wektory postaw i reakcji. Z drugiej strony, to sterylne wychowanie pozwala snuć przypuszczenie, że duża część z tych osób nigdy nie miała do czynienia z żywym ogniem wcześniej, nigdy nim nie spożyła się, nie użyła zapałek, bo i gdzie, i po co.
  20. @Gosława ale gdy pochmurno…
  21. @infelia Zima, jaka jest każdy widzi. I byle do wiosny;)
  22. @aniat. Są zawsze drzwi wciąż czekające na otworzenie, szczególnie te pominięte:)
  23. @beta_b Świat przybrał pozy sztuczności, pustych obietnic i wymagań - obiecuję się szczęście, pod warunkiem braku zastosowania się nad tym, czym ono jest, a czym nie. Wiersz Twój zatrzymuje i nakazuje się na tym zastanowić właśnie.
  24. @Amber Na przekór i wbrew, bunt zamknięty w słowie delikatnym, miękkim a jednocześnie bardzo głębokim.
  25. @Gosława ach te ptaszki, budzące z rana;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...