Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    3 127
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. @Gosława Nie wiem co ładniejsze- słowa, czy obraz:)
  2. @Radosław Uroczy:)
  3. @KOBIETA nie dam rady, bez rozkładu jazdy;)
  4. @KOBIETA I pociągi odjeżdżają w przeciwne strony…
  5. Tonął Kursk To było ostatnie takie lato. Drewniany wóz kołysze się w zagajniku krzywych sosen, na skraju dusznego sierpnia, w piaszczystej lepkości liści, igliwia i dżdżownic — pejzażu, który już umarł. Ptaki wciąż były niespieszne, uchodząc za okno dnia, gdy malarz światła, domykając nabrzmiałe kłosy wyłuskane pozłotą z szumu traw wiecznych, jak zielone jeżyny, pozwalał się jeszcze głaskać po siwej brodzie. W radiu dźwięk syty, jak skwarki podskakujące na starej patelni, objętej palcami ognia, nie straszył przez obraz wydrapany paznokciem Boga. Ten grał letnią ulewą gromów nad lasem skąpanym rozgwiazdami drzew w ciemności deszczu. Nie było jeszcze globalnego ocieplenia, choć słońce paliło jak zawsze. Było zwykłe lato i dorastające sny.
  6. @aniat. Czytam po swojemu i widzę wiersz o chwili przejścia, gdy rzeczywistość już się zmieniła, lecz człowiek emocjonalnie wciąż pozostaje w poprzednim stanie, w chłodzie, zwątpieniu albo żałobie. Pozdrawiam:)
  7. @Berenika97 Ten wiersz jest przejmującym portretem człowieka żyjącego w samotności tak długo, że samotność stała się jego naturalnym środowiskiem. Nie mówi o niej wprost, ale pokazuje ją poprzez drobne, codzienne gesty i symbole podkreślające ten stan a zarazem odruch wymazywania się z rzeczywistości, która jest obok obojętna - Pamięć na paragonach, dwa kubki, telewizor, list bez adresu, klucz w drzwiach. , są atrybutami tej alienacji. Całość to elegia o cichym życiu człowieka, którego świat skurczył się do drobnych rytuałów samotności, ale który mimo wszystko wciąż zachowuje małą przestrzeń dla nadziei.
  8. @MIROSŁAW C. Już nie ma, tylko nostalgia wciąż przypomina i napomina. Znakomity wiersz.
  9. @Somalija czyli gust zaspokojony;)
  10. @Somalija albo za mało testosteronu, stąd inflacja innych wymagań zastępczych i rekompensujących:)
  11. @Somalija w dobie demograficznej zapaści polityka nie może być antykoncepcyjna;)
  12. @Migrena Miłość w postindustrialnym krajobrazie wnętrza wypalonego jak czas, gdzie przepływ, tworzywo i sens były namacalne, nim stały się jedynie zapisem w cyfrowym rejestrze.
  13. @Berenika97 odniosłem się do Twojego, pozdrawiam:)
  14. @Le-sław Mam skojarzenia z Morsztynem.
  15. Miłość Wypełniam cię bez dotyku, płynnie, płynnym płynem, lepko, cieknąc ciekami cielesności. Wilgotna posoka w kapilarach oczu. Pod linią spojrzenia wyhaftowana rzemyczkami spęczniałych żył. Piersi jak nocne chmury, zakryte czerwienią księżyca. Rozpuszczają mnie. Płyniesz we mnie.
  16. @KOBIETA Takie mimowolne skojarzenie… @Migrena wpadłem, czasu na wszystko mało. Dziękuję, dziękuję, dziękuję:) @Lenore Grey @Lenore Grey @violetta @Waldemar_Talar_Talar @iwonaroma
  17. @Berenika97 Dyskretny, ale w najgorszym tego sensie słowa wiersz, o przejściu od iluzji i poszukiwania znaków do spokojnej, świadomej obecności w życiu.
  18. @MIROSŁAW C. Zmysłowo, jak wczesna wiosna spod znaku tulipana:)
  19. @Nata_Kruk Obyśmy patrząc w niebo wypatrywali tylko ptaki lecące ku nam, a nic innego. Natomiast niebo robi się za ciasne od nadmiaru innych obiektów kreujących nasz ziemski byt.
  20. Pachniało słodkim miąższem benzyny szczekającej w odwłokach motocykli rozbryzganych na spiekocie asfaltu W końskich ogonach rozczesanych pięcioliniami tłustych much które suche rżysko rozpruwały żelaznym oporem świętych żniw idących za spoconym cieniem dziadka Dla nas lato mrugało rojem sepleniącego ognia który równy gwiazdom w bezchmurnej soczewce jeziora zatrzymywał czas między kęsem chleba a łykiem milczenia Kusiło szelestem gazety z nagością w którą zawijałem młode sny tęskniące za wilgotnym pocałunkiem w miękkiej głębokości klepsydry jej skóry Gdy koc napełniony dwoma oddechami na zawsze zapamiętał to - czego więcej nie było - wśród zielonej wiary ziół w turniach kwiatów kołyszących się owadzim lotem mrużącym oczy. Jakby nas nie było. Pobudka. Lot na Dominikanę - 12.12.
  21. @KOBIETA Stać…. Mmm;)
  22. @KOBIETA To jeszcze dam radę;)
  23. @KOBIETA i trafiam do kąta;)
  24. @KOBIETA I wydolności ciała…
×
×
  • Dodaj nową pozycję...