-
Postów
4 937 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
63
Treść opublikowana przez beta_b
-
stęsknieni kochankowie zrzucają maski z twarzy pośpiechem opętani nie wiedzą co się zdarzy prócz objęć jednej chwili prócz pocałunków wielu stęsknieni za bliskością bezradnie prą do celu ach żeby tak zatrzymać choć na godzinę chwilę i schować się w kapsule czy zniknąć tylko tyle porozrywane serca podoklejane cuda stęsknieni kochankowie chcą wierzyć że się uda i jest coś tragicznego w pośpiechu i rozkoszy stęsknieni kochankowie nie patrzą sobie w oczy bo nic z teraźniejszości i nic z przyszłego lata nie zaspokoi głodu ich kradzionego świata
-
Plamy na chmurach
beta_b odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kilka ciekawych zwrotów zostawię w pamięci: poroniłem znów siebie, w domu na ponów, brzęcza w kieszeniach skrawki nieba. Resztę znam i się zgadza. ;) Ściskam ciepło, bb -
bo on nie wie jak nie kochał i nie myślał i nie martwił się przemykał nie zależał ani jemu to nie wiedział bo i czemu jaki kolor ma tęsknota i jak nadać sens żywota jaki ciężar miłość niesie co nagrodą a co winą jemu się pojęcia mylą jego świat jest taki fajny płytszy lżejszy jednostajny i obrazy jakby szare gdy uczucia trzyma stale dyscypliną bo on nie wie jak kolory ubarwiają świat szalony.
-
brawo tetu brawo
-
po obu stronach wiersza
beta_b odpowiedział(a) na tetu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wzięłaś mnie tetu z zaskoczenia i padłam bez tchu z wrażenia innej przestrzeni w tekście. PeeLki żywo-śmielszej niż zimne linie w wersie nich ciepło więc przenika, od piersi jej aż w dół. Baaarzo przyjemny, wyraźny tekst.bb -
za pięć dwunasta
beta_b odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Janku, bo epizod powinien być niewiele wart a okazał się istotny. Pl nie spodziewał się że tak ważne okaże się to uczucie. Mi wiersz się podoba, ten wątek poruszasz po raz kolejny, znaczy tkwi. Ściskam ciepło, bb -
Słodko-szczero-przeuroczy. I tak równy, że aż ach. bb
-
Wspólny wątek i motyw sadzy. Ładnie wyszło. Ukłony. bb
-
Rymowanka o komforcie
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tekst podryfował w kierunku finansów, bo nie umiałam mocno wziąć za ster i prowadzić na szersze wody. Pierwotna myśl dotyczyła wychodzenia ze strefy komfortu w ogóle, czyli stałego stanu, w którym towarzyszy poczucie bezpieczeństwa i wygoda (pracy, związku, relacji, sposobu życia itp.). Kiedyś mega dużo pracowałam, od roku na swoim i ciężko, a nie mogę się zmusić do napisania CV. Tkwię w komforcie niezależności, na który jestem za krótka, a który uderza, jak bąbelki oranżady. 8fun masz rację: zabrakło pomysłu jak przedstawić to dalej. Wszystkim dzięki za komenty, z komórki słabo się odpowiada. Wieczorem się poprawię. bb -
Miałam i ja róże co smutki splatały jak warkocze panny różaną obwódką. Miałam ci ja piękny przekobierzec cały i panny szczęśliwe jedną porę krótką. Ale już wiem przecież, że wszystko przemija: zapach, kolor, lato - mija także zima. I smutki i panny, odchodzące kwiecie zapamiętać warto lecz żyć dalej przecie.
-
(...) jak niewiele czasem trzeba
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marlett Dzięki Marletko :) @[email protected] - tak, wzniecam pożary, ochotniczo. Ot taka mała autodestrukcja. ;) Ale podoba mi się skojarzenie z OSP. Miłe wersy, ściskam ciepło. Brak mi przedostatniej całej zwrotki, dla harmonii tekstu, wszystkim jeszcze raz bardzo dziękuję za uwagi i lekturę. bb -
Rymowanka o komforcie
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Hehe, mały prztyczek. Dziękuję, ładnie Ci się Jacku zrymowało. :D bb -
Rymowanka o komforcie
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wychodzenie z komfortu jest trudne. Kiedyś z nadmiaru, jak powyżej - dziś z lenistwa, podobnie. ;D Ściskam Marcinie, dawnośmy nie gadali. bb -
To mój kraj - czasami
beta_b odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Komformizm, plastyczne opisy, nie zabrakło emocji samej PL. Ja nie mam czasami pewności swego, żeby iść na wojnę. Dobrze, Nati, że zajrzałam, b -
Tak kurczowo się trzymam komfortu, że mam skurcze od tego trzymania; świat się zmienia i zmiany pociąga a ja komfort mam - do utrzymania. Tak kurczowo się trzymam komfortu bo wygodnie jest, i komfortowo a gdy nagle ktoś z boku zapyta to mu wyznam, że ciężko mi z sobą bo zaparłam się, że tak być musi, że tak chcę, że to moje jestestwo, że nie spada się z tego poziomu, lecz zachować go trzeba: to męstwo. Lecz co znaczy, że życie ucieka, jedenasta godzina, wciąż w pracy. Serce stuka a plan wykonany, PKB podnosimy rodacy.
-
Spotkałam człowieka czasoprzestrzeń zastygła zderzenie namiętne i żywe rozlało się jak łuna po czym zakręcone na sprężynie światy poleciały w różne strony zostawiając efekt czystej prześwietlnej energii na wyblakłej fotografii. Może światło było mocne albo sygnał z góry? Trzy oddechy udrożniły powrót codzienności. I już sama nie wiem czy to było czy się śniło prócz tej białej plamy.
-
(...) jak niewiele czasem trzeba
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zmieniłam Łucjo, dziękuję za lekturę. Waldku, czasami to przypadek, że byliśmy obok. Kabla żelazka albo zbłąkanej duszy. Pozdrawiam ciepło, bb Marku, zaniedbać - ma znaczenie. Stąd pomysł, żeby nie zwalać tego na los i przypadek (nagle) a zwrócić uwagę na uważność, ale może przekombinowałam. A literówkę poprawiam. Pozdrawiam z Międzylesia. :D Prosty tekst, poprawny. Ale tym razem taki się wklepał, bo naprawdę ogień mi poszedł z kabla w żelazku, obok drewna do kominka. bb -
(...) jak niewiele czasem trzeba
beta_b opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jak niewiele czasem trzeba by buchł pożar taki zwykly albo z serca co w pył spali jedna iskra na podatne miejsce spadnie jeden dotyk co do grzechu doprowadzi jak niewiele czasem trzeba by zaniedbać spracowany choćby kabel od żelazka po raz wtóry się z osłonki wyswobodzi iskry w ogień się zamienią i masakra tak i dusza zaniedbana od pokoleń jest podatna na pożary i na zgliszcza jak niewiele czasem trzeba by ocalić pomóc mądrze porozmawiać by zakwitła -
Marlett, dobry tytuł, spina calość i prowadzi interpretację. Oddzielanie. bb
-
Z życia zajęcy, czyli jak zostać lwem
beta_b odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Heheje, grunt to mówić to co chcą szefowie słyszeć ;) Tacy w korpo zachodzą najdalej. -
To tylko tomik dona - przewijaj dalej
beta_b odpowiedział(a) na Don_Kebabbo utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
BRAWO!!! -
(...) a jeśli już nigdy
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@8fun Zgadza się, pierwotnie to było nawiązanie do menopauzy i wierszy jak dzieci. Ale w trakcie przycinania drzewka znaczeń traciłam pewność słów. Ścinałam gałązki nieco oddalone. Dziś poczułam, że nic więcej nie osiągnę i przyszła myśl, że nic nie napiszę; reszta to drobna analiza. To nie jest kokieteria i nie szukam głasków. Naprawdę coś takiego poczułam w ułamku sekundy, choć nie wiem jak się rozwinie. bb -
(...) a jeśli już nigdy
beta_b odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Pi_ zmieniłam. I rozszerzyłam pamięć na wiarę. Menopauza - mi do końca nie gra, ale chodziło o uchwycenie stanu nieuchronności. Reszta na dość poważnie, ale taki dziś nastrój. ;) Dzięki za odwiedziny. bb -
A jeśli już nigdy nie urodzę ni słowa stracę odczuwanie czy umrę za życia? a przecież chciałam tyle opowiedzieć! menopauza nie dzieli komórek na nowe może lżej nie wiedzieć że się traci zdolność gdy ogarnia niemoc choćby poetycka.
-
najlepsze...
beta_b odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zgrabnie, równo, dobrze, żwawo. :) Pozdrawiam, bb