Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 208
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. z powierzchni ziemi zmieć zakończ cierpienia nadzieje które bezpodstawnie się kołyszą w ciszy wina nie umiera a może nie tak może zachowaj mnie na przyszłe dni nieznane zakochane w każdej chwili jak śpiewał bard niech mnie nie zmyli smutek czasu ruchomy z prochu w proch się przemienia w ogniu wytapia diament dla Boga
  2. a co tam ludzie !? kredens pozdrawia
  3. ano tak pozdrawiam ciepło kredens
  4. ohydze prosze popraw ten wyraz i przecinek przed jak zupelnie zbedny przepraszam za brak znakow diakrytycznych ale w tym kompie nie mam pozdrawiam kredens
  5. rozmyta treść woda popłuczyny ulotnił się aromat w stratosfery czasu a mózg niby w porządku dziur ni guzów nie stwierdzono czyżby nabawił się kataru w przeciągach zdarzeń nie czuje bodźców nie odbiera dzień dobry jakby nie dzień dobry witam od razu w do widzenia nie wkleja się w treść ani jedno zdanie godne zauważenia wszystko jakby pomiędzy i od niechcenia tu jestem a jakby mnie nie ma jesień pora odlotów z wiosną powrócę może ale żem taka borsucza raczej schowam się w swojej norze
  6. " co nawet patrząc dziecko się wzruszy" - nie najszczęśliwiej użyte , dzieci bowiem wzruszają się nader łatwo poza tym wiersz chwalebny , a to jego duży plus mimo nieco archaicznej formy pozdrawiam kredens
  7. może właśnie dlatego - rozmieniasz się na drobne pozdrawiam kredens
  8. prawda? też to zauważyłam , niektórzy nazywają to karmą pozdrawiam Kredens
  9. chyba nie ma głupszej istoty jak ja uwielbiając skrzypce wybrałam życie z kontrabasem raczej kontra jest zawsze kochając poezję poślubiłam prozę na powrozie ciągnie mnie co dnia gdy chcę pić szampana mówi- nie szalej a muślinowe szale są dla niej szczytem maniery w takie to kosmosfery wybrałam się pewnego dnia i zdziwiona patrzę czemu jest tak a nie inaczej
  10. tak trzeba tworzyc, ja nawet moge byc jej czlonkiem powodzenia kredens
  11. szklilyby sie ? dziwne pozdrawiam kredens
  12. tak tez mozna , ale moje refleksje sa inne pozdrawiam kredens
  13. moja mam dożywa dni, to trudne pozdrawiam Kredens
  14. no to gdzie ta recepta? grupa? tez moze zawiesc niestety kredens pozdrawia
  15. tzn. nic tak w calosci , do konca? tego sie nie dostaje o to sie walczy pozdrawiam kredens
  16. koncowka troche zamotana, piszesz bowiem nieco niechlujnie , moim zdaniem pozdrawiam kredens
  17. skonczylabym na dwoch pierwszych zwrotkach , bo dwie nastepne takie na sile przepraszam za brak znakow diakrytycznych pozdrawiam kredens
  18. poderwie zamiast poodrywa - moim zdaniem zamysl fajny wykonanie troche slabe zwlaszcza ostatnia zwrotka pozdrawiam kredens
  19. chwalebny wiersz pozdrawiam kredens
  20. dzieki za cudnie pozdrawiam kredens
  21. powtarzasz to samo po wiele razy lubisz mówić szkatułkowo w każdej otwiera się inna historia choć w nich tylko duchy lawenda bez zapachu tak dożywa się dni a może inaczej? nie wiem wiem że juz nie śmiejesz się nie płaczesz zawsze jednak witasz mnie tym samym spojrzeniem matki
  22. na biel też przyjdzie czas pozdrawiam
  23. jak to jesienią pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...