Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. @Rafael Marius o szczęściu to by można dlugo, pisano nawet całe traktaty Kredens pozdrawia
  2. @mars aż się prosi odpowiedziec na pytanie autora , że zawsze można się obudzic, ale co zrobić gdy to nie sen? I taka w podtekście jest chyba wymowa wiersza. Dobry wiersz Pozdrawiam kredens
  3. @kwintesencja myślę, że niezmiennie ,choć co poniektórzy będą szczęśliwi, ale z jakiego powodu , to już indywidualnie trzeba by rozkmnic Kredens @goździk komplementy zawsze w cenie Kredens pozdrawia @beta_b dziękuję i pozdrawiam
  4. @Tectosmith a o Ciebie ,czasem, też nie? O mnie na pewno. Kredens
  5. Jednak , może zresztą niepotrzebnie, upieram się , że wiersz jest nieco przegadany , bardziej, zgodnie z tytułem wybrzmialoby moim zdaniem treściwe ogłoszenie z akcentem kogo szukam w drodze przez życie , bo sam zamysł jest dobry, ale w końcu to Twój wiersz Kredens
  6. @morydz bardzo gorzko na końcu i skoro był to może raczej odszedł, z drugiej strony skoro odszedł to może rzeczywiście nie istniał. Dobry wiersz Kredens pozdrawia
  7. Dużo tego, ogłoszenia sa na ogół krótkie i treściwe a także zachęcające i trafiające w sedno a ja tu się trochę zagubiłam, ale pewnie to nie do mnie Kredens pozdrawia
  8. Ostatnio zmuszam się do uśmiechów do rozmów celebrujących najczęściej obopólną próżność Czyż można się cieszyć w teatrze cieni z purpurowego bólu przemijania Jak to pompatycznie brzmi A jest całkiem zwyczajne I nawet śmieszy mnie ta nieporadność potknięć na prostej drodze i wieczny strach że nie wystarczy I ten zaprzysiężony nowy rok z następującym po nim rozmiękczaniem kości i woli Aż w końcu znów zadowolę się obietnicą poprawy losu od Toto lotka Bez wiary zresztą Pijąc herbatę poszukam na you tube Majstersztyk w najlepszym wykonaniu Wiśniowy sad albo Trzy siostry Czechowa Gdzie też pijąc herbatę mówią w smutnym rozmarzeniu Może za sto może za tysiąc lat Ludzie będą szczęśliwi
  9. Jak dla mnie mogłaby być tylko ostatnia zwrotka Kredens pozdrawia
  10. Bardzo lubię takie wiersze wywołujące refleksje, rozważania zwłaszcza te dotyczące czasu, przemijania i śmierci. Choć ostatnio pomyślałam, że właściwie to śmierci nie ma , jest tylko życie, którego forma zmienia się w czasie.. pomyślałam np.ze moje małe dzieci odeszły i to na zawsze . Pozostały wspomnienia i zdjęcia a mnie odwiedzają już zupełnie inni ludzie, dorosłe osoby. Zmienił ich czas i bedzie zmieniał w nieskończoność w coraz to inna formę życia. To oczywiście dotyczy materii No a duszą? Ta o ile mi wiadomo jest niesmiertelna , a więc smierc nie istnieje, więc czas nie jest zabójcą jest stwórcą, przetwórcą? Inna rzecz, że nie możemy być świadkami wszystkich przemian, z drugiej strony ponoć diamenty są wieczne czyli co one już w czasie się nie zmieniają? Kredens pozdrawia
  11. @Rafael Marius tak jakoś to jest, że się docenia po stracie Kredens pozdrawia
  12. @andrew moim zdaniem za dużo powtórzeń co sprawia że wiersz nie brzmi dobrze choć rozumiem emocje autora Kredens pozdrawia
  13. Pewnie z muzyką to zupełnie inaczej brzmi , zwłaszcza powtórzenia Kredens
  14. @Marek.zak1 tak , to jest jak najbardziej naturalne, ale naturalny jest też płacz po śmierci rodziców i tęsknotą za tym co minęło Kredens pozdrawia
  15. Choć wiesz że nikt nie czeka To chcesz tam gnać Pospiesznie by się nie spóźnić Na obiad dymiący na stole Matka czeka z opowieściami Każdą celebruje z należną czcią Słuchasz i myślisz o swoim Bo dałeś porwać się dniom O które teraz nie stoisz Chcesz gnać pospiesznie I chcesz aby to trwało Ten obiad stół opowieści Szukasz spojrzenia Lecz tylko omiatasz Śniegiem przyprószone Tak znane ci treści Imię nazwisko i znane dwie daty Znicze zapalasz bo tamte już zgasły Wiatr cicho gra i liście szeleści A w zmierzchu ramiona się chowa dzień jasny Gdzie są Twoje matko ramiona Ciepłe domem pachnące Chcę wierzyć że się jeszcze spotkamy Gdzieś tam na niebiańskiej łące
  16. Trafne refleksje. Dlatego , nawiązując do drugiej zwrotki , lubie start samolotu w pochmurny dzień, bo ponad chmurami jest zawsze słońce, chociaż tak naprawdę, to latać nie lubię, ale często muszę Pozdrawiam kredens
  17. @mars ciekawe na ile cudze , to też własne, może raczej dochodzi się samemu do starych prawd? Kredens
  18. @Dragaz do drugiej zwrotki fajne, zwłaszcza ten podmuch złocisty , potem poszło w banał kredens pozdrawia
  19. @Waldemar_Talar_Talar dytyramb na cześć ciszy , a jednak cisza bywa niezręczna , żenująca, drętwa, przed burzą, kamienna, brzemienna etc. prawda też nie jest bez skazy bywa brutalna a nawet miłość czasem ślepa albo zaborcza ciekawe co się obroni? No i temat na inny wiersz kredens pozdrawia
  20. @Starzec a wiesz ja zrywając kartkę z kalendarza zawsze czytam zawartą na dany dzień maksymę , czasem pokrzepia , czasem zmusza do refleksji, niekiedy się z kimś nią dzielę. Są prawdziwe jak samo życie, które je pisze kredens
  21. @mars odchodzi się do.. ? ciekawe co w tym dobrego? Kredens
  22. @andrew szczera modlitwa. Może będzie wysłuchana. Życzę z całego serca kredens
  23. @Kwiatuszek powiało nostalgią, na ludową nutę byłoby fajnie kredens pozdrawia
  24. w domach z betonu nie ma wolnej miłości... kredens pozdrawia
  25. @Marcin Sztelak nieśmiertelność bez zapomnienia, to brzmi złowrogo i przejmująco jak i cały wiersz. Czy musi być tak beznadziejnie ? Grecka religia oferowała ludziom zapomnienie po przepłynięciu rzeki Styks, tu słychać też szum podziemnych rzek , ale one utraciły moc zapominania, czy też są bardziej okrutne? Ciekawy , ale smutny wiersz kredens pozdrawia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...