Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Mnie się podoba od początku do końca Kredens
  2. @Sylwester_Lasota bardzo bardzo dobre pozdrawiam kredens
  3. @Giorgio Alani ja też czasem a może nawet i często chciałabym zniknąć, nie umrzec , bo smierc boli tylko zniknąć ale to się na pewno stanie prędzej czy później, tylko moje myślenie nie jest po prochach a Twoje? Kredens pozdrawia
  4. @Giorgio Alani Być albo nie być, oto jest pytanie Jest li w istocie szlachetniejsza rzeczą znosić pociski zawistnego losu Czy też stawiwszy czoło morzu nędzy Przez opór wybrnąć z niego? Hamlet się kłania A kredens pozdrawia
  5. @Giorgio Alani A jednak czasem powinien dopasc Was moral i czemu niby straceni na starcie ? Czy dlatego ćpasz żeś stracony czy dlatego stracony że ćpasz? Kredens pozdrawia
  6. @Aneta Sawa żałoba w kontekście odejscia
  7. @Nata_Kruk dlugo się już znamy i pozdrawiamy , to cieszy Pozdrawiam wrównież kredens
  8. @Aneta Sawa a to drań tak bez pożegnania ? Ładnie, to poprowadzilas, poetycznie , ale w życiu trzeba iść do przodu, po krótkiej żałobie, bo po co Ci te okowy? Kredens pozdrawia
  9. @sisy89 dobrze napisane a do tego to może być prawda ,to się czuje Kredens pozdrawia
  10. @Dragaz zaraz uwieczniam czy to nie za wiele? Chociaż niektóre prymitywne ludy uważają ze jak się komuś robi zdjecie to mu się kradnie duszę , może na zawsze? Kredens pozdrawia
  11. Upośledzam los Mógłby być piękny No przynajmniej lepszy Wybory niestety Wybory Gdyby to oddać komuś W jego ręce Mądre dobre przewidujące Kiedy trzeba troskliwe Kiedy trzeba karzące Cóż Może i jest to Coś Poza ścianą obrazem Bliskie swojskie niepojęte zarazem Może ktoś to dostrzega Może ktoś to ma Lecz niestety na pewno Nie jestem to Ja
  12. Jestem kimś innym przez parę chwil Potem się rozpływam Tym kimś kim chciałabym lecz w zasadzie nie bywam Odważna kreatywna przebojowa energetyczna W czerwieni i złocie Jestem taką z nieznajomym w przelocie Bo co mi tam na pokładzie szybko płynie czas I do widzenia w poczekalni jakiejkolwiek zostawiam tożsame wrażenia i gdyby mnie mieli opisać podać jakieś szczegóły to może powiedzieliby przebojowa babka taka wesoła z natury A ja czytając to myślę zadziwiona To nie ja nie ja To ona ta inna Ja tylko chciałabym lecz potem się rozpływam I tylko przez te parę chwil taką bywam tak wypada Gdy jest się samym zdejmujesz Kiedy z innymi Maskę zakładasz
  13. @Sylwester_Lasota a dzięki, poprawiłam Pozdrawiam kredens
  14. Rzucam cień na płótno Cień za cieniem w plecionkę W nieuchwytne wzory Jednak ogólnie niestety to ton Minorowy Jakże trudno się przebić do światła ku słońcu Poczuć ciepłe promienie Jak łaskoczą skraj duszy Bo misterna plecionka z cieni Utkana To co miłe dla Ciebie znów skutecznie zagłuszy Lecz to odrzuć Rzuć się w czerwce W bujne trawy wysokie Spójrz róża rozkwita Pod błękitnym nieba okiem Rzuć się w czerwce i w lipce Pędź na rowerze przez las I zapomnij zapomnij jaki trudny To czas
  15. Wywołał uśmiech i uznanie dla sztuki pisania Kredens pozdrawia
  16. Bardzo zdjęcie do wiersza pasuje a wierszyk frywolny i miły a do tego zgrabnie napisany Pozdrawiam kredens
  17. Jak dla mnie ten wiersz mógłby sie skończyć na drugiej zwrotce , potem przegadany, albo z innej bajki Pozdrawiam kredens
  18. @Dared też mam motyw ostatniego autobusu, akurat tam o pożegnaniach. Ładny Twoj wiersz tylko nie rozumiem imienia Orfeusz , ten motyw trochę mi się wymyka , bo on zszedł do piekła po Eurydyke , a tutaj zasnął, no nie wiem, może bardziej Morfeusz Pozdrawiam kredens
  19. @Anna_Sendor dziękuję, zmienilam Pozdrawiam kredens @Anna_Sendor zmienilam też tytuł
  20. Pociągi wciąż wracają Zataczają koła Szyny nabrzmiale jak żyły pulsują krwią zakrzepłą wszystkich pożegnań A jednak wciąż coś woła Chcę dokądś biec kogoś spotkać Doznać pociechy Cokolwiek by nie czuć Spadania bez spadochronu w te dni na zawsze bez Matki
  21. Pięknie ci z kłamstwem na ustach z płaczem i prawdą jesteś starsza i brzydsza Kłam mi kłam Zakłam wszystko Puder zadowolenia z kolejnego bukietu Zamiast Tamta nie była ważna Przecież wiesz Na wieszaku nowa sukienka Nie utopiłem jak widzisz Wszystkiego Więc nie płacz Jesteś wtedy starsza I brzydsza
  22. W ostatniej zwrotce tak jakbyś siebie odzyskał a jednocześnie jej nie stracił, no to gratuluję i pozdrawiam Kredens
  23. Witaj , czytalam dwa Twoje utwory i uważam że styl jest wyszukany i zbyt kwiecisty , czuć w nich dawną poetykę, nie wiem czy teraz taka moda ,ale już kolejny poeta z takim językiem poezji , niestety według mnie bardzo przerysowanym, ale może innym to się podoba, można przecież prościej bez tego przeladowania środków literackich , to tak jakbyś do potrawy , czyli do tego co chcesz przekazać, wrzucił wszelkie możliwe przyprawy , a przynajmniej wiele i smak się zagubił Pozdrawiam kredens
  24. @Dawid Rzeszutek drogi poeto jak dla mnie zbyt kwiecisty styl pełen wyszukanych zwrotów zbytnią dbałość o rym co zaciemnia w konsekwencji przekaz wiersza. Czytalam inne Pana wiersze i niestety, dla mnie, bo może innym to się podoba, to samo odczucie Pozdrawiam kredens
  25. @error_erros w sumie w takie szarady każdy może zmieścić swoją treść zależy od ... wielu czynników nie chce się rozpisywać, ale do mnie osobiście takie wiersze mniej trafiają bo głowiąc się nad nimi może i wykonuje jakas umysłową pracę, co jest plusem , ale po drodze gubię te leciutką mgiełkę poezji co jest zdecydowanym minusem i to tyle Pozdrawiam kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...