niebem jak śnieg
wyglądasz pusto i pięknie
na wpół śpiący gładzisz mnie po włosach
miękkie mokre płatki lądują na twarzy
a oczy pieką od wiatru
chciałeś spacerować w deszcz słotę
wkładałeś dłonie do wszystkich zakamarków
Bóg nie stworzył papieży, sami się stworzyli. takie obrzydlistwa Bóg nie stwarza, tylko ładne, miłe zwierzątka. komary też same powstały wbrew wszystkiemu.
Bóg nas rozliczy z naszych talentów. ostatnio Białorusin częstował mnie chlebkiem z nutellą, szczęśliwy uraczony polskim chlebem, a ja z uśmieszkiem, że zjem nutellę z wasą:)
Bóg jest tak święty, nie może nas dotknąć, bo by nas stopił od świętości:)
po to, żeby zakryć zmarszczki, ja mam ładne, nie muszę :) tu nie chodzi o nawracanie czy wiarę, tylko o jedzenie owoców. teraz kiedy je jesz, to później też będziesz je jadł :)