Nasiąknięta
czasem przemoknąć w deszczu
i wiem kim jestem
pięknym lasem
ślizgamy się po brzegu
dumnie paprotką
Cierpkość
intensywnie i długo wpatruję się w ciebie
czy będę tym błękitnym pejzażem
pęknę kolorami na twoich oczach
lekkim sercem zabrzmię pięknie
niczym ciepły promień wkrótce