Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    14 513
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. Nata_Kruk

    Pustynia

    ... trochę abstrakcyjny, ale.. "utkwił".. w jakimś sensie... :)
  2. Nata_Kruk

    Upał

    Słońce.. gwiazdorzy.. :) dobre. Upał dał się we znaki.. my też zleniwieliśmy, ale ja nie narzekam, skorzystałam... :) Pozdrawiam Bereniko.
  3. @Marek.zak1... :) za.. sympatyczne... dziękuję. Nóżek... mały czy duży... coś.. chyba z osiem(?) @Leszczym... owszem, ładnie i... sprytnie, jak na takiego brzdąca.... :) Dziękuję za wejście. Panowie.. ślę letnie pozdrowienie. @jan_komułzykant... Janko, dziękuję za zatrzymanie.. :) @Czarek Płatak.... Czarku, dziękuję i Tobie.
  4. Wieśku, mam nadzieję, że nie uniesiesz się fochem... :) ale tak sobie poczytałam. Ogólnie, ciekawie... Raczej nie przypominało to ciszy, niemrawy szelest bezlistnego podłoża. Początek lata, zieleń na wszystkie strony, okruchami nadziei wznosi marzenia ku błękitom. Zapomniane wracają echem przypomnienia: jedno się kończy, aby coś innego zaświtało. Z początku nieśmiało, delikatne jak dotyk rączki niemowlęcia, a potem spadają, przypominając ulęgałki w dojrzałym posmaku przemijalności.
  5. .... ehhhh.... wymowne bardzo. ............ :) Ślę pozdrowienie.
  6. @wiedźma... @LessLove... chyba 'zaszła' wspólna praca... :) Efekt bardzo przyjemny... muzyka fajna, wiem.. AI... : ] ale i treść znacząca.
  7. @jjzielezinski... teraz trzeba tę piosenkę - prawda.? Kazikowi Staszewskiemu wysłać.... :) bo fajna jest. Szalony nieco facet, ale zaistniał na naszej polskiej scenie. Ludzie z wiekiem, chyba zmieniają się... na lepsze.. dojrzewają do pewnych przemyśleń o życiu, w ogóle.
  8. ... pociesznie rzekł... :) u mnie w rodzinie było...np. gdzie mama.?... kolkowati'... co znaczyło, bardzo daleko. Tak, nie ma bata... zaraz lipiec.. :) i pół roku 'trzasło'.
  9. W prostocie siedzą niezłe siły.!.. :) Dobre.
  10. ... rozumiem słowo, ale osobiście, jakoś mi "wygodniej"... czytać.. zmętniałe... Reszta wciąga cholernie, choć przytłaczająca. Piękne jest to... Całość ciekawa, masz polot w opisach. Pozdrawiam.
  11. Andrzej... 'się' na początku wersu... : [ A gdyby... mewy przyglądają się chciałby znów nas spotkać (?) Reszty nie ruszam... a skoro, chciałby... doczekają się... ;) Pozdrawiam.
  12. @Berenika97... jak to młodzi powiadają, pomysł.. przedni i pewnie niejeden z tejże grupy, wzdycha, złości się, bo.. utracony. Totalnie mnie zaskoczyłaś puentą... :) Ostatnio zdarzyło mi się zostawić telefon u rodziny, a ja już byłam w trasie.... zanim go odesłali kurierem, minęło trzy dni. Nie miałam żadnego problemu, by ten czas przetrwać. Ale niech się nie gubi, nigdy nie wiadomo, kiedy będzie koniczny do kontaktu. Hej letnie..:)
  13. @LessLove... pełna zgoda... dzieci są cudem tego świata... :) i można wiele ciekawych, zabawnych rzeczy usłyszeć, w trakcie ich dorastania. Dziękuję za czytanie i komentarz. Pozdrawiam.
  14. @Alicja_Wysocka... co do formy, lubię taką i starałam się także, by kolejny Zryw był w miarę logiczny, choć czasem jakiś tytulik, z 'mozołem wpychałam' w wymyśloną treść. A stan bohaterki... chciałabym, aby Czytelnik miał dowolność interpretacji i Twoje.. albo, albo.. bardzo mi się podoba... :) Dziękuję Ci za odwiedziny. @andrew... bywa, że uciekamy w swój światek, ale... jeżeli jest się blisko, pomimo... to cieszy.. :) Dziękuję za bycie. Helena bacią moją była wplotłam ten tytuł do kompletu ale jej słowa do dziś dźwięczą i uwierz - także się rozklejam... :) Jacku, w rymowanych odpowiedziach - komentarzach chyba nikt Ci nie dorówna..:) Dziękuję bardzo za kolejne strofy. @Berenika97... droga Komentatorko...:) bo tak należy Cię zwać.! Doczytałaś chyba więcej, niż ja sama usiłowałam poskładać w jakąś całość. Przepiękna interpretacja, czytam i.. nie mogę się nacieszyć takim komentarzem.... :) Pasuje wiele, może aż za wiele..:) Bereniko... BARDZO Ci dziękuję, ślę ukłonik w podziękowaniu. Bardzo Wam dziękuję za zostawione słowa... :) Gościom, za cichutkie czytanie... @Simon Tracy... @Rafael Marius... @Leszek Piotr Laskowski... @lena2_... @Poet Ka.. także ślę podziękowanie. Pozdrawiam całą grupkę. @Łukasz Jurczyk... dziękuję zaczytanie. @Magda1973......... miło mi, dziękuję.
  15. ... cudny ten fragment.! Całość na plus.
  16. @Waldemar_Talar_Talar... Waldku, mam tak samo...:)
  17. @Benjamin Artur... to dobry weirsz.!
  18. Leno... cudne... na te maleństwa, cudeńka życia.. zwracał tez uwagę ks. Twardowski w swoich wierszach, którego najzwyczajniej kocham czytać... :) Niech Ci biedroneczki spadają co świt na parapet w domu... ;)
  19. ... co racja, to racja... :) Miłego lata... Tobie.
  20. Pajączek ... znów korzysta bo ciepło oknem wejdzie do domu splecie sieci nad książką albo straszy w alkowie malec patrzy zdziwiony zlicza nóżki do... czterech mamę dreszczyk obleciał jak by mu to powiedzieć... to nie.. zwierz.. lecz żyjątko lato przyszło... i słońce straszek zniknął w piwnicy a to tylko... - p a j ą c i ę k ?* * to autentyczna odpowiedź mojego syna, gdy był małym chłopcem.... :) czerwiec, 2026
  21. Jacek.. co i rusz, dzielą jakiś tort.. często poza plecami 'gości'... niekiedy (nie)zapraszanych... wybiórczo. Niech już nikt, nigdy, nigdzie.. nie krzyczy. Wiem, pomarzyć mogę... :) Pozdrawiam i życzę dobrej nocy.
  22. @piąteprzezdziesiąte... proza, zwykle nie wchodzę na to.. czas... ale tutaj zatrzymałam się, z uwagi na temacik..:) Fajnie to opisałaś. Nie widziałam, że 23 czerwca, to międzynarodowy Dzień Wdów. Niech im, wszystkim... zdrówko służy... :) Tobie także, tj. Autorce... :)
  23. Z r y w 6 Od dawna mawiała - oby do lata - już jest, za domem, ale w łóżku przez sen, nieustanne pod_szepty... Nie zwlekaj, zcałuj żebrzące łono. Helena dzisiaj jest tym o czym myśli. Kobieta bez dzieci, ale i tak staje się fugą, gdy wypełnia pęknięcia i próbuje żyć w symbiozie - osobliwy stan zawieszenia. W pudełku z wczoraj mężczyzna i ona. Myśli z brzegu kartki są jak mgnienia... czasem rodzą rzeczywistość. Zmierzch wyplata koszyk oczekiwań, tymczasem... Ka_lina, jedna z wielu i jak zawsze, nie_podległa nikomu, układa zems(s)tkę. Własny nie_gramatyczny podbierak. Ale, ale... nie tym razem.... bowiem zegar - mistrz czasu unicestwił słowa. czerwiec, 2026
  24. Bożeno.. każdy z nas, chyba każdy, wraca do wspomnień... :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...