Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 781
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. ... no to czekamy na kolejne.. :)
  2. Nata_Kruk

    Limeryk - o Jasiu

    o Jasiu Jasio, co zwykle w Anglii przebywał, chętnie na wiosnę łapać zaczynał... Siatek do autka nawrzucał, misio te prace zakłócał. Na łące jednak, na motyle dybał. marzec, 2026
  3. @Berenika97... dobre spostrzeżenia i ubrane we właściwe, bardzo ładne 'stroje - słowne'. Piękne "Fasady". Życzę drogi bez nich..:)
  4. Diabełki... bym rzekła, nie próżnują..:) Wiersz bardzo optymistyczny, pomimo.. diabła. Hej Andrzej.
  5. @Mel666... ileż tu na orgu.. krawędzi.. ehhh.. życie. Mnie się ta treść bardzo podoba. Życzę.. więcej uśmiechu peelce.
  6. ... za Bereniką.. a puenta, piękna.
  7. @EsKalisia... bardzo dobre.!
  8. ... dla Ciebie... :)
  9. ... bo Miaukot.. doskonale wie, co może przynieść ulgę... Droga Mleczna... na nią można bez końca, aż do końca... Ładnie. Ślę wiosnę, z drogą jw.
  10. @Toyer.... u Ciebie zwykle minorowo, uszanuję. Pomysłowo.. takie inne spojrzenie.
  11. @Łukasz Jurczyk... chylę czoła, że "grzebiesz" w historii i.. podajesz nam tutaj takie ciekawe 'składanki'..:) Mądre, jak zawsze.
  12. ... tak właśnie jest... :)
  13. @Achilles_Rasti... świetne.. neutrina.. dobry przekaz dla człowieka. Ja idę swoją ścieżynką, szukam i.. wiem, że coś już mam, a znajdę jeszcze więcej.. oby.. Pozdrawiam.
  14. @piąteprzezdziesiąte... zgrabniutkie i.. pozytywny przekaz, co ważne... :)
  15. Nata_Kruk

    haiku - o ciele

    @Achilles_Rasti... bardzo dziękuję.
  16. @lavlla nisu... ładny, stonowany wiersz o.. braku.
  17. Nata_Kruk

    haiku - zakusy

    @Poet Ka... @MIROSŁAW C.... @Achilles_Rasti... dziękuję Wam. @Berenika97... fajny widoczek miałaś, te piękne zwierzęta w ogrodzie. Ja tylko w lesie widuję. Dzięki za odwiedziny... :) Pozdrawiam wszystkich.
  18. Nata_Kruk

    haiku - próby

    @Berenika97.. ok. a .. pokłócić, nie.. :) możemy się.. pokÓcić.. ;)) @Achilles_Rasti.. cieszę się, że jest tak, jak piszesz... :) to podobanie. Ja, wcześniej, nigdy nie znałam tej formy, gdzieś z boku przechodziła, dopiero tu, na forum i.. spróbowałam także. No to pozaczynajmy razem.. każdy coś od siebie, czemu nie... :) Twoje propozycje bardzo mi się podobają, to naprawdę nie kurtuazja. Dziękuję Tobie i Koleżance, za wejście.
  19. Idę z Tobą.. mogę.?.. :)
  20. Nata_Kruk

    Haiku

    Waldku drogi.. bezchmurne.. gdzieś Ci się rozbiło.. :)
  21. @iwonaroma... ileż to człek, taki jak ja, nie wie.. sprawdziłam sowo.. senryu.. nie znałam..:( Teraz jestem.. 'w domu'..:) To te wszystkie u mnie, dodatkowe, z życia, mogą być także.. senryu (?) Twoje pocieszne.. acz życiowe.. ;)
  22. @Leszczym... @Poet Ka... @LessLove... dziękuję także.
  23. @Wiechu J. K.... :) @Łukasz Jurczyk... i do.. łona.. ;) @andrew... hmm.. dać można by wiele, ale najpierw musieliby (oni - w górze) chcieć. @Proszalny... ach, góry... złaziło się niemało, zostały fotki, filmy i... wspomnienia. Pora na młodych.. :) Tak, gdy dwoje staje się jednością, nie trzeba słów, by opisać piękno uczuć, czy też 'czucia' gór. Jest czekan, no to w górę.. ; ) @huzarc... za tę.. subtelność i sensualność.. ciała i natury, ślę .. :) @Migrena... 'czułość nie ma skóry... rośnie i dopiero dotyka'.. ładnie napisałeś... :) @piąteprzezdziesiąte... wybrałaś wers, który i ja lubię. Łono natury - Matka, tak... :) @Berenika97... za zmysłowy... dziękuję. Dostrzegłaś grę słówek, kontrasty i to, co... w zakątku zieleni - ona - zawsze pojawia się w najtrudniejszych momentach, to naturalne. Dobrze, że coś ukoiło... :) Jacku... za wierszowany komentarz, bardzo dziękuję. niemało można i jeszcze więcej... ; ) byle suflerzy tylko w teatrze, a tam aktorzy - ze sceny dialog... przecież my tutaj życie gramy.! Wam wszystkim, bardzo dziękuję za zostawione komentarze, cieszę się zawsze 'na nie'... :) Ślę grupowe pozdrowienie.
  24. Łono potrafi wyżywić ale także ożywa gdy na łące oni a łąka w nich posplatały się trawy rozkołysały koniczyny - tymczasem obok kończyny wraz z ciałem grają role sufler nie w teatrze przekłada kartki - strony świata ciągle te same ale mapy strzępią się od wichrów zawieruszyła się pamięć a zło nie przystoi czasowi on i tak toczy własne koła aż dudni na bruku w zakątkach zieleni nadzieja kochankowie dzielą się czułością jakby przez lata zapatrzeni w róż wstającego i zachodzącego słońca rozedrgani - dotykają szczytu marzec, 2026
  25. .. święte słowa.. u mnie zaczęte, ale nie koniec jeszcze, ale.. dzisiaj niedziela... :) luz blues.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...