-
Postów
13 886 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Treść opublikowana przez Nata_Kruk
-
Mateuszu... przede wszystkim dziękuję za głos w temacie, jednocześnie przepraszam za zwłokę z mojej strony, właśnie wróciłam 'na chwilę' do domu. Tak myślałam, że wolałeś odczekać trochę, rozumiem to i cieszę się wespół z innymi, że limit został delikatnie "ucięty". Co do reszty, trudno od razu oceniać, niech to będzie test. Czy dwa tygodnie wystarczy.? buu... może... Pozdrawiam... :)
-
01-08-44
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Andrzej w swoich tematach i fajnie, piszmy tak jak potrafimy. (...) kiedy sygnał walki padł pożegnali się z bliskimi poszli bronić (...) i ginęli tysiącami (...) a walczyli o nasz kraj . . . . . i to najbardziej siedzi we mnie Myślę, że oni byli po prostu "chorzy" na wolność i złem jest, że jest ciągle niszczona.... praktycznie wszędzie, temat strasznie długachny.!!! Kto umie docenić ich trud, pamięta, uogólniam. Pozdrawiam. -
Powiedziałabym, że to nie "ziarno", a ziarna... tylu ich było i na pewno wielu zasłużyło na wieczną pamięć. Oczywiście rozumiem metaforyczne, ziarno. Pozdrawiam.
-
Gdyby pomniki mogły szczrze przemówić... ehhh. Krzyki kamieni, znów dobry pomysł, dlatego jestem na 'tak. Kręcę nosem na drugi wers w ostatniej i wcale nie na słowo "towarzysz", a na konkretne imię. W takich zwrotach wolę jednak ogólniki. Czytelnik podstawi co trzeba.. ;) Pozdrawiam.
-
Czytam, że egzegeta już "pomarudził" i słusznie, MaksMara nie chce 'koca', chyba za gorąco... ;) i ma rację, mnie ten koc też nijak... (bezchmurna) noc - (jeden) koc... niech nie 'on' tych dwoje dzieli, są przyjemniejsze rzeczowniki na to 'oddzielenie'. Kieeedyś też wplatałam "duszę" w wersy, teraz wytykam to innym, bo powyżej nie wypada 'ona' najlepiej. Czuje się delikatny 'erotyk', ale brak mu subtelności słów, które mogłyby stworzyć niezapomniany nastrój w wierszu. Zakładam, że pisała to młodziutka ręka i ok. Czas segreguje myśli i słowa, i powinno być tylko lepiej. Pozdrawiam. ps. Dopiero dojrzałam, że sugestie Kolegi podałeś niżej, nie edytując wrzuconej, oryginalnej wersji. Mój post 'tyczy' oryginału.
-
Ja, słyszę. Całość wyważona myślowo, a od.. a serce.. do końca, szczególnie 'misię'. Pozdrawiam.
-
W moim domu nie wolno z niej kpić
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Waldku, zakładam, że piszesz o swojej/peela drugiej połowie, lub o uczuciu, jakie pomiędzy nimi jest i jeśli bronisz tego, bo jest ważnym spoiwem, chwalę gest. To "ja" niepotrzebne, dalej masz, zbudowałem, w domyśle - ja - peel dla mnie, lepiej by brzmiało, lecz każdego domownika.... bo nie chcesz chyba głów jegomościom odcinać... ;) To tylko luźne propozycje, zrobisz jak uważasz. Pozdrawiam. -
Pejzaż marynistyczny
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobrałaś dobry tytuł, bo i treść ładnie z nim współgra, ale chciałabym zwrócić uwagę na drobiazgi w I-szej strofce. Trzeci wers, zasugeruję przestawić słowa, żeby ocieranie łez było po chusteczce. Reszty nie ruszam, pasuje mi tak jak podałaś. Pozdrawiam. -
mam karuzelę kiedy na ciebie patrzę
Nata_Kruk odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tytuł szepce o karuzeli, ale nie o tej, o której pomyślałam. peel czołga się.. po wykładzinie.. ok. mnie jest obojętne, czy w pokoju, czy w łazience... :) dobrze, że nie po suficie, to dopiero by była karuzela.!. Wybacz, nie mogłam się powstrzymać, zażartowałam. Całość troszkę 'wyliczankowa', ale fajnie szorstka. Pozdrawiam. -
musborn... skrajności skrajnościom nierówne... powiedziałabym, że powinien, tak by wypadało, po prostu, a poza tym... napisaliśmy się pod tematem wątku, padły różne słowa, a Mateusza... ni widu ni słychu... w tym temacie i obawiam się, że całe to pisanie, było jednak 'psu na budę'. Szkoda... :(
-
T-shirt PW
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
.... wstaje z kolan, pierwszy raz widzę tę 'wrzutkę'... niechby i niech się spieszy, bo czas nagli. Najgorsze jest to, że co jakiś czas nowe meble, nowe kuchnie, a swąd ciągle zalatuje w każdy kąt, jak w .. PL... i nie tylko. Ja tam kocham naszego orła.... :) -
To w zasadzie jedna wątpliwość, bo wiersz podoba mi się. Tytuł super. Pozdrawiam.
-
Beto_b... nie trzeba tej baśni poprawiać, jest dobrze, jak jest. Z przyjemnością przeczytałam. Pozdrawiam.
-
Ach, beto_b, tego wiersza można lekko pozazdrościć. Ładnie go "spięłaś" słowami, do samego końca. Pozdrawiam.
-
[wszyscy święci aniołowie czytajcie wiersze 2 Krl 2, 23 - 24]
Nata_Kruk odpowiedział(a) na utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Trudno mi się odnieść do całości, ale ten fragmencik, bardzo. Pozdrawiam. -
Jan_ko, z tym się zgadzam. Duszko... dziękuję za wyjaśnienia... :)
-
Dokładnie to, MaksMaro, nieźle, czyli całkiem dobrze. Domyśliłam się, że 'luzem' miało znaczyć, osobno/oddzielnie, ale ja, zobaczyłam stragan z leżącymi.. luzem.. warzywami. Wybacz skojarzenie... :) Wygiął/nagiął, fakt, znaczeniowo niewielka różnica. Mnie chodziło bardziej o 'czas tego czasownika'. Wcześniej 'wygiął', zmienione na 'nagiął' jest dalej czasem dokonanym, a wiersz, to chwile "przed burzą', gdzie podałaś ogólny opis zjawisk w przyrodzie, a to dzieje się 'tu i teraz', stąd moja sugestia. No właśnie, podałam naginał, a powinnam była napisać, nagina. Poprawiłam w poście. Widzę, że 'co' schowałaś do szuflady i dobrze. W sumie, żeby zachować konsekwencję czasową, można by zapisać w ostatniej, drzewa nagina do ziemi stroszy się błyskawicą strugami deszczu i gradu . . . . już pominę to, że grad raczej strugą nie jest zalewa świata oblicze. Dokładnie tak wczoraj u mnie było, a dzisiaj... znowu upał.! To chyba już wszystko, MaksMaro. Musiałam dokładnie się przyjrzeć poprzedniej i tej stronie.... :) Pozdrawiam serdecznie.
-
Przewrotność losu (część 2)
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czemu nie, chyba lepsze. -
Szpital psychiatryczny
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Iwa-Iwa utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Iwa, skoro to zauważyłaś, to już bardzo dużo, walcz o siebie zawsze, nie tylko... tam... Trzymaj się dzielnie. -
Ogólnie nie jest źle, zobrazowałaś czas 'przed burzą'. MaksMaro, nie liczyłam sylab i szepnę, że nie zawsze musi być co do sylaby, jeśli płynność czytania jest zachowana. U mnie dzisiaj zlało porządnie region, błyskawice też się 'stroszyły'. Pozdrawiam.
-
"Dla prawdy", zrozumiało mi się w szerszym kontekście, nieco. Czy pozwolisz, że tak to będę czytać... tak jakoś, ominęłam 'zanim przyjdą', może niesłusznie... Pozdrawiam. przed gruby mur myśli wychodzę szukam wiatru chmur pytam o drogę i słyszę wiele mówiącą ciszę brakuje mi słów
-
bez tytułu
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Wojciech Bieluń -Targosz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zgadzam się z tymi słowami. Podoba mi się całość, jedynie tu... dałabym, tzn zasugeruję... rozpościera się zielona łąka, bowiem zło i dobro są od zawsze i zawsze będą, cokolwiek się nie działo i dziać będzie. Wymyśl tytuł jeszcze... :) Pozdrawiam. -
Na pewnego zwierza
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zwierz/miasto/noc... w rzeczy samej, noc 'z takim zwierzem' może być niebezpieczna, ale tutaj, choć szczerzy kłami wież, czemu nie ruszyć na spacer po 'gadzich łuskach'... :) Oryginalne "ubranko" dla zachęty. Pozdrawiam. -
Cykały piosenkę świerszcze
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czarku, czy to 'e' przypadkiem.? czy tak chciałeś.? Poza tym, fajnie i metaforycznie o zaćmieniu... dobrze, że chmury rozeszły się i miałam okazję poobserwować. Hej. -
Ten jest fajny, fajne porównanie rzemieślnika z mistrzem i dobra, jak dla mnie, dwuznaczna puenta. Pozdrawiam.