Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 873
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. Ach, beto_b, tego wiersza można lekko pozazdrościć. Ładnie go "spięłaś" słowami, do samego końca. Pozdrawiam.
  2. Trudno mi się odnieść do całości, ale ten fragmencik, bardzo. Pozdrawiam.
  3. Jan_ko, z tym się zgadzam. Duszko... dziękuję za wyjaśnienia... :)
  4. Dokładnie to, MaksMaro, nieźle, czyli całkiem dobrze. Domyśliłam się, że 'luzem' miało znaczyć, osobno/oddzielnie, ale ja, zobaczyłam stragan z leżącymi.. luzem.. warzywami. Wybacz skojarzenie... :) Wygiął/nagiął, fakt, znaczeniowo niewielka różnica. Mnie chodziło bardziej o 'czas tego czasownika'. Wcześniej 'wygiął', zmienione na 'nagiął' jest dalej czasem dokonanym, a wiersz, to chwile "przed burzą', gdzie podałaś ogólny opis zjawisk w przyrodzie, a to dzieje się 'tu i teraz', stąd moja sugestia. No właśnie, podałam naginał, a powinnam była napisać, nagina. Poprawiłam w poście. Widzę, że 'co' schowałaś do szuflady i dobrze. W sumie, żeby zachować konsekwencję czasową, można by zapisać w ostatniej, drzewa nagina do ziemi stroszy się błyskawicą strugami deszczu i gradu . . . . już pominę to, że grad raczej strugą nie jest zalewa świata oblicze. Dokładnie tak wczoraj u mnie było, a dzisiaj... znowu upał.! To chyba już wszystko, MaksMaro. Musiałam dokładnie się przyjrzeć poprzedniej i tej stronie.... :) Pozdrawiam serdecznie.
  5. Czemu nie, chyba lepsze.
  6. Iwa, skoro to zauważyłaś, to już bardzo dużo, walcz o siebie zawsze, nie tylko... tam... Trzymaj się dzielnie.
  7. Ogólnie nie jest źle, zobrazowałaś czas 'przed burzą'. MaksMaro, nie liczyłam sylab i szepnę, że nie zawsze musi być co do sylaby, jeśli płynność czytania jest zachowana. U mnie dzisiaj zlało porządnie region, błyskawice też się 'stroszyły'. Pozdrawiam.
  8. "Dla prawdy", zrozumiało mi się w szerszym kontekście, nieco. Czy pozwolisz, że tak to będę czytać... tak jakoś, ominęłam 'zanim przyjdą', może niesłusznie... Pozdrawiam. przed gruby mur myśli wychodzę szukam wiatru chmur pytam o drogę i słyszę wiele mówiącą ciszę brakuje mi słów
  9. Zgadzam się z tymi słowami. Podoba mi się całość, jedynie tu... dałabym, tzn zasugeruję... rozpościera się zielona łąka, bowiem zło i dobro są od zawsze i zawsze będą, cokolwiek się nie działo i dziać będzie. Wymyśl tytuł jeszcze... :) Pozdrawiam.
  10. Zwierz/miasto/noc... w rzeczy samej, noc 'z takim zwierzem' może być niebezpieczna, ale tutaj, choć szczerzy kłami wież, czemu nie ruszyć na spacer po 'gadzich łuskach'... :) Oryginalne "ubranko" dla zachęty. Pozdrawiam.
  11. Czarku, czy to 'e' przypadkiem.? czy tak chciałeś.? Poza tym, fajnie i metaforycznie o zaćmieniu... dobrze, że chmury rozeszły się i miałam okazję poobserwować. Hej.
  12. Ten jest fajny, fajne porównanie rzemieślnika z mistrzem i dobra, jak dla mnie, dwuznaczna puenta. Pozdrawiam.
  13. ja mały ptaszek swoją wartość znam nie jestem cieniem kamienia który krzyczy twoje imię podczas burzy podążając za życiorysem łamie wszystkie zasady dobrej nocy
  14. musborn45... chyba wszyscy publikujący chcieliby, żeby użytkownicy/czytelnicy mieli ochotę na pozostawienie kilku słów pod wierszem, a podłoże do 'odwetu', o którym piszesz, może zdarzyć się zarówno 'minusem' jak i 'komentarzem', oby nie. Mateusz... wątek zagęścił się opiniami innych, padły sugestie, żeby jednak ograniczyć ilość "nowości" w dwóch wymienionych działach. Czy można liczyć na odzew z Twojej strony.?. mam nadzieję, że czytałeś całość. Z góry dziękuję.
  15. Wobec tego bardzo dziękuję za powrót, przy okazji za poparcie ograniczenia limitu, hurtowego (niemal), wrzucania nowych. Czytam Twój komentarz i myślę sobie, jak fajnie to wszystko ująłeś. Życie nam nie ucieka, ono wręcz gna w oszalałym tempie. Oddychajmy pełną piersią wszędzie tam, gdzie można, a to co mąci, kręci i co tylko jeszcze, zapisujmy na papierze, jak kto umie. Papier wszystko zniesie, my też... ;) Mam nadzieję. Janko, bardzo dziękuję i również pozdrawiam.
  16. Poczytałam wszystko, łącznie z komentarzami. Wierszowi 'puszczam' uśmiech za pomysł na tytuł oraz poprowadzenie treści. Gdyby wiersz był 'mój', użyłabym jedynie czterech enterów. Tak nie jest, więc 'biorę' całość bez grymaszenia. Pozdrawiam.
  17. A mi ten wiersz 'popłynął' i ma znakomity tytuł. Pozdrawiam.
  18. "potęga światła" to dla mnie moc/energia/aura otaczająca (wszystko) wszystkich, a ta, może być pozytywna lub negatywna, zależnie od podejścia danego ludzika, w jaki sposób chce być/żyć pośród innych. Treść wiersza, to dłuuugi temat, który potrafi zasiedzieć się w człowieku tak, że odruchowo układa się pytanie... dokąd zmierzamy.? To przede wszystkim wyczuwam z treści, a to może być 'minorową' tonacją mijających dni. Całość na tak, za temat, poza fragmentami o 'sąsiedzie' zza wschodniej granicy. Dobre słowo w refrenie.. miserere. tu czytałam, rujnując, bo zakładam, że nie wszystkie przyjaźnie dały się zrujnować. Pozdrawiam.
  19. Całość, Waldku, powielę słowa Radio... jest pewnego rodzaju ludową mądrością. "wczoraj człowiekiem dzisiaj już draniem" . . . zbyt często tak się dzieje. Pozdrawiam.
  20. Ogólnie, podoba mi się.
  21. Można zaakceptować treść, ale nie przychylam się sposobu zapisu pierwszej części, widziałabym inny układ wersów. Pozdrawiam.
  22. Andrzeju, chyba koniecznie chciałeś go wrzucić i ... nie dopieściłeś. Zacytowałam najprzyjemniejszy, dla mnie, fragment. Pozdrawiam.
  23. To prawda, na to trzeba nieco czasu poświęcić. Cóż dodać, koniecznie zmiany tonacji, koniecznie. Dasz radę... ;)
  24. Jak dobrze, że na naszych drogach życia istnieje od zarania dziejów, "baldachim nieba". Lubię obserwować zachmurzone niebo, zwłaszcza, gdy tworzą się cumulusy, albo chmury soczewkowe, te drugie znacznie rzadziej. Czy ta droga to kroczenie codzienne, czy tylko od czasu do czasu... kiedy tam zajedziesz.? Całość bardzo przyjemna, jakby wspomnieniowa, mimo wszystko. Tak chyba jest... MaksMaro, co powiesz na.. przejrzystym świtom to... patrzę na domy z tkliwym uśmiechem...... :) reaguję tak samo. Pozdrawiam.
  25. Ach Jacku, to ja w te pędy, żeby na post odpowiedzieć a.... ok. ... :) dzięki.!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...