-
Postów
10 607 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
105
Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka
-
chyba że
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta, @Rafael Marius, dziękuję :) -
Spóźniony
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Mariusz57 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mariusz57 Już kiedyś się usprawiedliwiałeś, że dawno napisane i że na pamiątkę tutaj wstawiasz. Chyba tak jakoś mówiłeś, o ile dobrze pamiętam. Nie zważasz na ilość sylab w wersie, więc może chociaż to by się dało zmienić. Dlaczego nie moja i nie moje? Takie skrócone formy zaimków we współczesnym języku brzmią jak upozowane i patetyczne. Poeta, póki żyje, zawsze może ulepszyć. Pozdrawiam niezłośliwie :) -
@Berenika97 Te słowa są wyrazem wdzięczności i głębokiego zauroczenia obecnością Stwórcy, choć Go nie widać. Pokazuje, że nie potrzeba widzieć „fachowca” przy pracy, by docenić jej doskonałość -tak samo jak nie żądamy zdjęcia mistrza, by wiedzieć, że zna się na rzeczy. To poetycka medytacja o zaufaniu, które nie wymaga dowodów, a oparte jest na doświadczeniu, miłości i podziwie dla świata i drugiego człowieka.
-
Emanuil "Manolo" Karalis
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Naram-sin I co ja mam powiedzieć? Dym z uszu! Bardzo metaforyczny wiersz o przekraczaniu różnych granic. Odnajduję w nim chwile z dzieciństwa, odrzucenie, ucieczki – a lot nad poprzeczką to symbol wolności i uniesienia ponad przeszłość. To wiersz o przekuwaniu trudnych doświadczeń w siłę i o pięknie ulotnych momentów, które potrafią wynieść człowieka ponad życie. Ale muszę przyznać – był dla mnie trudny do zrozumienia. -
chyba że
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Naram-sin @Jacek_Suchowicz W rodzinnym domu jest kominek i zimą gramy sobie w scrabble strzelają szyszki, ogień tańczy sypią się iskry jak w widziadle a na podłodze miękkie skóry stareńkie meble cudny klimat do tego jeszcze kot pasuje i czas na kłębek da się zwijać @Berenika97 Witaj Bereniko, dzięki że się poczęstowałaś, napisałam go jakiś czas temu, jak paliło mi się pióro. Pozdrawiam serdecznie :) -
chyba że
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Jacku, w życiu nie zapaliłam papierosa, a od dymu papierosowego mam kaszel, moi goście też nie palą. Ale ogień w wierszu, muzyce, tańcu - to bajka, którą lubię czytać, patrzeć albo słuchać. dzięki :) -
chyba że
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Naram-sin Ale o inny ogień chodzi czemu mnie gasisz załamujesz bez niego gasną słowa wierszy i cały koncept mi się psuje -
chyba że
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Bcmil Dymu trochę mało, list niedokończony, trudno kaligrafować, kiedy ogień gaśnie, ale w Twoim ostatnim wierszu było go tyle, że jeszcze łzawią mi oczy, Dziękuję i pozdrawiam. :) @Naram-sin, dziękuję :) -
chciałam pisać list do ciebie przeklęłam margines bo nie cierpię ograniczeń karteluszki ścinek niebotycznych są rozmiarów dzisiaj moje chęci więc nie streszczę w cztery brzegi nie dam się uwięzić mam już datę w prawym rogu i słowo kochany list na niebie dymem piszę kaligrafowanym nie przeczytasz nie otrzymasz dokończyć nie mogę zbrakło dymu pomóż proszę potrzebny mi ogień
-
@Bcmil I Twoja odpowiedź, leży mi jak ulał. :)
-
@Bcmil No Twój wiersz zrobił mi dzień! Wiersz jak ballada dusz, które przez wieki wołają się po imieniu, choć może go nie pamiętają. Bajka utkana z tęsknoty, miłość silniejsza niż śmierć, niż historia, niż jakiekolwiek „za późno”. Wciągnęło mnie to jak cug w komin - od pierwszych wersów czułam, że to nie tylko opowieść o reinkarnacji, ale o tej jednej, niepojęcie wiernej miłości, która odnajduje drogę nawet przez bariery czasu i historii. Choć nie wierzę w wędrówkę dusz, uwierzyłam w ten wiersz. Bo poezja rządzi się swoimi prawami - a tu każde z nich zapisane jest w sercu. Chciałabym, żeby ktoś kiedyś kochał mnie tak mocno, z taką wiernością przez wieki. Choć to niemożliwe, ale na teraz jest piękne. Dziękuję :)
-
@jan_komułzykant Faktycznie :))
-
Oczywiście :)
-
Vabbing
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Florian Konrad utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Florian Konrad Wypisz, wymaluj - miłość, która łączy mimo przeszkód i niechęci świata. Niewidzialne więzy i pragnienia nawet gdy rzeczywistość próbuje je rozdzielić. Zmysłowy intymny, na poziomie, którego często nie widać, a który jest bardzo realny dla dwojga ludzi. Piękny :) -
Prawda na sprzedaż
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Berenika97 Prawda jako towar w sklepie - dostępna, ale nie tania. Z jednej strony mamy wybór, z drugiej - jesteśmy ostrzeżeni, że prawda może zaboleć, zostawić ślad, zmienić nasze życie nieodwracalnie. Ten wiersz przypomniał mi, że nie każdy jest gotowy usłyszeć „całą prawdę” - czasem potrzeba czasu, odwagi, albo... przeceny nadziei. Ciekawe i przewrotne. -
bez odpowiedzi
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Gerber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bo to jest porządek rzeczy :) Podobno czterolatek zadaje dziennie ok. 300 pytań. Dorosłym coś z tego zostaje. Kto pyta, nie błądzi. :) -
bez odpowiedzi
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Gerber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gerber Przeznaczenie czy przypadek? Zastanawiam się, czy przeznaczenie naprawdę istnieje, bo dla mnie to nie ma większego sensu. Jeśli wszystko byłoby już „zapisane w gwiazdach” – to po co się starać, uczyć, planować? Przecież wtedy cokolwiek zrobimy, nie miałoby znaczenia. Zresztą - jeśli ktoś wierzy w przeznaczenie, to po co chodzi do lekarza? - Skoro ma wyzdrowieć, to wyzdrowieje, a jeśli nie – to i tak nic tego nie zmieni, prawda? Albo po co patrzeć na światła, gdy przechodzimy przez ulicę - skoro los i tak już wszystko ustalił. - Po co naprawiać samochód, skoro jak mamy mieć wypadek, to i tak go będziemy mieć? Dla mnie to raczej czas, przypadek i nasze decyzje wpływają na to, co się dzieje w życiu. A przeznaczenie - choć bywa pocieszające - wydaje się po prostu sposobem, by sobie jakoś wytłumaczyć rzeczy, których nie rozumiemy albo które nas przerastają. -
bez odpowiedzi
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Gerber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gerber Ten wiersz stawia pytania, które wielu z nas zadaje sobie w trudnych momentach. Zastanawiam się, dlaczego, gdy coś się uda – mówimy o szczęściu lub przypadku a gdy dzieje się tragedia – szukamy w tym wyroku Boga. Czy to nie trochę przewrotne? :) -
na litość boską
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Gosława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława Jak wiele różnych ról i emocji noszą w sobie kobiety, często zmagając się z oczekiwaniami i ciężarem świata, który przez długi czas był zdominowany przez mężczyzn. Na szczęście czasy się zmieniają, a kobiety coraz śmielej i głośniej wyrażają siebie i swoje potrzeby. Niech te zmiany trwają dalej – bo prawdziwa siła tkwi w zrozumieniu i wspólnym szacunku, a nie w bezwzględnym podporządkowaniu. Wiesz, przypomina mi się scena z filmu „Książę w Nowym Jorku”, gdzie do księcia przyprowadzają idealne kandydatki, które odpowiadają na każde pytanie dokładnie tak, jak on chciałby usłyszeć – od koloru, przez muzykę, po jedzenie. Ale on szuka prawdziwej osoby, nie kukły z gotowymi odpowiedziami. Tak jak w życiu – lepiej być sobą niż udawać, bo prawdziwość jest najcenniejsza. -
@Naram-sin Wiersz robi na mnie duże wrażenie – choć porusza temat, który wciąż trudno mi zrozumieć i jednoznacznie ocenić. Nie znam tej historii dobrze, dlatego czytam ten tekst z ostrożnością i pokorą. Czuję, że to ważny głos – choć pełen bólu. Zostaję z potrzebą ciszy, refleksji i pragnieniem, by w przyszłości było więcej zgody niż podziałów. Z drugiej strony – coraz częściej mam wrażenie, że jesteśmy wciągani w pamięć, która nie jest nasza, w politykę, której nie chcemy, w historię, która się stale zmienia – jakby nikt nie pytał, co my naprawdę czujemy.
-
do ugryzienia
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk Smacznego, Nato! Dzięki, że się poczęstowałaś, serdeczności :) -
Dzwoni telefon. Basia. – Siedzisz? – pyta dramatycznym tonem. – Nie. – To usiądź. – No dobra, już siedzę. Kiedy Basia zaczyna rozmowę od „usiądź”, człowiek odruchowo szykuje się na jakąś bombę. – Sylwia jest na SOR-ze. – Co? Co się stało?! – Zadzwoniła po pogotowie, coś z sercem. – O rany… poważnie? Wiesz coś więcej? Po czym bez tchu dodaję, spotkałyśmy się z Sylwią dwa dni temu w Rivierze. Trochę się źle czuła, więc poszłyśmy na kawę, pogadałyśmy i było lepiej. Ale teraz… Chwila ciszy. I wtedy Basia odpala standardową formułkę: – Ala, tylko wiesz… nic nie wiesz. Ja ci tego nie mówiłam. Sylwia może sobie nie życzyć, żeby o tym mówić. Nie dzwoń do niej. Może jeszcze jest w szpitalu, może robią jej badania, a może po prostu czeka. – Jasne, Basia. Nic nie wiem. Dzięki, że dałaś znać. Jak coś będziesz wiedziała, to dzwoń. – Pewnie. Piętnaście godzin później. Dzwoni Sylwia. – A wiesz, że byłam w szpitalu? – Nie gadaj! Co się stało? – Źle się poczułam, pogotowie, potem mnie zabrali do miejskiego. Już jestem w domu, ale… (pauza dramatyczna) – Dlaczego nic nie wiem?! Ja, zbita z tropu: – Jak to nic nie wiesz?! Basia mówiła: „Zadzwoń do Ali, przecież obie się o ciebie martwiłyśmy!” No i… bum. Stało się. – Sylwia, kochana, wybacz… Basia zaklinała mnie, żebym udawała, że nic nie wiem. A potem sama ci wszystko wygadała. No sorry. Ona wkurzona. Ja też. Dzwonię więc do Basi. – Basia, co ty ze mnie robisz kłamczuchę?! – No… wiesz… byłam taka przejęta, zdenerwowana… nie wiem, kiedy jej to powiedziałam. I tyle. Ani me, ani be. Jakby nic się nie stało. A ja zostałam tą, co udaje, co ściemnia, co "nic nie wie", choć wie wszystko. Morał? W trójkątach przyjaźni łatwo się zaplątać. Kłamczuchą zostałam nie dlatego, że skłamałam, ale dlatego, że zaufałam komuś, kto nie potrafił dotrzymać ani tajemnicy, ani lojalności. I tak oto, w teatrze życia - rola została mi przypisana bez przesłuchania.
-
Cuda mijanki
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Starzec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@StarzecTen wiersz mnie zatrzymał, chyba nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie. Prawda, nie ma szkół w tym temacie. Tak mi zamieszałeś, że sama się zastanawiam, czy to, co piszę da się nazwać poezją? No bo w końcu kto decyduje o tym co jest, a co nie jest poezją? Sama chęć pisania? Na pewno nie, przecież można sobie wmówić, uwierzyć sobie - ale jaka jest prawda? Psia kostka, serduszka decydują czy co? Też nie. Niechaj przyjdą tutaj inni, może coś mądrzejszego powiedzą. Pozdrawiam serdecznie :) -
@Berenika97 Jak byłam dzieckiem, widziałam jak dziadek, ciachnął kurze łepek na pieńku, a ona latała za chwilkę po podwórku. Pamiętam, że przestraszona uciekłam wtedy z krzykiem do domu, wprawdzie byłam jeszcze mała, ale już wiedziałam, że bez głowy żyć nie można. Masz rację, przecież mówi się 'ma łeb na karku' A czasem, faktycznie, może nie mieć :)