Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 036
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Whisper of loves rain Ten wiersz leży mi na sercu. Tak bardzo wyczuwam napięcie między tym, co powinno być, a tym, co rzeczywiście jest. Cisza, której nie widać, krzyk, którego nie słyszymy - wszystko to wzbija się w słowa, które trudno przeczytać obojętnie. Porusza mnie w sposób, który zostaje we mnie długo po przeczytaniu - i przypomina, jak różnie każdy z nas doświadcza wyborów, bólu i wolności.
  2. Z morałem będzie historyjka, a może nie, sam się przekonaj, egzemplarz wielce wyjątkowy, czy jest gdzieś jeszcze taka żona? Jak ta, co dzień w dzień kołki ciosa mężowi, że zeń straszny prostak - cóż robić? pójdę na uczelnię i wkrótce dyrektorem został. Szacunek mam już zapewniony, doceni wreszcie, że się staram. Zapomnij, coś ty, ledwie przyszedł, a żona na to – zaraz, zaraz… Dyrektor wielki, patrzcie państwo, tym każdy głupek zostać może. Och, jaka jestem nieszczęśliwa, chyba nie może być już gorzej. Więc spiął się bardziej, trudna rada, pokażę jeszcze całe męstwo, poprzeczek kilka politycznych - gabinet objął, ministerstwo. Zajrzałam nocą do sypialni podsłuchać żeby to i owo. (…) - Czy ty myślałeś chamie kiedyś, że będziesz spać mógł z ministrową?
  3. @klaks Urocze, z przyjemnością przeczytałam. Wiesz, kiedy byłam mała, nie opowiadali mi za wiele bajek, za to teraz mogę wracać do każdej stareńkiej i tej dopiero co zmyślonej, dziękuję :)
  4. @viola arvensisNie miało łączyć z założenia, a się posklejało tak jakoś samo. Lekuchne masz pióro, piszesz tak, jakby Ciebie to nic nie kosztowało, ot, wysypało się i jest - bardzo ludzkie.
  5. @huzarcCoś jak nadstawianie drugiego policzka. Powinno działać - ale... nie zawsze.
  6. @iwonaromaOj, znalazłaś mnie tutaj. Sprzedają, to, co posortowane i tak zarabiają, a nam bez końca dodatkowo podnoszą ceny. Dlaczego nie mogą dostawić kolejnego kosza na niepotrzebne lumpki? Chyba prościej niż otwierać jakieś punkty, zatrudniać ludzi, a nas przymuszać do zanoszenia gdzieś tam jeszcze. @ToyerO, Ty też mnie tutaj znalazłeś, miło :) To może jednak nam powinni płacić za sortowanie? Końca ustaw nie widać, jedna głupsza od drugiej.
  7. @Migrena Czytam i trochę się śmieję, a trochę czuję, jakbyś pisał o całym naszym plemieniu, tych, którzy biegną za słowem choć ono czasem zmyka im jak niegrzeczny kot. Jest w tym wierszu kpina, ale i czułość. Takie Twoje trafianie prosto w nerw i w serce.
  8. @ManekLudzie też tak mają :)
  9. @infeliaAle chciał grać, jak my pisać.
  10. @Ewelina I nie ma trzeciej drogi, a nawet pomiędzy iść się nie da?
  11. @Migrena Ten wiersz odsłania Twoją miękką stronę - tę, którą zwykle chowasz pod ironią i siłą. Czytam w nim zagubienie nie jako słabość, ale jako ten migotliwy ślad człowieczeństwa, którego nie da się udawać. Pięknie pokazujesz, że nawet heros ma w środku dziecko z kluczem do domu, które nie pamięta drogi.
  12. @ToyerPięknie wracasz do nas deszczem, Toyer… Twoje wiersze zawsze są jak pogoda - zmieniają nas. Może kiedyś zechcesz odwiedzić też czyjeś chmury?
  13. @Wakss Widzę tu rozmowę, która zamiast łączyć - kaleczy. Taką, przy której milczenie staje się łaską, bo każde słowo boli bardziej niż brak słów.
  14. @Whisper of loves rain To jest hymn. A hymny nie bolą, nie wchodzą pod skórę. Puenta wybrzmiała we mnie jak ciche westchnienie, tam słowo naprawdę zaczęło drżeć. Dziękuję za tę ostatnią nutę, która nie gaśnie po przeczytaniu.
  15. @Migrena Skąd Ci się to bierze, Jacku? Jakby piszesz w jednym kolorze, a w tylu odcieniach :)
  16. Ale skoro niczego nie było, to jak nic - mogło się śmiać?
  17. @Wiesław J.K.Nawet ładne te ślady w kolorowych bucikach i myśli w piaskownicy, widzę jak oglądasz się za nimi do tyłu, trochę tęskne jak mi się zdaje.
  18. @Nata_Kruk, dziękuję :)
  19. @Wędrowiec.1984Przetrwają i zostaną z innymi.
  20. @Wędrowiec.1984 Chyba wszyscy tak mamy, dziękuję i pozdrawiam :)
  21. @iwonaromaNo nic innego, prócz uśmiechu, a głuptasku mnie rozczuliło :)
  22. @Berenika97 Namalowałaś ciszę, w której widać myśl i zapach - delikatne, prawdziwe, wymykające się ramie :)
  23. @huzarc Ten wiersz ma w sobie coś z modlitwy i spowiedzi jednocześnie. Nie wiem, czy autor uważa się za poetę, ale tak właśnie pisze ktoś, kto nim jest – z krwi, z ziemi, z pamięci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...