Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 036
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Radosław To nie do przewidzenia, jak w chwilę los się zmienia.
  2. @Charismafilos Oczywiście :)
  3. Tak, rozpycha się panoszy nocą i tak trudno ją wykopać z łóżka. A pięści się zatrzasnęły. Wszystko to znam.
  4. @Berenika97 To nie jest wyłącznie pamięć o zmarłych. To pamięć o bólu, który nie umarł razem z nimi. Smętek jest też mechanizmem rozpaczy. Tym, co sprawia, że uczucia nie mogą przejść w żałobę, tylko zostają zjedzone przez czas. Jeśli nie przejdziemy przez pamięć świadomie, zamieni się ona w dom, do którego strach wejść. A jednak ciągle tam wracamy.
  5. @huzarc Zawiodło niebo - czyli wszystko, co miało być wyżej, mądrzej, sprawiedliwiej. Modlitwa nie została wysłuchana, a świat nie zareagował jak obiecywał. Miasto staje się urną: nie domem, nie wspólnotą, lecz miejscem po spaleniu sensu. Ćmy to, pragnienie światła, które kończy się spaleniem. Ogień nie pali się jednostajnie, podobnie jak to bywa z sensem, wiarą i nadzieją w życiu.
  6. @Charismafilos Ale to nie tylko o łyżeczkach. :) Dzięki!
  7. w naszym domu jest miejsce gdzie śpią łyżeczki bliziutko obok siebie jedna za drugą albo druga za pierwszą przekręcają się zgodnie jedna złota a druga kochana albo odwrotnie nie są od zamieszania tylko do słodzenia na zawsze
  8. @kasia652 Bardziej brzmi jak bunt niż jak prośba. I to napięcie robi tu największą robotę.
  9. @tie-break Pies wie swoje, kot wie więcej, a wiersz udaje, że nic nie widzi. Świetna, nocna łobuzerka, a reszta to już poezja domyślna :)
  10. @Jacek_Suchowicz ależ słowa maję ręce kiedy czytam czuję dotyk czasem dreszczyk albo ogień musisz przecież wiedzieć o tym bywa łezka spłynie z oka klawiaturę zawilgoci nie ma ust a jednak czujesz jak całuje ciebie w oczy
  11. @Berenika97 Trochę wiosny, bo już teraz chyba bliżej niż dalej - zaraz dostanę uczulenia na biały kolor (śnieg) @Nata_Kruk :)
  12. @Berenika97Jak kiedyś umrę, to przez poetę, tylko mi napiszcie to na płycie. I to, że nie żal mi było. Dziękuję Bereniko, dziękuję, że jesteś :) @Lenore Grey Również dziękuję :)
  13. @Marek.zak1 Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek. Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza. Pozdrawiam z uśmiechem :)
  14. @tie-breakO, to, to :)
  15. @tie-break Łażą po głowie bez pozwolenia i nawet się rozpychają :)
  16. kiedy wiersze są upojne wtedy w nocy spać nie dają za to budzi się ochota zaraz po niej wstaje śmiałość czuję słowom wyrastają oprócz znaczeń jakby ręce tak bym chciała żeby miały nie po dwie lecz jak najwięcej doprowadzasz do obłędu ledwie żywa jeszcze powiem wolę chorzeć nawet umrzeć niż się leczyć czy wyzdrowieć
  17. @huzarc Pierwsze dwie zwrotki - mniam, dalej też ciekawie. Nie odbieraj drobiazgów jak tresury, cały czas uczymy się siebie, pozdrawiam :)
  18. Trochę to przez modę, trochę przez wygodę - chyba :)
  19. @tie-break To wiersz o świecie, który jeszcze nie ma języka, ale już wie, że będzie miał. Wrzosy, sanatoryjna codzienność, upał i brak chmur – wszystko tu jest zawieszone między „już” a „jeszcze nie”. Najbardziej porusza mnie to napięcie: on wypatruje znaku zmiany, ona czeka na słowa jak na deszcz. Dwie samotności, które jeszcze się nie znają, a już za sobą tęsknią. Tak odczytuję. .
  20. @Christine Jednak jesteś milutka :)
  21. @RadosławA to chyba jakiś nowy kolor się zjawił :)
  22. @Berenika97 Z pomysłem, Bereniko. Czyta się jak sms-y, ale jest w nich poezja związku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...