Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. a ja po cichu sobie marzę że na wywczasy zimą ruszę wszyscy szukają letnich wrażeń a ja zimową kocham ciszę w puchowe czapy lasy ubrane, pola okryte srebrzystym pledem no a na drogach powłoki szkliste co to nikomu niepotrzebne prócz takich mnie podobnych garstce co przejść spokojnie nie potrafią bo chcą się ślizgać na ślizgawce gdy dzieciak w środku stoi górą i nad rozsądkiem władzę dzierży każe zapomnieć, że lumbago i że skolioza kości dręczy lecz wykazuje się odwagą na szklankę wbiega z błyskiem w oku z włosem rozwianym miną dziarską a kiedy upaść mu się zdarzy to nic - powiada, było warto! :))
  2. Nie ma tu nic do wybaczania. Proszę częściej :)
  3. A dla mnie jesteś balladą albo baśnią w wersy zaklętą ale nie będę błądzić po wersach bo jak Ty jestem kobietą. A każdy zachwyt (mimo wszystko) ma granice przyzwoitości ;) Podoba mi się Twój wiersz. Miłego dnia Alu :)
  4. Kiedy już pójdziesz nie patrz za siebie albo zerknij może , przez ramię czy jeszcze stoję, czekam na ciebie z nadzieją i znowu wybaczę. A gdy już wrócisz to nie myśl sobie że wciąż będzie jak dotąd było że tak bez pieszczot i tak bez kwiatów skonsumujemy naszą miłość. :)
  5. Dziękuję :) Pewnie że lepiej wybaczyć i żyć długo i szczęśliwie, tylko że czasem to nie jest możliwe :)
  6. Dziękuję Leszku :) Jeśli chodzi o uwagi techniczne ... myślę, że dużo czasu jeszcze upłynie nim nauczę się doszlifowywać wiersze tak dokładnie. :)
  7. Ja też nie mam na tapecie rozstania, zainspirował mnie wiersz Ali, stąd moje "Może..." A Twój wiersz po prostu podoba mi się :)
  8. Dziękuję za czytanie i wierszyk :)
  9. Dziękuję Jacku za wierszowany komentarz. Nie odchodź za daleko, bo co prawda nie wiem kiedy pojawię się tutaj ponownie, ale miło byłoby Ciebie jeszcze zobaczyć ;)
  10. Dziękuję Alu :) Nie byłoby mojego wiersza bez Twojego :)
  11. Może lepiej już odejdź jeśli taką masz wolę, obiecuję - rok minie i zapomnę o tobie. Przepaść odda mi ręce i odrodzą się chęci, dym bez ognia rozpełznie poza krańce pamięci. I już ciebie nie poznam, kiedy zechcesz powrócić poukładam od nowa to co śmiałeś odrzucić. Podaruję innemu moje myśli i wiersze co kochanie doceni, mimo że nie najpierwsze.
  12. Jestem pewna tylko, że nie będę chciała takiego samego jak poprzednio miałam co nie wiedzieć czemu poszedł był do innej zostawiając troski Bogu ducha winnej.
  13. To miłe co piszesz - dziękuję , tylko nie wiem w tej chwili jaki mógłby mieć tytuł gdyby miał żyć własnym życiem :) Pomyślę nad tym.
  14. niechcący to chyba przesada świerszcz grać nie umiał niestety miś tylko pouczył guślarza jak składać udane kuplety a teraz świerszcz gra od ucha do ucha, aż cieszy się łąka i nikomu nie przyjdzie do głowy by dziękuję powiedzieć misiowi :))))) Miłego dnia :)
  15. wkradł się błąd w uwierzcie :) Podział na strofy wskazany. P.S. Ja mam takich siedem , w tym pięć młodzików. Zadomowiły się na strychu przy kominie mają domek ze styropianu i sobie są. Zobaczymy co się będzie działo wiosną :)
  16. Kolejny Twój wiersz przeczytałam z przyjemnością. Jesteś na dobrym kursie - nie zbaczaj. Miłego dnia :)
  17. A ja solidarnie... ;) Albo lepiej już odejdź jeśli taką masz wolę, obiecuję - rok minie i zapomnę o tobie. Przepaść odda mi ręce i odrodzą się chęci, dym bez ognia rozpełznie poza krańce pamięci. I już ciebie nie poznam, kiedy zechcesz powrócić poukładam od nowa to co śmiałeś odrzucić. Podaruję innemu moje myśli i wiersze co kochanie doceni, mimo że nie najpierwsze. :)
  18. serca ze stali może nie są już prędzej są one z papieru byle iskra je dotknie giną bezpowrotnie nim właściwego dojrzą celu. Popracowałabym trochę nad rytmem wiersza bo się posypał, chociaż... jak się głośno czyta to nie przeszkadza aż tak bardzo:) Poprawniej byłoby - miłością taką jak przed laty - ale wtedy załamie się rytm albo miłością tą , co przed laty a wtedy zmienia się sens - sam musisz zjeść tę żabę :)
  19. Tak widzę Twój wiersz : Kocham ranki złociste w purpurowej zadumie. Krople rosy na trawie, mgłę przejrzystą na polach, drzewa życiem osnute. Kocham wszystko, co zrodził poranek. Kocham dni słoneczne i wieczory, gdy jeszcze nie jest tak bardzo ciemno, kiedy Ciebie dostrzec jeszcze mogę. Nie chcę nocy, bez gwiazd noc jest ciemna. Nie znoszę zimna czarnego wnętrza, przeraża mnie takiej nocy pustka. Lubie wiersze które mają przejrzysty zapis. Strofy co prawda nie zawierają takiej samej ilości głosek i takiej samej ilości wersów w strofce ale skoro w poezji wszystko wolno... :) Pozdrawiam ciepło :)
  20. Moim zdaniem jest lepiej. Miłego dnia Beto :)
  21. Nie wszystkie kobiety umieją się do tego przyznać. Większość - jak przystało na nowoczesną kobietę - zbyt dużo bierze na barki, a potem ciężko jest się przeobrazić we wrażliwą istotę jakimi (wbrew pozorom) jesteśmy. Ciężko nie nam ale otoczeniu zaakceptować, że mamy dość bycia "mężczyznami od zwykłych spraw".
  22. Tak czy inaczej brzmi źle, niegramatycznie. Jeśli się wyrzuca teścia - to wyrzuca się żywego, jeśli nie żyje to wyrzuca się zwłoki, ciało, trupa... etc. Widzę, że tak bronisz się przed skorzystaniem z mojej sugestii że zamieniłeś na coś, co zupełnie nie ma sensu. Gdybyś napisał - zadźgał raz teścia i zamknął go w piwnicy - to i sens byś zachował i ilość głosek również. A dla zachowania rymu nazwę wioski też można zmienić. Pozdrawiam !
  23. Wyrzucić, wywalić kogoś na ulice, na bruk sugeruje że mimo wszystko żywego i ten poszedł, wyszedł na własnych nogach. Może wystarczy napisać - dźgnął teścia i wyrzucił na ulicę, dalszy ciąg: dostał wyrok-dożywocie.podczas widzenia zabił też połowicę. Wyraźnie sugeruje, że dźgnął ze skutkiem śmiertelnym. Zatem zmieniłabym wers: Zawzięty czarny typ z wioski Kotowice dźgnął teścia i wyrzucił na ulicę.
  24. Nie podoba mi się to oglądanie świata twarzą. A gdyby tak za pisać: w szarość przemieniony oglądam mały świat znów o rok starszy koniec listopada to zgadzałoby się i z tym, że Pl jest starszy, świat jest starszy i listopad też . Poza tym podoba mi się wiersz.
  25. Byłam, czytałam, polubiłam. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...