-
Postów
2 257 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko
-
UPADEK
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Maćku - zastanów się jeszcze nad przekazem a i ja jeszcze tu wrócę, czas mnie goni więc się zagłębić nie sposób. Na pewno posypał Ci się rytm w wierszu więc może warto dopracować, to i rymy może się zmienią? :) Pozdrawiam :) -
za dużo
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na marysia wieczorek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Od urodzenia - chyba ;) -
za dużo
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na marysia wieczorek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiem że to literówka ale jak się na tym głębiej zastanowić to całkiem niezły neologizm Ci wyszedł. Coś jak - pozdrawiam drwiąc ;-))) Może zacznę używać ? :)) -
Stary artysta tworzy
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Befano - czytam Twój sonet, bo zachowałaś układ wersów w 4,4,3,3, zabrakło mi tu rymów abba, abba, cdc, dcd. W zasadzie wiersz jest ciekawy ale mam wrażenie że za dużo w nim napastliwości a sonet (moim zdaniem) to coś pięknego, wyjątkowego i taki powinien (moim zdaniem) pozostać. Jak już chciałaś opisać degrengoladę w tak ostrych słowach to moim zdaniem lepsza byłaby inna forma - felieton? Lajkowałam i cofałam głęboko zastanawiając się, czy rzeczywiście można go w ten sposób wyróżnić. Mimo bardzo plastycznego ujęcia tematu jestem na nie. Może następnym razem :) Pozdrawiam :) -
(oko loce/olo koce/o co kole/) KOCÓŁ
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zdecydowanie bardziej lubię Twoje satyry niż palindromy :) Miłego dnia :) -
Nie oszpeci jej burzy wołanie
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niby prawda oczywista, a nie wiedzieć czemu ciągle się o tym zapomina. Miłego dnia Waldku :) -
JanKo - buszewski "ja jako" czepialska powiedziałabym, by z wprawy nie wyjść ;-)))
-
Jak powiedział wysoki na twarzy i pociągłego wzrostu Majster :)
-
Błędny rycerz
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
może głowy tęgiej nie potrzeba dla humoru i książkowego dowcipu lecz obroń się przed - "częstochowa" albo - "niewyrobiony czytelniku" :)) -
Błędny rycerz
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wydaje mi się że rymujesz z ogromną łatwością i że sprawdziłabyś się w bajkach dla dzieci :) Niemniej jednak na temat rymów porozmawiaj z Alicja Wysocką, Jackiem Suchowiczem , Oxyvią albo Leszkiem Wlazło. Używasz rymów gramatycznych, nie znaczy to, że na przykład ja jestem od nich zupełnie wolna a Tobie robię z tego zarzut. Lubię prościutkie rymy ale ponieważ uważane są za zbyt proste, by nie powiedzieć częstochowskie, podrąż proszę ten temat. Moim zdaniem masz spory potencjał i trzeba to wykorzystać. Trening czyni mistrza, więc wierzę, że będziesz coraz leszy. Pozdrawiam ciepło :) Bożena -
Niobe z sąsiedztwa
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przejmujący tekst, wyjątkowo obrazowy. Właściwie mój przedmówca ujął wszystko tak, że nie sposób niczego dodać. Nie pokusiłabyś się Joasiu o zapisanie tego tematu wierszem rymowanym ? Pozdrawiam :) -
Jesienne "Tu sei"
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na AnDante utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jesteś pewien, że to oryginalny tytuł ? Myślę, że chodzi o " Buongiorno tristezza" - dzień dobry smutku albo witaj smutku, w wolnym tłumaczeniu. "When You`re Smilling" - zjadłeś "e" Przepraszam, z reguły nie wyławiam literówek, czytam poprawnie i ich nie zauważam tutaj zwyczajnie rzuciły mi się do oczu ;) P.S. Czytam jeszcze raz Twój wiersz... "I m singing in the rain" ,nie to zbyt frywolne, do innej melodii układa się ręka, rytmy spokojniejsze, trochę bardziej wolne, "Buon giorno tristessa", "Deszczowa piosenka". Pozwól, ze podrążę - "Singing in the rain" i "Deszczowa piosenka" to przecież to samo, chyba, że jest jeszcze jakaś "Deszczowa piosenka" o której nie wiem a jest mniej frywolna niż "Singing in the rain" ;) Poza tym nie mam zastrzeżeń :) -
w zaklętym kole
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na amandalea utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A ja czytam go tak: gdy zamyślona wydłubujesz obrazy jak pestki z wiśni kwaśne i soczyste niosą tęsknotę - Pl- ka wspomina swoje młode lata które kojarzą się jej z drelowaniem wiśni a niewykluczone że wykonuje tę czynność i ona wywołała wspomnienia: górskich szczytów śpiew wozu drabiniastego w osiemnaste lato - Za chwilę myśli Pl-ki przeskakują do lat małżeństwa, wychowywania dzieci i niewesołej najwidoczniej sytuacji skoro mowa o zagubieniu i procentowych mgłach. przeskok z brzegu na brzeg zaplątany w obrączkę małych dłoni u spódnicy w procentowej mgle trudno było samej znaleźć drogę - Tutaj, wbrew pozorom mam problem z tym co autorka chciała powiedzieć, mimo jasnego przekazu. Być może chodzi o przeglądanie listów, książek albo kalendarzy, z kratkami których Pl-ka walczy a mrok wpełza jesienią za sprawą słabnącego wzroku. jesienią mrok wpełza w kąty a sękate palce nieporadnie walczą z kartkami pomagając oczom wejść w życie zapisane pomiędzy - Tak czy inaczej jutro Pl-ka będzie drylować wiśnie dzięki czemu zatopi się we wspomnieniach. jutro znów w zadumie weźmiesz wiśnie by powtórzyć rytuał pamięci Przy tym drylowaniu wiśni się nie upieram, niewykluczone, że autorka nawiązała tylko do wydłubywania pestek z wiśni by zobrazować rozpamiętywanie przeszłości przez PL-kę. Dłubanie ma negatywny oddźwięk, więc być może te wspomnienia nie są najmilsze. Myślę, że trochę zagmatwałaś przekaz pisząc o obrączkach małych dłoni. gdybyś napisała: przeskok z brzegu na brzeg zaplątany w objęcia małych dłoni u spódnicy w procentowej mgle trudno było samej znaleźć drogę nie byłoby to takie przekombinowane. Co prawda burzy moją teorię o małżeństwie ale go nie wyklucza. No to się rozpisałam... Ale podoba mi się ten wiersz, ma w sobie coś, co nie pozwala przejść obojętnie. Pozdrawiam Bożena -
Efekt Mandeli
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Annie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gdybym miała namalować obraz na podstawie Twojego wiersza to pewnie byłyby to twarze tych dwojga a pomiędzy nimi półprzezroczysta falująca membrana. Podoba mi się szczególnie to, że wierszem potrafiłaś przemówić do mojej wyobraźni. Ten wiersz podoba mi się o wiele bardziej niż niektóre wcześniejsze, bo wszystkich nie czytałam. -
25 przypadków (1)
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na amandalea utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę dokładnie tak samo ale nauczono mnie nie komentować autorów a tylko ich teksty, więc jeśli autorzy mają takie życzenie by czytelnicy podążali swoimi ścieżkami przy ich wierszach to wypada tylko dowiedzieć się, czy udało im się dotrzeć do sedna, do tego co autorzy mieli na myśli ;) Co jest jednocześnie ich oceną , bo jeśli się nie udało to teksty nie są wiele warte. Czy one są poezją - nie potrafię odpowiedzieć. -
nad czystą
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Leszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję Leszku, to miłe :) -
nad czystą
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Leszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Witaj w klubie ;) Ja jestem tu trzeci raz i tym razem chyba zostanę. Mam nadzieję, że pisząc o fali co to oddaje z nawiązką to, co sama przeszła nie miałeś mnie na myśli :) -
nad czystą
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Leszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
w złamanym piórze wymień stalówkę jeśli piszesz gęsim zaostrz je raz jeszcze i ze złośliwostek wyciągnij nauczkę pochyl się nad kartką i zostaw nam wiersze Nikt nie ma chęci pisać jeśli komentarze ograniczają się do nagonki na autora, albo komentatora, a przecież to nie oni a tekst winien być komentowany. Może coś się wreszcie w tej materii zmieni ? - I oby na lepsze :) -
Powroty
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bożena Tatara - Paszko utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Nie za bardzo rozumiem, brzmi jak rozkaz ale dlaczego właśnie tak i teraz? A` propos - adesso è abbastanza! - jest lepszą formą - moim zdaniem. -
25 przypadków (1)
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na amandalea utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oczywiście, że nie :) Teraz Ciebie rozumiem :) -
Powroty
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bożena Tatara - Paszko utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Alu, Leszku - dziękuję za czytanie i serducho :) -
25 przypadków (1)
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na amandalea utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rozumiem, nie wiem tylko dlaczego odautorska interpretacja jest czymś niewłaściwym, niepożądanym albo wręcz złym. Powiedz mi, proszę, dlaczego ? Ja lubię być dobrze rozumiana. Chciałabym by czytający dostrzegł dokładnie to, co chcę przekazać. -
Powroty
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bożena Tatara - Paszko utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Befano - przepraszam że się wtrącam ale na forum jest Hydepark. Myślę,że to lepsze miejsc na założenie tematu LITERÓWKI i pociągnięcie wywodów nie mających nic wspólnego z tematem POWROTY. -
Powroty
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bożena Tatara - Paszko utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
W kwestii osłonięcia, odsłonięcia, zasłonięcia etc. Jeśli jeszcze nie zauważyłyście tytuł miniaturki POWROTY sugeruje, że nie po raz pierwszy Pl-ka spotyka się z agresją. Z reguły jeśli ktoś kiedyś potykał się w turniejach miał osłonięte nie tylko policzki miał osłoniętą całą głowę, nosił pancerz który chronił go przed atakami. Pl- ka nie nosiła zbroi, która by ją osłoniła, wręcz przeciwnie, już wcześniej dwukrotnie stanęła z odsłoniętą twarzą. Po raz trzeci wraca z podniesionym czołem bo choć policzki jeszcze płoną to już wie, że pancerz nie jest jej potrzebny. Za pancerz wystarcza jej poczucie własnej wartości. A - odsłoniłam oba - użyłam w nawiązaniu do wersu: Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (Mt 5,38-42) I choć burzy to lapidarność - póki co nie potrafię tego oddać lepiej. Nadstawiłam i odsłoniłam mają dla mnie w tym kontekście tę sama wymowę . Dziękuję wam za obecność i komentarze pod moim wierszem.