@Henryk_Jakowiec
Jeśli chodzi o krakanie
wronie, proszę pana,
to przez chwilę w to krakanie
byłam nawet zasłuchana.
Co to wrona opowiada,
siedząc sobie gdzieś
na drzewie; skrzeczy, chrypi i chichocze
naśladując kogoś - nie wiem.
W każdym razie różne dźwięki
- może jakaś tresowana -
wydawała zwykła wrona...
(Przez chwilę ją odsłuchałam)