ma pełną miskę jedzenia w dwóch opcjach, suchej i mokrej, to pewnie chce mleko, ale już jej wytłumaczyłem że mleka nie ma, i odnotowała jego brak, więc ją przytulam i to też pomaga.
@Berenika97 według mnie to to zaczyna się miłością ale wkracza tu gorąca struna lęku i to wszystko psuje, to co wydaje się takie mocne jest trochę niebezpieczne. Początek dobry ale zjawia się stres którego nie da się obrócić w pozytywną myśl. Nie da się oprzeć miłości na traumatycznym biegunie ADHD. Taki stres że kości pękają.
chciałoby się napisać coś lekkiego
zwiewnego
ale jak upleść wianek z rozkoszy złudnej
tak głuchej jak rozpacz...
na nic te brwi
na nic ten róż
zostanę przy bryłkach ołowiu z 2003
w swoim własnym tonie
matowej patyny
jak archeolog
odkopuję swoje wspomnienia
to nie łatwe ale nie trudne
grunt to nie popaść w chaos
i mieć z kim
co dwie głowy to nie jedna
myśli wiszą na neuronach jak firanki
nic nie ginie
ważna jest delikatność
nic na siłę