wspomnienia jak balasty
nie umiem się nimi cieszyć
tylko czym jesteśmy
tylko wspomnieniami balastów
dźwigamy życie
czasami chcemy coś zmienić
czasami wszystko płynie a czasami pod górkę
w sumie to ważne że nie samemu
Wspomnienia jak balasty. Nie umiem się nimi cieszyć. Tylko czym jesteśmy, tylko wspomnieniami balastów. Dźwigamy życie. Czasami chcemy coś zmienić. Czasami wszystko płynie, a czasami pod górkę. w sumie to ważne że nie samemu.
Nowy świat
trochę jak pieczony kartofel
z drewnianego żaru
świat dość zielony by żywić
nie pustynia
jest dostatek wody
coraz mniej przemysłu
coraz więcej ruchu
to pewnie dzięki szybkiej komunikacji
jak ściętą grzywkę
pożegnałem ciężkie myśli
i nadmiar którego nikt nie chciał
Ptaki mogą się osiedlić
tam gdzie ruczaj
...nie w zaginionym