Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 683
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. bazyl_prost

    o(d)pady

    rozliczą i wszystko zjedzą praca się źle kojażyła kognicja koszmarnie banalna aby nas rozliczyły żarna nie jakaś gawiedź niekompetentna co bez wódki nie ma tętna
  2. bazyl_prost

    publicystyczny

    krajobraz wolno się odmienia niemiecki wrzód się leczy coś trwa przy nas nowości z południa tęsknią naszego grudnia
  3. przez kolorowe światło dni oglądam Ciebię wiecznie czasami zerkam na bok widok mój się odmienia wciąż nowe są wrażenia kielich wspolny wznosimy przez wieczność niosąc dzban
  4. jadem skończona ta biba tu perfumerii wrota przeprasza kot wymiotował zdrowia mu życzę chyba
  5. e tylko rodzina myślałem że fizyka
  6. tu nie ma patosu nienawidze patosu to orgia poetycka w stylu otwartym
  7. schowaj pod krucyfiksem
  8. ja i tak jestem przeciwny kremacji dobrze że tylko papier na prawdę to dewastacja kości
  9. Orston, psi węch
  10. te trudy najtrudniejsze jak się jeszcze słów nie zna też mnie niepokoił ten fragment
  11. dobrze że nie sorry
  12. chociaż mógłbym poczytać klasykę albo piosenki jakieś
  13. to takie postmodernistyczne refleksje, osobiste i o świecie nie świecie, tarcze, esencje, jady, sceny, najlepsze oczywiście są eteryczne sceny
  14. twarzy wiele rysuję dziecięce najdłużej ten trud jest najtrudniejszy później jest noc a w nocy bal uderzą w nas miliony fal odmienią nam oblicza kolejne dni nadmienią nas grymasom ust uwierzą
  15. boję się planety małp
  16. poza tym nawiązuj może wylądujemy kiedyś w podręczniku
  17. to znaczy że faceci do siebie machają i się przyjaźnią taka piosenka
  18. po pierwsze atmosfera ciepło 36,6 Michałowi muszę ulepić formę bo ma za dużo rzeźby szukasz chcesz czegoś w poezji w życiu to ważne
  19. if I see man waving , I know I'm not alone
  20. dla mnie jesteś fajnie nam razem słowa płyną też literami szastasz po swojemu i te postmodernistyczne poematy romantyczne na modłę grecką... podoba mi się.
  21. przepraszam kuzyna Gomułkę jeśli go w czymś uraziłem tez mam na imię Michał
  22. wiesz co no gubię skrupulatność
  23. to taka wczesno arystokratyczna przecedzona dobrymi obyczajami względznie wciąż cedzona piesń uwiodła chłopca a on szuka arche bo czuje pustkę i cierpienie ale jeszcze o tym nie wie tak to odczytałem
  24. nie umknie nikt przed wodnikiem który wynalazł wiadro
  25. trochę chłodu gorączki nie modne cicho zamykasz mi usta smagły dotyk wskrzeszenia neuronów drzewiaste sploty rozpostrę skrzydła najczulej muśnięcia i przenikanie i siła życia spowije mgłą nasze ciała i zawieszeni wiecznie skupieni jedno pragnienie wzniecimy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...