Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 748
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. trudno powiedzieć o jakie ciepło mi chodzi ale o to zwykłe
  2. milczę i ciepło wysyła me ciało zwykłe ciepło tak wiele kryształowe słowa w języku który powstaje w staronowszym świecie
  3. oczywiście bez specjalnych instalacji
  4. dla kogo?
  5. fiu fiu fiu melodia płynie wzrusza całe powietrze
  6. nie wróżę sukcesów w tym sedymentującym nastroju
  7. czarna dziura
  8. wyszedł mi kwadrat magiczny mniej więcej
  9. biele bogate na łące żołnierze co poszli spać mak słodzi senne mary nie myśli strach się bać fiolet okiełzna swym blaskiem wypełni co sinym być miało i zieleń ,i żółć co rozbroi ciało radością spokoju , stać
  10. w oddali zachód słońca nadejdzie noc bujna w świerszcze licho wreszcie przebudzone z koszmarnego snu na opak czekam na gwizd pociągu signum temporis, wiek pary moda na kontrast spędźmy ten czas balansując jak ćma pod lampą która wie co to dopełnienie luksus i zwykła codzienność nim pęknie drucik żarówki sentyment do jasności
  11. jaki sos taka codzienność i dusza
  12. ładne idee ale zbyt brutalnie i nachalnie
  13. wędrowiec zakurzony oczy błyszczą przygodą niewypowiedziane śpiewem czyni przygodę szepcze z wiatrem tańczy z burzą w głębinie oceanu spotyka ryby i wzlata w niebo niebem podziwia swój lot wieczny chce do gwiazd spotyka cię na chwilę wieczną i żywą znika bez śladu...troska
  14. nie to napewno jakiś włóczęga kogoś oczarował zapachem wiatru
  15. a tak napluli na socjalistyczne miśki
  16. sploty młode rosa olśniewa ciało powoli i wiecznie
  17. źle napisałem światło?
  18. tak była przemknęła jak system bramek chciana i nie chciana była
  19. zadaniem bez treści
  20. lśni jak źrenica światło gdy go jeszcze nie ma
  21. jeszcze niebo mi Ciebie zasłania niebo czy piekło pytasz nie wiem co powiedzieć to zbyt trudne i zbyt łatwe pogmatwane na wieczność zadanie bez treści
  22. ten Lentner i Biadacz
  23. czerwień okryje rany złoto wyleczy i jeszcze chleb
  24. takie matrioszki holograficzne
  25. kucharka z niej marna raz soli raz słodzi ja tylko sącze jad niesmaczny gotuję ja lepiej przyznałbym ze smutkiem litości jad jad jadowity jad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...