Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 749
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. hakari tenbin hitotsumami tsuneru te chotto
  2. bazyl_prost

    o problemie

    chcesz żeby zły demon miał przewagę kup poczęstowałbym go bez pytania kwasem gdyby nie wpadł na elektrownie
  3. zamiast wrzoda świata industrial buczy radośnie
  4. dźwięki i drogie kamienie symbole zamieniam noce w pienie i jeszcze soczewek moce czułe na dotyk światła płaszczyzny trunek o pewnej godzinie myje wreszcie piekło tu trzeba stać na rzęsach tu trzeba grać w kiery brama do nowej ery
  5. na balu, brydżu raucie panowie wciąż gadają to będzie wielkie industrial w pelni i drzwi do perfumerii
  6. to dwa ciała skąpane w białym świetle
  7. kurz przeszłości żyje jak światło z projektora
  8. nie rozlej
  9. bardzo zmyślnie zostały tarcze i buławy
  10. rozsądku uczy pustelnia tanio nie znajdzie się jednia rzekę miłości odnajdziesz się topić już pewnie nie chcesz a życie rodzi się z deszczem
  11. bitter pill
  12. o Erato tu obiata wino i ostrygi jaki kolor lubisz takie podam i drukarką oddam szyki głosek z rumakiem poniosę
  13. karmią się sobą ptaki dzielą okruszki swoje niestrawne toczą boje
  14. może nie tak tragicznie go zawiodłaś ostatnio planują elektrownie
  15. bazyl_prost

    o(d)pady

    rozliczą i wszystko zjedzą praca się źle kojażyła kognicja koszmarnie banalna aby nas rozliczyły żarna nie jakaś gawiedź niekompetentna co bez wódki nie ma tętna
  16. bazyl_prost

    publicystyczny

    krajobraz wolno się odmienia niemiecki wrzód się leczy coś trwa przy nas nowości z południa tęsknią naszego grudnia
  17. przez kolorowe światło dni oglądam Ciebię wiecznie czasami zerkam na bok widok mój się odmienia wciąż nowe są wrażenia kielich wspolny wznosimy przez wieczność niosąc dzban
  18. jadem skończona ta biba tu perfumerii wrota przeprasza kot wymiotował zdrowia mu życzę chyba
  19. e tylko rodzina myślałem że fizyka
  20. tu nie ma patosu nienawidze patosu to orgia poetycka w stylu otwartym
  21. schowaj pod krucyfiksem
  22. ja i tak jestem przeciwny kremacji dobrze że tylko papier na prawdę to dewastacja kości
  23. Orston, psi węch
  24. te trudy najtrudniejsze jak się jeszcze słów nie zna też mnie niepokoił ten fragment
  25. dobrze że nie sorry
×
×
  • Dodaj nową pozycję...