Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Messalin_Nagietka

Użytkownicy
  • Postów

    6 949
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka

  1. dzięki Czarna - tak jakoś poniosło mnie w lagunę myśli MN
  2. wybrałem "gdy" - bo wiersz troszkę o gdybaniu - dziękuję MN
  3. już i Huygens i Brojgl (nie pamiętam jak się to pisze w jego języku) próbowali udowodnić, że materia to fala a fala to materia, hi - żaden z nich jednak nie myślał o przestrzeni - o wielowymiarowości świata - wielkim odkryciem były fale elektromagnetyczne - a dziś - kwantówka wszystko przeinaczyła - myślę, że nawet tam gdzie przebieg równy zero - w innym wymiarze przybiera piki - nie ma co walczyć a falować, czego zyczę Joaxii pozdrówko MN
  4. troszkę nie w moim typie i stylu pozdrówko MN
  5. dytko - ta matka z morii - więc nie dziwne, ze tańczy, że skacze do oczu - jej pomocną dłoń trzeba pozdrówko MN
  6. Luthien - wiersz ma jedną małą wadę - krzyżyki chrześcijanie dopiero w średniowieczu wymyślili - ale drobna to uwaga - wcześniej ukrzyżowanie jako baranka traktowano - co jest co nie co zawarte w treści pozdrówko MN
  7. no dykcję to można sobie poprawiać na tym wierszu - troszkę ma z Tuwima i Gałczyńskiego i kilku innych - ale narazie próbuję zrozumieć o co w nim chodzi - chyba, że to tylko zabawa pozdrówko MN
  8. czy czasem ta wróżka nie rzuciła oprószka? pozdrówko MN
  9. moje pytanko: czy prócz uścisku - takie mańkuty noszą nie w parę (na lewo) buty? dp spraw rodzinnych się nie wtrącam pozdrówko MN
  10. dzięki Jacku - a może by tak nieładnie zacząć od - więc? więc nie ma dla Nema nic prócz Nautilusa. pozdrówko MN
  11. Ana - ładnie to zrobiłaś - połączyłaś wędkarstwo z pły(walstwem), hi - mam kartę pływacką więc się tegoż nie obawiam - jedynie z wędkowaniem gorzej - bom toporny by z kijem nad wodą, sugerowałbym - pozbyć się pytajnika na końcu pozdrówko MN
  12. Jacku - właśnie - nie wiedziałem - jak rozbić na sylaby "nautilusa" czy "nau-ti-lu-sa" czy "na-u-ti-lu-sa" - oprócz by pasowało w pierwszej wersji tej Twojej - ale rym by się zawalił - muszę pomyśleć serdeczne dzięki za koment i wskazanie błędu MN
  13. dzięki Włodzimierzu - no pierwsza klasa to kosztuje - a mnie ledwo na drugą stać - chyba, że z kamasza i z mapą w dłoni, hi MN
  14. dziękuję Seweryno za wskazanie tych miejsc - nigdy chyba nie wyląduję(?) na brzegu tegoż Oceanu - można sobie pomarzyć MN
  15. w lagunie wyciętej natury powabem zgłębionych błękitów materia faluje, od wewnątrz ku dali rozbłyska jak diadem i nosi rozgwiazdy, skrywając noc tiulem, jak w muszli, powietrze, stąd w toń jak z przerębla miast słońca - chłód niesie i mami, że perła, z oprawy cokołu pucharu z wapienia atolu przenośnia - łodzika czteroszkrzel w spirali skojarzeń wśród wód zapomnienia wędrówki, choć długie, bywają najprostsze, lecz dokąd myśl zwodzić, obierać kierunek gdy wokół ocean i nieba malunek, ujęty obrazem jak z czaszy popijam, chwytając niepewność napoju żywota, nie dla mnie rozkoszy podwodna kraina, stercząca wśród masy kryształu jak wota, z kradzieży i wiary jednaka pokusa, gdy nie ma dla Nemo nic prócz Nautilusa..
  16. co się stało? nie rozumiem MN
  17. byłem niedawno w stolycy - na Targówku - cudotwórcy z Warszawy wybudowali takie duże molochy i około 130 sklepów w nich się mieści, hihihi, a jeśli o ironii dalej to w Wa-wie mieszka niejaki Karasek - ostatni tomik był bardzo ironiczny - co nie powoduje, ze wszyscy tam "tacy sami a ściana ..." MN
  18. Iza i to jest właśnie poezja - pięknie - choć z ironią - przydałaby się część trzecia - tak mi się tylko i jedynie wydaje MN ps. pozdrów dziadka
  19. ironia? to modne ostatnio słowo - ale nie ze mną w te klocki - co napisałem to ... MN
  20. właśnie jestem w trakcie docierania wiekowego jam cudotwórca - dałeś mi Rintrah zrozumieć moje położenie, sens i czas, w którym przyszło mi być MN
  21. Messalinie, napiszesz jeszcze krok dalej, a wejdzie Ktoś i zagrzmi na temat TWA, zobaczysz. Pozdrawiam :) to ogłaszam wszech i wobec, żeśmy nie TWA - proszę o wybaczenie i ciiiiiiii MN
  22. ten dotyk przypomina mi spojrzenie wejrzenie w głąb i powolne rozmyślanie na sensem zabrania widoku - tego co przemierza co się zmienia MN
  23. mają szczęście te magnolie, że gniją nad grudą - bo w ziemi byłoby im jak w pudełku ścisłym - czuję, jakby te magnolie gniły w ręku - 5 zwrotek - pięć dotyków palców MN
  24. Witoldzie - jeju - czytam i nie wiem co odpisać - dziękuję za wnikliwy komentarz - jest niesamowity - opisałeś wszystko to co chciałem przekazać - oczywiście dołączając wszelkie swoje interpretacje - zrobiłem się bardzo maluczki, hihihi - po przeczytaniu, rzeczywiście napiętrzyłem swój wygłos wiersza - trudno dotrzeć do sedna ale je znalazłeś - to niesamowite, ze można łatwiej przekazać treść - muszę pomyśleć nad łatwością czytania wierszy - jej - nie mogę się zachwycić MN
  25. Marku - nie zirytowałeś - tylko fizyk się we mnie odezwał - przepraszać nie masz za co, ot moje wstręctwo wyszło MN
×
×
  • Dodaj nową pozycję...