Messalin_Nagietka
Użytkownicy-
Postów
6 949 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka
-
krajobraz wymarły a jednak oddycha i ciepło stąd bije, nie słońca zasługą, choć w składni solecyzm rwie myśl jak oprycha, roznosząc sofioni bezwietrznych słów smugą, nie staniesz w przestrzeni, płaszczyzny wyrwane prą stromą ciągłością wulkanu – on panem, on jeden – zwierz jaki – spod grudy wyciska wnętrzności palących i skórę w nich skwarzy, skąd w trel fumarola i w świegot wprost z pyska o pióro poety chce otrzeć ołtarzyk plecionych bełkotów, zmuszając modlitwą by z wiersza w tle modów wykutą ciąć brzytwą, krajobraz wymarły choć dudni gdy w myśli podążasz jak w snafu zgryzionych odskoczni, skąd dalej swąd piekieł zsiarzałej mielizny na zawsze ci utkwi wspak cienia – odpocznij poeto, twe pióro owocem nie tryska raj przepadł, została spuścizna - ogryzka.
-
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
chylę czoło MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czy czuje się Pan wyjątkowy i uprzywilejowany? Czy wie Pan na pewno, że spod Pańskiego pióra wychodzą tylko wiersze wspaniałe i godne zapamiętania? Czy przesunięcie jakiegokolwiek wiersza, który moderacja uzna za gorszy od innych musi równać się głupiej nagonce? Przypominam jedną z zasad panujących na poezja.org: "10. Moderator nie musi podawać przyczyny usunięcia, przesunięcia, modyfikacji Twojego utworu, komentarza." Nie musi, ale pokrótce wyjaśni. Wiersz męczy swoim stylem, zastosowane inwersje brzmią sztucznie i są podporządkowane układowi rymów, co nie podoba się moderacji. I dalej: "na wszelkie wymogi", "mamroczą od czasu", "z przestrzeni zza okna niewiele wiadomo" - to przykłady poetyckiego bełkotu wysokich lotów. Stać Pana na więcej. słuchaj "modzie" lepiej zwróć ten wiersz tam gdzie trzeba - i nie czepiaj się - bo bełkot to Ty wstawiasz - słyszałeś o quasi-cząsteczkach? o takich małych quidomach? - nie będę tłumaczył - a jeśli Ci coś utrudnia czytanie to własne klapki współczesności - wybacz - ale skoro gorsze wiersze zostaję to ja mogę sobie o Tobie pomysleć, zapewne jakimś tam szlakiem porządasz za poezją Oyeya - tej się nie podporządkuję - mam swój styl i wiersze - odbiegające od normy przewidzianej dla "Moda" - ech - nie wyróżniam się - Ty to robisz - wiersz jest wielointerpretacyjny - jak-najbardziej w treści swej niesie przesłanie współczesności - nie wiem czy poezja to tylko poezja ale wiersz i od strony naszego życia i od strony naszego samopoczucia i od strony naszej psychiki, fizyczności i takich tam niesie bardzo dużo - Mod tego nie zauważył, a niech to z pozdrówką MN ps. nie drwię tylko się zastanawiam bardzo głośno co ja tu robię - między tak skłóconą społecznością - "Orgu" faworyzującą i niszczącą wzajemne zrozumienie - nawet Mod nie potrafi wytłumaczyć - uzywa słów "bełkot" - toż to strasznie kulturalne -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
chciałbym wiedzieć czego ten wiersz nie spełnia? to już drugi wyczyn tzw. nagonki na moje wiersze. chyba trzeba bedzie się pożegnać - skoro nawet moderator ma klapki na czymś tam oczywiste, że nie preswaduję - jeno zastanawiam się nad moderatorsta wygłupem z uszanowaniem MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mirku - jakbyś dobrze się przypatrzył to właśnie na literkę "R" wszedłem - quidom jest takim dodatkiem o wierszach mogę powiedzieć - że to coś w rodzaju tomiku - zaczynającego się od abbozzo - kilkanascie wierszy marzeń, hi, czekających na - no właśnie - szablonowe - a jednak wyrażające zupełnie odmienne stany MN Ta argumentacja mnie nie przekonuje, ponieważ wiersze też mnie nie przekonują do siebie. A jeżeli nawet, to nie w takim stopniu, w jakim chciałbym, aby mnie przekonały. rozumiem Mirku - każdy ma swoje zapatrywanie - dzięki za Twoją uwagę - przekonania miej jak najbardziej swoje - nie sugeruj się niczym, użyty przeze mnie szablon, jak go nazwałeś - daje mi mozliwość rozwijania i kształtowania swej twórczości - no może pisania - ababcc - i to 12 sylabowiec - niedługo skończę - w międzyczasie popisuję inne - ale te inne wierszu muszą swoje odleżeć, dzięki za uwagę i koment MN -
Zdeptane głowy burz wysychają w słońcu
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Robert X utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ok - Robercie - ja tylko mogę zasugerować - nic więcej i ukłoniki do autora i wiersza MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
to znaczy? to już dalej od częstochowy no nie? MN tzn. że są gorsze niż częstochowskie czy są lepsze oyeye, takie co nie smucą ? -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
to znaczy? to już dalej od częstochowy no nie? MN jak daleko od tej Częstochowy? MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
to znaczy? to już dalej od częstochowy no nie? MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mirku - jakbyś dobrze się przypatrzył to właśnie na literkę "R" wszedłem - quidom jest takim dodatkiem o wierszach mogę powiedzieć - że to coś w rodzaju tomiku - zaczynającego się od abbozzo - kilkanascie wierszy marzeń, hi, czekających na - no właśnie - szablonowe - a jednak wyrażające zupełnie odmienne stany MN -
****
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Anastazja.P utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
zaniesie wiatr tak daleko za dal gdzie oka wieko wyczyta w lini słowa i ustom nie zachowa ani kawałka przesłania z listu wywołania MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nadgarstki są widoczne - zewnętrzne ciekawe - może ścisk taki na piętrze straszniejszy bo nie widoczny jak prana quidom - ktosiem jest - dziękuję Ana MN -
quidom - próżnowarstwowy obywatel podglądazji
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jest przestrzeń zamknięta z tych ścian i sufitu, uległość podłogi nie waży się przeczyć, choć spięta ciężarem, dochodzi zenitu i czasem zaskrzypi, tak sobie, od rzeczy, ofiarnie podkłada kark brzegiem przyległym, miarkując czas prężeń i kruchość w nich cegły, w przestrzeni skład wnętrza, drobiazgi, szczegóły, i barwą i kształtem i kątem patrzenia, poddani kobiecej - bon ton, wspak reguły, mamroczą od czasu, bez szansy i cienia, najczęściej lądując w potrzasku podłogi, spełnieniem odlotu, na wszelkie wymogi, z przestrzeni zza okna niewiele wiadomo, choć czasem ptak ruchu pół fru przyuważy ścisk szyb, za którymi firana z zasłoną, że obcy, choć wolny, jedynie pomarzyć o wnętrzu zamkniętym jest zdolny, o domu, by z quasi-cząsteczek przejść wnętrza quidomu. Wiersz został przeniesiony do działu „Poezja – Forum dla początkujących poetów", ponieważ nie spełnia kryteriów określonych dla działu "Z" MODERATOR -
Zdeptane głowy burz wysychają w słońcu
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Robert X utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ok - no to może - "na te przedstawienie" - chyba tak będzie poprawnie - jej - nie chodzi o walkę - czy coś w tym rodzaju - myslę, że ta linijka nie jest potrzebna - a co do "ciemności" no to moze "wnętrz meandry" zamiast "ciemne wnętrza" - bo "ciemne" troszkę niejednoznaczne - ale to tylko moja sugestia MN -
Zdeptane głowy burz wysychają w słońcu
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Robert X utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Robercie - astanawia mnie druga linijka - czy nie powiedziałeś już o przdstawieniu w pierwszej? poza tym dwa razy "ciemności" uzyłeś - nie jestem pewien czy dobrze - jej trochę się czepiam - nie wiem czy wiersz nie stracił by sensu MN -
wiesz - ja jeszcze do tych interpretacji - cóż - może masz rację w końcu ktoś tam ważny powiedział (czy napisał) (nie mam pamięci do nazwisk), ze na przestrzeni wieków to mozna sobie interpretować ... a potem to było coś o dekadentyźmie - jednako - dzięki za zainteresowanie - każdy z nas jest ciągiem znaków niezbadanych - żadne systemy go nie określą, chyba, ze się mylę - tak a propo naszej epoki to myślę, ze będą ją potmni określać "sialem" - od krzemu i glinu - bośmy skazani na niego od ukamieniowanie (wcześniej była epoka kamienia rzucanego) po wnętrza katedr komputerów - jej - sorka - znów się pomądrzyłem MN
-
vacker flickan - dzięki za zainteresowanie moim wierszem - nie przeczę, ze słownik jest trochę do strachu - bo odsłania co nie co - nie jest jednak instrukcją jak należy rozumieć wiersz - a co do zrozumienia, interpretacji i instrukcji no to pewnie i Ty zauważasz, ze w szkołach coraz gorzej - wyniki sprawdzianón są tego pełnym odbiciem - tej ostatniej próbnej matury, próbnego sprawdzianu w gimnazjum i w podstawówce - jej - ale się pomądrzyłem - to tylko takie moje sugestie MN
-
vale
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Anastazja.P utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
bądź zdrów - jakby do wiersza - wyschły myśli, atrament uciśnił korowód słów, kartka jest spowiedzią myśli MN -
wiesz - interpretacja to zupełnie inna rzecz niż treść wiersza - ale skoro tak sie upierasz to może byś coś zainterpretował bo czepiłeś się jednego - uważam, ze słownik jest na miejscu - nie wiem sam o co Ci chodzi, zupełnie nie rozumiem irlandzki - to mieszanka celtyckiego i angielskiego łacina - wymarła już dawno zrozumienie tekstu - czyli czytanie ze zrozumieniem? hermetyczność - to chyba - ścisłe podporządkowanie treści - słowniczek ma zadanie zupełnie inne z pozdrówką MN
-
quasi modo genti infante ... - jakoby narodzone dzieci przewodniej niedzieli miały uosabiać jednakiej brzydoty fizyczność, moralność i ducha - nim kielich katedry Notre Dame zakwitnie winnością, odsuńmy zabobon wiązany z płodnością, bo garbem planety, w tym czasie, śle wiosna pył marzeń - kulawy i głuchy w powietrze, a my wciąż o słońcu - promienie nie krosna, ślepotą myślową lub zezem nam szczęście, tak klatka za klatką zgrywamy ton weny, składając krzywizny los na alergeny, i klapki miast nogom, sługami fal świetlnych, okular współczesny - podległy dyfrakcji, w genotyp zanurza rozdroże poezji i w kodzie binarnym chce tok informacji przesyłać - miast bicia - ech, w dzwonie jest serce, ktoś w dniu tym odchodzi, nie powiem nic więcej. --------------------------------------------------------------------------- słowniczek: quasi - jakby quasi modo genti infantes - (łac.) jakoby narodzone niemowlęta (Wulgata) quasimodo - Przewodnia Niedziela w kościele katolickim - pierwsza po Wielkanocy - Niedziela Miłosierdzia ustanowiona przez Watykan Quasimodo - dzwonnik z Notre Dame quasimodo - uosobienie brzydoty w sensie fizycznym, moralnym ... ---------------------------------------------------------------------------
-
ramol – jednostka notewizorów sieci
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Barbaro - hi - piękny to rzecz względna - dziękuję, ale jak piękny - mogłabyś coś więcej, pliiiiiiiiiiiiiiiis z pozdrówką MN -
ramol – jednostka notewizorów sieci
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Anno - tylko tyle? jej nie wiem czy pozytywnie czy negatywnie - napisz coś - proszę z pozdrówką MN -
ramol – jednostka notewizorów sieci
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nim twardość łupiny uniesie wśród toni akordu dur dumne, z płuc żagle poderwie, kołując w głębinie zwój fali wyłoni opowieść człowieczą, co dźwięczy w pauz przerwie, o ciele i duszy, wprawiając w bemole, jak w ramy, co lepsze zapiski, w atole, skąd boskość zdziadziała, jak dziad pod kościołem, i czapę i dłonie żebracze roznosząc, rozsrebrza pisanie raniącym minorem zenitu nierówność w niedoli i groszom zebranym umyka za wodę, rozmiękczać w wilgoci pomroku człowieka poczęcia, zidiociał gatunek z umysłu po hosty, z łupiny w łup wiedzy wprawiając, jak w grafy, przeszłości, bez wagi, przenośnie - nie mosty, lecz żagli skwierczeniem ładownej dość szafy, gdzie wirus kochanek ma glejt na psie pole, filtrując rodzącą myśl wiersz w słów ramole. -
przedwiośnie
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jej - Witoldzie - nigdy nikt nie tłumaczył moich wersów na żaden język - sam jestem ciekaw jak to mogłoby zabrzmieć, dziękuję za koment z pozdrówką MN