Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Fanaberka

Użytkownicy
  • Postów

    2 103
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fanaberka

  1. Znam Cię, Bleblin, zarówno z tego serwisu, jak i z innych, w tym z Twojego własnego. (nigdy nie pisałam pod jakimkolwiek innym nickiem, ale niewiele tego było, możesz nie pamiętać). Zmieniłam haiku, zanim je opisałaś i skrytykowałaś, spójrz na daty. Teraz je chwalisz. Co mam myśleć? Nie mam nic przeciw krytyce, lubię się uczyć, korzystać z rad, tyle, że z Twoją się nie zgadzam. Ale zapraszam, oczywiście. Pozdrawiam.
  2. na domku ciecia gniazdo z dziesięciu mioteł szyja bociana dzięki, Cfaniaro :-)
  3. Chyba nie dałaś się wywiać, Cfaniaro! :-)
  4. Podoba mi się. Z tymi ołtarzami wchodzi w ciekawy obszar. Gratuluję :-)
  5. Bo u mnie też tak jest :-) Pozdrawiam, Stasiu.
  6. w koronie lipy gniazdo z czterech patyków napuszony gołąb
  7. Oj Bleblin, Bleblin, co z Ciebie wyrośnie? Napisz coś, chętnie przeczytam. :-)
  8. to był ten moment na chwilę przed zamknięciem, ale poprawiłam, dzięki :-)
  9. Ooo, to znaczy, że działa. I już wiadomo co za bożki chciały zeżreć Stefanowi grillowaną karkówkę. Pozdrawiam ;)
  10. Trochę jak blogowa notka ;-) Przeczytałam z przyjemnością Pozdrawiam ze swojej barykady. Fanaberka
  11. ciche popołudnie czerwieni się tulipan otwarty na pszczołę
  12. byczki wolą w zgrai – to są znane rzeczy woły wolą się byczyć wśród stokrotek i mleczy :-) Dzięki, Messa Fanaberka
  13. cztery pierwsze wersy cudne :-) a w ostatniej strofie: "i opadnie cieniem, jak stare woły" Brawo Messa! Pozdrawiam Fanaberka :-)
  14. z gniazda na ziemię młode wróble jak piłki pod okiem wrony
  15. Panie tygrys_pietrek - dzięki za rzeczowy komentarz. Inni w komentarzach sugerują, aby nic nie "kombinować", żadnych sugestii, przenosni itp. Tylko suchy obrazek zdjety jakby migawką aparatu. W moim haiku o szpakach jest ogólniejsze odniesienie. Chodzi o zaloty wiosenne - nie tylko o robaczki w trawie. Pozdrawiam i dziękuję! Mistrzowie kombinują: łączą obrazy z przyrody i wszystkie ludzkie uczucia. in this world we walk upon the roof of hell gazing at flowers /issa/ Miłosz spolszczył to tak: Nigdy nie zapominaj: Chodzimy nad piekłem Oglądając kwiaty. Na tym serwisie daliśmy się lekko sterroryzować, niepotrzebnie.
  16. Fanaberka

    Ulster

    Moim zdaniem niezły, rozśmieszający i na czasie. trochę brak mu przyspieszenia w trzecim i czwartym wersie, bo byłby bardzo dobry. Pozdr. F :-D
  17. ssssmień, sssmień, sssssss... E tam, można sobie pomarudzić, Stefan i tak nigdy nic nie zmienia. :-) Pozdrawiam :-)
  18. Oj, Michale Krzywak, tak łatwo mnie nie spławisz :-)))) Nieprecyzyjnie się wyraziłam, zamierzałam napisać: "wypowiedź peela brzmi niedojrzale", a czemu tak sądzę - napisałam wyżej. Uff, ręce coś mi drżą od szpadla i siekiery, ogród i te sprawy, w wirtualu pod tym względem jest jakby lżej :-))). Nie zamierzałam oceniać dojrzałości autora, wręcz przecienie, jeśli tak wyszło - przepraszam. Pozdrawiam kolejny raz :-) Fanaberka.
  19. Otóż to! Na Nich nie mamy wpływu, natomiast możemy sterować tym, co My na to, naszą reakcją, odpowiedzią. Do tego się dojrzewa (podobno). I z tego powodu podtrzymuję, że ostatni fragment wiersza brzmi niedojrzale. Nie twierdzę, to nie wada, ogólnie podoba mi się. Ponownie pozdrawiam. :-)
  20. Kalina ma rację: "miłość nie zamarza" jest lepiej, z kilku powodów :-) Pozdrawiam :-)
  21. WOW! Widzę, że peel wojowniczy i napalony ;-)))) No i po co? To wszystko tutaj: praca, zabawa czy wojowanie tylko nam się wydaje. Tak naprawdę pływamy w kadziach, podłączeni do maszyny, która generuje nasze przeżycia, a my sami, oderwani od materialnych ciał, skazani jesteśmy na wędrówkę po cyberprzestrzeni :-DDD Nawet fajnie się czyta, ale ostatni wers brzmi jak protest zbuntowanego młodego człowieka w szczycie okresu pokwitania. Pozdrawiam :-D
  22. Fajny klimat (nie ma zimy ;) Widzę, że woda ze stawku w Lesie Księżnej sprzyja natchnieniu. Uważaj tam na kijanki. I nie rozmyślaj za dużo o tych chryzantemach ;) Pozdrawiam Fanaberka ;)
  23. Fanaberka

    żeby nie było tak...

    las jest wielki! na kornika! jedna tańczy, inna bzyka co tu dzięcioł ma do rzeczy? lata, puka, drzewa leczy a to afera! przerobić doktora na inżyniera? a ja, kosie mam to w nosie odlatuję w maj bye fanaberie dygi bzyki powracają limeryki zyg zyg :-D
  24. Witaj Ewo :-) Wiersz bardzo mi się podoba. W miarę czytania naszkicowany ołówkiem świat peelki nabiera barw, można sobie porozmyślać, porównać ze swoim (niemal same różnice - może prócz rzęsistego deszczu ;). Gratuluję i pozdrawiam serdecznie. Fanaberka :-)
  25. Nie sadzę, aby to było o Marszu Równości :-DDD Ziemia – organizm? Rozumiem, że ta teoria znajduje zwolenników, choć sama nie lubię takich porównań i zbliżeń, jestem fanką różnic i różnorodności. :-) Wczoraj nie najlepiej zareagowałam na „duszki”, ale dziś, po przerzuceniu góry kompostu i obejrzeniu tysięcy dżdżownic nieco przyjaźniej spojrzałam na Twój wiersz. A jeśli o symbolach mowa – kulturowe bezdyskusyjnie krążą, ale z niektórymi ponoć się rodzimy, dziedziczymy je, tkwią w nas, kontaktujemy się z nimi w snach lub twórczym natchnieniu :-). Czego sobie i Tobie z całego serca życzę. ;-)))))))) Fanaberka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...