Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 007 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Dziś w Szuflandii znów porządek. Krasnoludów zacne grono do zaszczytów przywrócono. Kto nie z nami, tego prądem! 29.01.2024
-
@Klip Raz speleolog, który poszedł z dziewczyną w góry, w jaskini czeluści na linie się spuścił, ten speleolog z Jury.
-
Był masażysta w klubie piłkarskim, co u piłkarzy popadł w niełaski, gdyż wyszło na jaw, że robił jaja, gdy, jako masarz, robił kiełbaski.
-
Marzą mi się wiersze, wiersze niepisane, bo gdy je zapiszę, to są rozmazane. I nie mogę zmazać przaśnej siermiężności, choć się z formą zmagam, brak doskonałości. A marzenia lecą w kosmos doskonały. Szukać ich ze świecą, gdy już odleciały.
-
Onamudaje okolicznościowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
ona mu daje dzisiaj w plenerze wskazówki jak dojść do celu pobłądził nieco na tym spacerze ona dawała już wielu -
Onamudaje okolicznościowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
ona mu daje w cieniu jabłoni chwilę poleżeć u boku a on jej owoc podaje w dłoni choć inny ma już na oku -
Piłkarka ręczna z Rembertowa pod bluzką zwykle piłki chowa. A Warszawiaki, cwane chłopaki, opowiadają, że "rasowa".
-
onamudaj pandemiczny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
ona mu daje do zrozumienia że może jeszcze powrócić przynieść mu nowe lepsze szczepienia bo wszystko przecież dla ludzi -
Onamudaje okolicznościowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
ona mu daje dmuchnąć na świeczkę a on dmuchaniem się zmęczył mruczy pod nosem: czekaj chwileczkę Ile od naszych zaręczyn? -
ona mu daje w kuchni na stole drobno posiekać cebulę a on podaje jej świeży olej razem z nią dzisiaj gotuje ona mu daje na imieniny prezent zupełnie niezwykły wnosząc z postawy i z jego miny pierwszy raz w życiu ma widły
-
Pewnego razu chodziarz z Chodzieży doszedł do wniosku, że nie należy sprzeczać się z żoną w czasie gdy ona akurat w ręku patelnię dzierży.
-
Tyz dobre 🙂 Raz zawodniczka biegów przez płotki leżała pod płotem, choć miała wrotki. Przyleciał wróbelek, lecz zdziałał niewiele. Chyba doznała jakiejś wywrotki.
-
@Klip 🙃 Dalekomorski żeglarz z Fromborka Zwykł żagle stawiać w odległych portach. Gdy złamał maszt popłynął wpław, zapominając nawet o portkach.
-
🤣 @Klip, no to jeszcze raz ta sama dyscyplina. Mieszkał przed laty w Wieliczce brodaty skoczek o tyczce. Gdy się potknął na brodzie, co nie zdarza się co dzień, połamał tyczkę w potyczce.
-
Skoczek o tyczce ze Stalowej Woli skakał, to w lewo, to w prawo dowoli, lecz zdarzyła mu się wpadka gdy lądował na pośladkach. Teraz go tyczka nieustannie boli.
-
@Klip A tak można? 😅 Raz pływak z Pruszcza Gdańskiego rzekł do kolegi: - Kolego, żona mi się puszcza z jakimś dziadem z Pruszcza. - Spływaj! - ten na to do niego.
-
@Klip Magda z Przemyśla, mistrzyni w chodzie, jak podejść Zdziśka myślała co dzień. Chociaż bez wstępnej gry, to jednak doszła gdy podstępem wzięła go w samochodzie.
-
@Klip Znana szpadzistka z Białego Stoku miała szermierza kiedyś na oku. I w tym rzecz cała, na oku miała, a chciała go mieć z tyłu i z boku.
-
Szybka biegaczka z miasta Piotrkowa prywatnie była dość nietypowa. Gdy dopadła ją nuda, to robiła na drutach. Przeszła do ręcznej biegaczka owa.
-
Pewnej panience w Ciepłym Dołku zachciało przysiąść się na stołku, na którym siedział Janek. Skończyło się rabanem: - Odwrócił żeś stołek, matołku?! P.S.: Myślę, że wymyśliłem Ciepły Dołek :))) P.S.2: Nie ma Ciepłego Dołka, ale jest Ciepły Dół. Doskonały przyczynek do kolejnego limeryka :). Powodzenia! :)
-
onamudaje hurtowo
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki :) Również pozdrawiam.- 16 odpowiedzi
-
- onamudaje
- poezja na wesoło
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pierwszy września
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Jacku, mogłoby być, ale chciałem nawiązać do wspomnień rodzinnych, gdy to pierwszego września rozpoczęła się wojna, ale w nasze strony front dotarł dopiero za kilka dni, przez które życie toczyło się zupełnie normalnymi torami, do tego stopnia, że gdy na niebie pojawiły się pierwsze niemieckie samoloty, to lotnicy mieli okazję postrzelać do ludzi pracujących w polu. Myślę, że nawiązanie do obecnej sytuacji jest tutaj wystarczająco wyraziste. Pozdrawiam Powiedziałbym, że zbyt duże parcie na wojnę, ze zbyt wielu stron, a Polska znowu pośrodku. Ale oby nie. -
Jak to gryzonie.
-
Dzisiaj zaczęła się wojna, lecz u nas ciągle spokojnie. Pójdziemy jutro do pracy, jeszcze nie sypią się bomby. 2024
-
Piękna! Dziękuję. Również pozdawiam