Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 270
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. coś w tym jest. trudno mi powiedzieć co, ale jednak czytałem z pewnym zainteresowaniem (może emocje?). pozdrawiam i do poczytania :)
  2. jak widzisz Ulu, ja też się nie znam, więc się nie przejmuj :), ale uczmy się do lepszych :). dlaczego dla dzieci mogą być? ponieważ są proste i pozwalają w prosty sposób zapamiętywać przekazywane treści, często wręcz podsuwając na myśl to, co ma zostać za chwilę powiedziane, w przypadku poezji dziecięcej, szczególnie dla małych dzieci, jest to oczywista zaleta. dlaczego dla dorosłych nie? ponieważ treść przekazywana w takiej formie staje się niepoważna, dziecinna, a dorośli lubią żeby ich traktować poważnie, choćby temu zaprzeczali :). to jest wyłącznie moje zdanie, bo jak wspomniałem nie jestem 'fachowcem' w tej dziedzinie, a i tych zasad nie traktuję w sposób ortodoksyjny, nie zawsze dlatego, że inaczej bym nie potrafił :). a Ty nie przejmuj się naszymi marudzeniami, tylko pisz :) Pamiętam Twój wiosenny wiersz, bodajże z ubiegłego roku. była w nim wierzba i kaczuszka :). pamiętam, że był uroczy, ale teraz nie mogę go znaleźć :(. do poczytania :)
  3. ale zakręcony erotyk :))) pozdrawiam :)
  4. a co jej dasz w zamian? :))) ogólnie nieźle, chociaż czuję jakiś niedosyt, który objawił się powyższym pytaniem. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  5. no i co? chciałoby się zapytać :) pozdrawiam i do poczytania :)
  6. odnoszę wrażenie, że wiesz o czym piszesz :) ostatnio słyszałem takie powiedzenie (niekoniecznie muszę się z nim zgadzać, ale nie mogę odmówić mu uroku): dziecko, to kupa radości, jednak z przewagą kupy :))). a peelce życzyłbym dużo siły, bo przyjście na świat małego człowieka, to przede wszystkim ogromne wyzwanie dla rodziców. ich świat potrafi stanąć na głowie :) zastanawiam się jeszcze czy noworodek kocha? raczej potrzebuje, a wiersz, w moim odczuciu mówi o miłości macierzyńskiej (takiej czystej matczynej Agape :)) stronę techniczną pozostawiam bez komentarza :) pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  7. peel zadaje pytania i peel sobie odpowiada. pomysł jakiś w wierszu widać, ale wykonanie, niestety, koślawe. w moim odczuciu, oczywiście :) pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  8. byłem, czytałem :) pozdrawiam :)
  9. Lilu, wybacz, ale wydaje mi się, że przeczytałaś moje 'dzieło' zbyt dosłownie :))). w takim ujęciu musiałbym się ze wszystkim o czym napisałaś zgodzić. dziękuję Ci za trud włożony w przebrniecie przez tekst i próbę interpretacji. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  10. wiem, nie jestem, ale, na chłopski rozum: zima - rzeczownik liczny pojedynczej, w pierwszej osobie, rodzaju żeńskiego, w mianowniku; dziewczyna - dokładnie j.w. moim zdaniem jest to jednak rym gramatyczny, chociaż niezupełnie dokładny. utwór Uli odbieram raczej jako fraszkę niż bajkę, więc wydaje mi się być skierowany do starszych czytelników, których jednak zestawienie zaświeciło - odkryło (rym gramatyczny???) może jednak nieco zniesmaczyć. szczególnie w tak krótkiej formie należałoby tak prostych rymów postarać się uniknąć. doskonałym przykładem może być wierszyk Jacka Suchowicza powyżej. występują w nim rymy niedokładne i dokładne, ale niegramatyczne, co sprawia wrażenie przemyślenia i dopracowania tekstu. w wierszach dla dzieci natomiast rymy gramatyczne i dokładne są wskazane, a wręcz pożądane. jeszcze jedna uwaga: nie ryzykowałbym uwag dotyczących wieku i stanu cywilnego czy też dzietności użytkowników portalu :))). Ulu przepraszam Cię za te uwagi sprowokowane przez Emka, bo w sumie do wierszyka nic nie mam. sam stosuję rymy gramatyczne, chociaż jestem świadomy ich odbioru ;) pozdrawiam serdecznie i do poczytania :) p.s.: u Jacka występuje jeden rym gramatyczny, ale jakoś mi się nie narzucił :)))
  11. zaświeciło - odkryło. jest jeszcze jeden gramatyczny, dziewczyna - zima, ale jest mniej dokładny i się nie narzuca, tak jak ten, który wcześniej wspomniałem. takie moje odczucia, bo fachowcem nie jestem, co mi ostatnio jedna z piszących tutaj pań uświadomiła :). a wiosna przyjdzie, przyjdzie :))) http://www.youtube.com/watch?v=g7OQW0M36ic pozdrawiam :)
  12. szkoda jednego rymu gramatycznego, bo się mocno wybija z pozostałych, ale ogólnie jest fajnie i zabawnie, chociaż może realnie mniej zabawna sytuacja. a wiosna idzie, idzie, idzie i dojść nie może :) pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  13. a mój, skubaniec, dzwoni o samego rana budzikiem i nie chce przestać ;). wierszyk może jeszcze do dopracowania, ale może być :). pozdrawiam i do poczytania :)
  14. nie tyle wyjątkowy, co typowy, łącznie z przechwałką na końcu :). miałbym swoje trzy grosze, ale nie będę się czepiał :) pozdrawiam i do poczytania :)
  15. po pierwsze, bardzo, ale to bardzo rozbawiłeś mnie tym wstępem, zapewne nie muszę tłumaczyć dlaczego. po drugie, zaraz po rozpoczęciu czytania wiersza bardzo szybko spoważniałem. historia tak wiarygodnie napisana, że sprawia wrażenie prawdziwej. samo życie i... bardzo dobry tekst. uwag nie mam. pozdrawiam i do poczytania :)
  16. Alu, to nie jesień, to przedwiośnie :))) i wiem co piszę ;) pozdrawiam i do poczytania :)
  17. mi opowiadał tata... i czytał Pana Tadeusza :). niewiele z tego wtedy rozumiałem, ale słuchałem z rozdziawioną gębą. do dzisiaj pamiętam jak zaczął się tłumaczyć przed nami, dwójką dzieciaków, z 'kutasów' :))) jeśli masz trochę czasu, to zapraszam do lektury moich wierszy, jest tam mnóstwo bajek, zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych :). będzie mi miło :) pozdrawiam serdecznie :)
  18. hardkorowiec z Ciebie, Mariuszu :). czasami jak zaczynam pisać, to nie mogę przestać. zatrzymuję się z reguły przez szacunek dla Czytelnika :). Jacek Suchowicz już proponował mi dopisanie refrenu, muszę się jeszcze nad tym zastanowić :). co do tego czerwonego na górze, to miałem go po kilku wpisach usunąć, ale chyba zostawię, bo niektóre komentarze stracą punkt odniesienia. dzięki za dobre słowo i pozdrawiam :)
  19. chciałem uprzedzić fakty :) pozdrawiam serdecznie :)
  20. dziękuję. rozumiem. rzeczywiście taki jest, tym bardziej cieszy, że pomimo tego udało mi się Ciebie wciągnąć w historyjkę :). pozdrawiam :)
  21. ile w tym subtelnej, kobiecej tęsknoty za męskością/mężczyzną. w moim odczuciu, to bardzo dobry wiersz, jest w nim wszystko, co w dobrym wierszu być powinno. pozdrawiam serdecznie i do poczytania, Magdaleno :)
  22. zapewne masz rację. w poprzednim wierszu popełniłem podobny błąd w odniesieniu do luster. mam najwidoczniej utrwaloną taką, niepoprawną, gwarową wersję odmiany i chyba jeszcze będzie to się za mną jakiś czas ciągnąć, bo trudno mi się przełamać do tej poprawnej formy :). jeszcze raz dzięki, już poprawiam.
  23. to gratulacje z podziękowaniami za trud i uwagi :). w pierwszej, tak czy siak, wychodzi na to samo, moim zdaniem. w szóstej, wiem, powtarza się. widzę w nim jeszcze kilka niedoskonałości, ale na razie pomysłów mi brak. pozdrawiam, Magdaleno :).
  24. wiersz dedykowany i 'prywatny', więc nic mi do treści, chociaż piękna, ale formę podziwiam :). pozdrawiam i do poczytania :)
  25. dziękuję, Jacku :). okroić, okroiłbym, tyko co wyrzucić ??? z refrenem, to może dobry pomysł, ale w ten sposób jeszcze bardziej wydłużę i tak już przydługi tekst. pozdrawiam serdecznie :).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...