Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 270
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. dobry wiersz, mało takich tutaj, a szkoda. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  2. palma też mi czasami wiosną odbija :))), ale też o każdej innej porze roku :))) tak ogólnie, to fajny wierszyk. nie słuchaj tych, co napiszą inaczej ;) pozdrawiam i do poczytania :) p.s.: najbliższy mi jest spłukany gołąb :)))
  3. eee, Marianno, cała głębia tego genialnego trójwersu wyleciała w kosmos... obok Ciebie. niemniej dziękuję za czytanie i pozdrawiam serdecznie :)
  4. prima aprilis nie patrz przez okno bo się pomylisz dlaczego wymarły dinozaury dziwi się bociek brodząc po śniegu zamiast po błocie kraszanki to ci są jaja dzieci od rana lepią bałwana syndrom świąteczny na zielonej stronie życie do syta wielu wciąż pisze choć nikt nie czyta gdyby było mało to na dodatek jakiś matołek bawi się czasem ***:/! i za plecami igra naszymi emeryturami
  5. 'kiedy już się znalazł na dnie' - będzie zachowany rytm itd. :) Emek dobrze radzi :) pozdrawiam i do poczytania :)
  6. ostro się biorą, widać, za niego jakieś wirusy albo bakterie łóżko wręcz mówi: wskakuj kolego dodatkowe masz od dzisiaj ferie :) ucięło Ci pół jednej zwrotki? :) całkiem fajny, rymowany wierszyk. pozdrawiam i do poczytania :)
  7. prawdę mówiąc, moja zapałka ukazała zgoła inny obraz - myślałem, że to o kobiecie :))). serio :). ale prawda, to bardzo blisko, obie są nieodgadnione i nie do ogarnięcia :). co do tego co w komentarzu. ad 1. moim zdaniem prawda jest jedna, a wymienione przez ciebie drogi jedynie do niej prowadzą z różnych stron, jednak często się wzajemnie przenikając. ad 2. ciągle nie rozumiem, ale teraz tak myślę, że w kontekście tego o czym piszesz, można tę wyliczankę zinterpretować tak: kto nie poddaje się wychowaniu (kto się nie chowa), ten jest ślepy na prawdę (kryje - czyli nie widzi tego co się dzieje), ale zaiste, bez Twojej podpowiedzi w życiu do tego bym nie doszedł. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  8. ale o co chodzi??? czyżby znów jakieś przepychanki w dziale Zet? :) Sokratexie :))), ilością opublikowanego materiału pobiłeś mój 'Zamek' :). całości nie przeczytałem, ale podobają mi się te fragmenty, na których zatrzymałem się przewijając tekst, wiec zabieram go w całości do ulubionych, żeby nie zginął. traktuję go jako swoisty wykład na temat różnorodności form poetyckich i w tym widzę jego największą wartość. myślę, że omawianie poszczególnych utworów zajęłoby mi zbyt wiele czasu, tym bardziej, że jeszcze wszystkich nie przeczytałem, więc na tym poprzestanę :). na pewno całość przeczytam, tylko proszę, niczego nie usuwaj ;). pozdrawiam i do poczytania :)
  9. bo właśnie tak to jest, gdy każdy jest sobie bogiem. historia ludzkości, to dla nas wieczność, a w historii wszechświata, to tylko chwila, ale, moim zdaniem, wszystko jest ważne, nawet każde słowo, nawet każda niezmaterializowana myśl. jest więc wiele do zrobienia, najlepiej zaczynając od siebie :) pozdrawiam i do poczytania :)
  10. dziękuję, Roklinie :) pozdrawiam i do poczytania :)
  11. a ja czarował nie będę bo żaden ze mnie czarodziej prędzej wymyślę kolędę i będę nucił ją co dzień czyli że zetka, to ciągle porażka? rewolucja nie wypaliła? pamiętam zaczątek tego wiersza pod wierszem Ali :) jest dobry :) pozdrawiam i do poczytania
  12. ech ech ech a to pech zrobił swąd i paszoł won :) pozdrawiam i do poczytania :)
  13. Grażyno, wybacz mi, ale wierszyk przypomniał mi dwa stare dowcipy :) - lubię to. na zewnątrz zimne i kruche, a w środku ciepłe i mięsiste - powiedział niedźwiedź wgryzając się w iglo i drugi dwa byki obserwują kościstą jałówkę, która właśnie weszła na pastwisko. nagle jeden do drugiego mówi: - pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa, ten kryje. :) nie gniewaj się, ale tak jakoś samo mi to wyszło :) pozdrawiam i do poczytania :)
  14. serial, który nigdy się nie kończy. pozdrawiam i do poczytania :)
  15. zapewne gra słów miała być atutem tego tekstu, ale tak nie jest, wypada licho. pozdrawiam i do poczytania :)
  16. temat bardzo aktualny, chociaż wierszyk taki sobie. pozdrawiam i do poczytania :)
  17. a w moim, wybitnie subiektywnym odczuciu, to jest jeden z lepszych wersów w tym wierszu :). dym z komina - dom - ognisko - ognisko domowe - rodzina, a gdy postawić to na głowie, to wszystko się sypie, łącznie z dymem z komina :) dziękuję, Kredensie, za czytanie i komplementację :) do poczytania :) i pozdrawiam :)
  18. w klimacie młodopolskim, ale bez przegięć np. w postaci motylich skrzydeł, chociaż są łąki kwieciste, liczenie gwiazd i kąpiące się w rosie stopy :). w moim odczuciu bardzo fajny wiersz, urokliwy i bardzo równo napisany :) pozdrawiam i do poczytania :)
  19. Sylwestrze, miałam nadzieję, że da się ją czytać właśnie tak... i jeszcze odwrotnie, bez gubienia sensu po (krótkiej, co prawda), drodze ;) Pozdrawiam :) no tak, rzeczywiście da się odwrotnie też, chociaż zachłyśnięcie po oderwaniu silniej sugeruje tę pierwszą wersję :).
  20. bardzo dobra miniaturka, przepełniona refleksyjną tęsknotą do drugiego człowieka. pozdrawiam i do poczytania.
  21. dzięki Inku, bardzo lubię Brzechwę :), ale w kwestii ptaków zaapeluję wierszykiem innego poety: Wróbelek jest mała ptaszyna, wróbelek istota niewielka, on brzydką stonogę pochłania, Lecz nikt nie popiera wróbelka Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta, że wróbelek jest druh nasz szczery?! ........................................................ kochajcie wróbelka, dziewczęta, kochajcie do jasnej cholery! i wolałbym, żeby dziewczynki zostały dziewczynkami ;). pozdrawiam i do poczytania :)
  22. pomyślę :) dzięki za kolejną wizytę :)
  23. :))) pozdrawiam i do poczytania :)))
  24. Obawiam się, że jednak to tak szybko nie minie. dziękuję i pozdrawiam :) do poczytania :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...