Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 946
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Wersja kosmiczna IV (z warkoczem) Chciał się zbliżyć do komety lecz spławiła go, niestety.
  2. Wersja kosmiczna III Chciał dotknąć kosmosu ogromu lecz zapomniał kombinezonu.
  3. Wersja kosmiczna II Słońcem ją nazwał od niechcenia, do tej pory ma oparzenia,
  4. Wersja kosmiczna Wystartował jak rakieta, ale to była nie ta planeta.
  5. Wersja lotnicza III Latali wysoko wpadli głęboko.
  6. Wersja lotnicza II On miał polot, ona nielot.
  7. Wersja lotnicza Lecieli jak samolotem, rozstali się tuż potem.
  8. Wersja pijacka VII Tym razem, to ona pijana nie dotrwała do rana.
  9. Wersja pijacka VI W pijackim zwidzie nie wybrał należycie.
  10. Wersja pijacka V Gdy wytrzeźwiał Szybko zwiał.
  11. Wersja pijacka IV Bardziej niż rozwódka pociągała go wódka.
  12. Wersja pijacka III Razem pili, razem spali, bardzo szybko się rozstali.
  13. Wersja pijacka II Wzbudzał jej pociąg, dopóki nie wpadł w ciąg
  14. Wersja pijacka Ona patrzy za rozporkiem, on przytula szyjkę z korkiem
  15. Wersja gospodarska IV Gdy mu konik zaczął brykać, ona stajnię mu zamyka.
  16. Wersja gospodarska III Kiedy przyszła zbiorów pora on niezdolny, ona chora.
  17. Wersja gospodarska II Już gotowy był do orki lecz puściły mu zaworki.
  18. Wersja gospodarska Już do siewu był gotowy lecz przeszkodził mu ból głowy.
  19. Jeszcze raz na ściernisku Po co komu taka szopka, Gdy podobny on do snopka.
  20. Wersja lubieżna Kiedy w sierpniu się spotkali Wyjechała z tekstem takim: - Lubię kiedy żną chłopaki. Na ściernisku się rozstali.
  21. Wersja ostateczna Już po chwili, gdy wszedł do niej, zapytała: Czy to koniec?
  22. Krótka historia pewnego małżeństwa Wesele trwało trzy dni...
  23. Rozumiem. Chodzi mi jedynie o to, że me, Twe, swą, praktycznie nie jest obecnie, normalnie używane. Raczej moje, Twoje, swoją. Mówiąc szczerze też takiej formy zdarza mi czasem użyć jeżeli piszę wiersz rymowany i pozwoli mi to np. zachować równy rytm, ale mam pełną świadomość, że użyte w tej formie nadają tekstom pewnej archaiczności i pompatyczności. W wierszu wielokrotnie pojawiają się zaimki we współczesnej formie i chyba tylko w trzech miejscach, w tej "archaicznej", po prostu zastanawiam się czy jest jakiś sens ich użycia w takiej właśnie formie. Osobiście zmieniłbym je na formę współczesną.
  24. Ten tytuł nie jest nazbyt szczęśliwy, ale nic lepszego nie udało mi się wymyślić :) Mam jednak nadzieję, że nie ostania... i w końcu odnajdzie swojego księcia :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...